Dziś mnie psy zawineły na komisariat, zrobli przeszukanie, po czym wywieźli do następnego komisariatu i posadzli na dołek. Cały czas miałem przy sobie hel w skarpecie i pompkę ukrytą w gaciach. Kurwa żesz, z jednej strony zajebiście, że nie znaleźli, bo bym miał prze-kur-wio-ne. Ale i tak mam przejebane, za pewny przekręt będe pewnie płacił grzywnę, albo jakieś roboty społeczne uskuteczniał.
Gdyby nie to, że byłem na Mirtazapinie, Sertralinie, Diazepamie i Helu, to bym psychicznie chyba nie wytrzymał (chciałem wyrzucić to co miałem jak mnie wieźli w samochodzie - na szczęście tego nie zrobiłem, bo typ potem oczywiście przeszukał dokładnie pod fotelami i cały czas obczajał, czy czegoś nie wyrzucam). Nie wyjebałem, bo kurewsko żal mi było rozstawać się z heleną.
Od piątku zażywam 50mg sertry rano + depakine chrono 300 (dodatkowo aleric na alergie...;)) a wieczorem klorazepat 10mg + depakine chrono 300. Taki zestaw przepisał mi mój psychiatra na deprechę (no bo nie na radość życia).
Z tego co wyczytałem tu i ówdzie na tym forum, leki te najprawdopodobniej wzajemnie się wzmacniają (np. depakine wzmacnia działanie antydepresantów [ale czy SSRI?], sertra wzmacnia benzo). Wiem również, że na początku zażywania sertraliny mogą wzmocnić się objawy deprechy, co właśnie zauważam od dwóch dni, jest coraz gorzej, dzisiaj to mi się nawet dupy ruszyć z łóżka nie chce, żeby cokolwiek se do jedzenia zrobić - zresztą i tak przez sertre nie mam apetytu... Do tego dochodzi działanie klorazepatu - niby słabe benzo, ale mnie kładzie po 30 min, włącza się senność, rozluźnienie mięśni (no takie ma działanie ten lek, conie), nie mogę skupić myśli i czuję się nawet szczęśliwy, ale... trwa to tylko do momentu kiedy zasnę (a po klorazepacie zasypiam szybko). Moim problemem w depresji było m.in. to, że budziłem się w nocy, miałem straszne lęki, że ktoś chodzi po domu itp. Teraz to się wzmocniło. Ciągle się budzę w nocy i mam lęki, nawet jeszcze gorsze, bo widzę jakieś mary, postacie, do tego czuję się osłabiony i mam mętlik w głowie, widzę podówjnie, chyba przez tą benzę, albo wszystkie te leki na raz... czuję się jak jakiś naćpany, wszystko się kręci i w ogóle jest koszmarnie! Budzę dziewczynę, żeby mi pomogła, żeby odgoniła te postaci... no masakra... czasami zdarza się to 2-3 razy w nocy... ogólnie jest gorzej niż przed braniem leków.
I teraz mam pytanie do Was, czy ktoś brał to samo i wzmacniały mu się lęki? Wiem, że przy leczeniu sertrą mogą się na początku wzmacniać lęki i deprecha, no ale w nocy też, i to po zarzuceniu benzo? Które powinno mnie ululać do snu? I czy faktycznie te leki się wzajemnie wzmacniają (np. depakine sertre)? Przeczekać, czy może przy następnej wizycie (za 3 tyg.) mam poprosić lekarza o jakieś silniejsze benzo?
P.S. Od jakichś dwóch dni czuję straszną zamułę i dni stały się jeszcze bardziej szare i bure, a wszystko dookoła bardziej bezsensowne... przynajmniej nie mam głupich myśli w głowie... ale dół pozostaje, deprecha ciągle męczy.
P.S.2 Sorry za taki opis moich dolegliwości, wiem, że nikogo to nie interere, bo każdy ma problemy, ale tak chciało się chociaż trochę "wyżalić"... ;)
Alprazolam moim zdaniem jest przereklamowany - w moim przypadku nie ma mowy o "pseudo-euforii" jaką niby może powodować. Poza tym, ma relatywnie krótki okres półtrwania (6-12h), więc trzeba brać często, gęsto, a to jedna z bardziej uzależniających benzo.
Polecam stary dobry diazepam - Relanium, czy jakiś odpowiednik - ja działanie jednej 5mg tab. (bez tolerki) czuje jeszcze co najmniej 2 dni (aktywny metabolit ma okres półtrwania coś ok. 100h). Łatwiej odstawiać, jak będziesz musiał.
