To szczypanie nosa połączone z bodyloadem jest faktycznie nie do zniesienia ale i tak sie opłacało tego spróbować...
Napewno nie poprzestaniemy na 1 probie... :diabolic:
Mógłbym sie zgodzić co do Hometa lub Aco-DMT, ale 2c-e trzymane pod językiem nie rozkręci sie konkretnie w 5min ;-)
Chyba, że jesteś jedynym wyjątkiem, więc jeśli tak to całkiem fajnie bo oszczędzisz nos od tego rozpierdolu hehe
Piszecie że 2C-E wciągane działa mocniej niż brane oralnie. Jaka dawka do nosowa odpowiada (mniej więcej) 25mg 2C-E oralnie?
Są jakieś przeciwwskazania co do odparowania 2C-E z roztworu alkoholowego? Mam 2C-E rozpuszczone w wódce 40%, jak wyleje to na coś płaskiego to po odparowaniu cieczy powinno skrystalizować się 2C-E, dobrze myślę? Wybaczcie to głupkowate pytanie, ale wole się upewnić.
Moim zdaniem to mniej więcej 10-15mg (bywało różnie) + do tego wejście w jakis 5=7min i to zajebiaszczo szybkie :-D
Badanie: Brak dowodów na resztkowe efekty marihuany w prowadzeniu pojazdów
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Mąż polskiej noblistki myślał, że "popadł w szaleństwo". Badania nad psychodelikami w PRL
Dentysta od razu pozna, czy paliłeś marihuanę. Kilka ważnych szczegółów
Coraz więcej pacjentów siada na fotelu "po skręcie", licząc na mniejszy stres. Tymczasem stomatolodzy i badacze alarmują: regularne używanie marihuany może odbić się na zębach i dziąsłach, a przed zabiegami potrafi skomplikować działanie znieczulenia. Na liście konsekwencji pojawiają się nie tylko ubytki i utrata zębów, ale też sygnały związane z nowotworami jamy ustnej.
Czescy lekarze będą mogli przepisywać pacjentom grzyby halucynogenne
Mieszkańcy Czech cierpiący na depresję i inne choroby, na które nie pomagają tradycyjne metody leczenia, będą mogli korzystać z leczniczych grzybów halucynogennych już od przyszłego roku, informuje polski portal informacyjny TVP World.
Palenie z trzeciej ręki staje się z czasem coraz bardziej szkodliwe
Bierne palenie – narażanie osoby postronnej na oddziaływanie dymu tytoniowego – jest dobrze rozpoznanym zagrożeniem dla naszego zdrowia. Znacznie mniej wiadomo natomiast o „paleniu z trzeciej ręki”, czyli o sytuacji gdy dym z palonego papierosa już wywietrzał, a my wdychamy związki chemiczne, które po paleniu papierosów osiadły na ścianach, dywanach, meblach, firankach czy ubraniach.