No i MAN, jak musisz już benzo łykać - to słuchaj tego co mówią - jak codziennie to nie dłużej niż 3tyg (ja w ulotce Xanaxu z US wyczytałem że 8tyg max). Faktem jest, że benzo to skuteczne leki, ale doraźnie.
_______________OFFTOP_______________
W tej słynnej tabeli pórównania siły działania benzo na 'http://www.benzo.org.uk' alprazolam ma podobny potencjał przeciwlękowy itd. jak clonazepam. I tu jest trochę dziwnie, bo u mnie po dwójce klonów to kaplica, działa fchuj mocno. A alprazolamu żre ćwierć opakowania (30tab.) 1mg dziennie i czuję się po prostu ok, zbenzowany, ale bez masakry. I jeszcze Sertralina podobno podbija działanie akurat alprazolamu (nieznacznie, bo nieznacznie, ale zwiększa stężenie).
Dorwałem ostatnio Tetrazepam (Myolastan) - kiedyś już to brałem, lajtowe, bardziej działa na rozluźnienie mięśni. Okres 1/2t ma od 3 do 26h - dziwi mnie ta rozbieżność. Zwykle im coś ma krótszy okres półtrwania (vide alprazolam) łatwiej się wjebać, trudniej wyjść niż od czegoś z dłuższym (diazepam). Max. dawka to 800mg, nie wiem tyle jeszcze nie brałem. Tego nie ma w tej tabelce na benzo.org.uk, ale 50mg Tetry odpowiada 5 mg Rolek, czyli niby 10x słabsze. Co ciekawe "Small amounts of diazepam as well as the active metabolites of diazepam are produced from metabolism of tetrazepam"
________KONIEC OFFTOPA_______________
Widać kuracja Sertra (50mg) + Mirta (30mg) skutkuje, bo chce mi się nawet nie bardzo na temat pisać. Pozdrawiam
Obecnie używam Coaxil - ile czasu przed wzięciem Sertraliny muszę go odstawić (ile czasu odczekać) i czy w ogóle muszę?
Przeczytałem sporo wątków o Sertralinie ale nie mogę z nich wysnuć jednoznacznej odpowiedzi:
- czy sertralina powoduje problemy z układem trawiennym (jakiekolwiek)
- czy sertralina uspokaja (na tym mi zależy)
- czy w znaczący sposób pomaga na fobię społeczną?
- czy w znaczący sposób redukuje lęki i wycisza
- czy pomaga na nerwicę wegetatywną? (tak jak benzodiazepiny, u mnie wystarczy tabletka nitrazepamu i bolesne niedające się zwalczyć objawy nerwicy żołądka ustępują po 25 minutach! Ale od razu dodam - nie chcę mieć z bz nic do czynienia!)
Nie piję alkoholu, nie ćpam, więc chciałbym wiedzieć tylko czy muszę robić aż 2 tygodnie przerwy od Coaxilu czy obędzie się bez tego, mam bardzo nadwyrężone zdrowie i nie chciałbym sobie zaszkodzić.
Jak oceniacie potencjał Sertraliny w leczeniu strachu przed sytuacjami towarzyskimi i wychodzeniem z domu?
Czy trudno jest nią odstawić i czy nie powoduje takich objawów odstawiennych jak Paroksetyna czy wenlafaksyna?
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Konopie w leczeniu demencji. Naukowcy wskazują dwa związki
Doustna kombinacja oczyszczonego THC i CBD istotnie zmniejsza pobudzenie u seniorów z zaawansowaną demencją – wynika z badania LiBBY zaprezentowanego na konferencji Alzheimer’s Association International Conference w Londynie.
Ministerstwo Rolnictwa alarmuje. Chodzi o nową akcyzę na alkohol
Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi wystąpiło do Ministerstwa Finansów o wycofanie planowanej podwyżki podatku akcyzowego na alkohol.
Psylocybina i medytacja w jednym badaniu klinicznym
USC uruchamia pierwszy w swojej historii kliniczny eksperyment z psylocybiną. Badanie finansowane przez agencję ARPA-H sprawdzi, czy ośmiotygodniowy trening uważności wzmacnia efekty terapii psylocybinowej u zdrowych dorosłych – i co to może oznaczać dla przyszłości psychiatrii.