Dyskusja na temat roślin z rodziny powojowatych, wykazujących działanie psychoaktywne.
Więcej informacji: Powoje w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 1765 • Strona 45 z 177
  • 343 / 6 / 0
Nieprzeczytany post autor: Zjemtwepachy »
11 lat jąkania się. Nie mam zielonego pojęcia skąd to się u mnie wzięło, ani kiedy dokładnie się zaczęło. Rozkminiłem to na tripie, dzięki czemu pozbyłem się tego gówna z dnia na dzień raz na zawsze. Koszmar* minął. Zawdzięczam to LSA, które jak widać przyniosło w tym przypadku pozytywny skutek.

*Nie, żeby mi to jakoś niesamowicie utrudniało życie, gdyż miałem tą chorobę w dupie i generalnie nikt mi z tego powodu nie docinał, no ale chyba lepiej żyć bez wady wymowy, prawda?
  • 21 / / 0
@zjemwtepachy

WOW, i'm impressed, naprawdę!


@cosmodo

Jeśli w Czechach i względnie lub bardzo tani, to na 95% jest z Węgier.
  • 124 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: h3er »
2g ze smartszopu mnie porobi na pierwszy raz ? w ogóle działa tam ten powój od nich ?
  • 109 / / 0
Nieprzeczytany post autor: AcidDreamer »
Tak, bierz śmiało zwłaszcza że w porównaniu z ceną w Magicznym Ogrodzie na pewno ci się opłaci!
                                                                           
  • 145 / / 0
Nieprzeczytany post autor: Sky »
Abstrahując...wziolem jakies 1/3 kapsułki ekstraktu Morning Glory na język. "Possałem z jakieś 5 min" i połknołem popijając wodą...dziwna sprawa bo coś tam mnie porobiło (nic mocnego porpostu czulem ze coś jest i gdybym wziol ze 3 kapsułki moglo by byc naprawdę fajnie). Ale po jakiś 30 min moj zolądek zaczoł obracac się o 360 stopni. Zazwyczaj po nasionach czy ekstrakcie (Druidy czy ten z SS) mam tylko delikatne bóle a tu skonczyło się kibelkiem gazami :-D (wnikać nie będę w szczegóły).
Czy ktoś z was próbował taką aplikację nasion czy ekstraktu? Mam na myśli trzymanie w ustach parę min i połknięcie.
  • 64 / / 0
Nieprzeczytany post autor: Jazzjimijazz »
Chyba bym się porzygał trzymając to parę minut ustach. Smak (jak dla mnie) jest ohydny.
  • 145 / / 0
Nieprzeczytany post autor: Sky »
smaku to ja w ogóle nie czułem, coś jakby African Dream Root a mąka...ciezko powiedzieć ale napewno nie jest ohydny (mowa o ekstrakcie)
  • 64 / / 0
Nieprzeczytany post autor: Jazzjimijazz »
Nie wiem, może ten ekstrakt nie jest tak ohydny. Ja jadłem ziarenka rozgryzając je i za pierwszym razem jak brałem nie były takie złe ale z kolejnymi podejściami są coraz gorsze.
  • 1951 / 15 / 0
Nieprzeczytany post autor: 69plateau »
Co myślicie o miksie Mornig Glory z 4-aco-dipt i 5-meo-dalt? bo już mam składniki zakupione no i szykuję się do czerwca bo wtedy będę miał odpowiednie miejsce i czas. i to będzie mój trip roku. co roku robię sobie Podróż Z Wykurwem, czyli jeden idealnie zaplanowany przemasakryczny trip. I w tym roku chcę coś takiego zrobić. Dodać do tego może jakieś imao? albo dokupić 4-aco-dmt?
Uwaga! Użytkownik 69plateau jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 579 / 130 / 0
Nieprzeczytany post autor: crocodilla »
Jazzjimijazz pisze:
Nie wiem, może ten ekstrakt nie jest tak ohydny. Ja jadłem ziarenka rozgryzając je i za pierwszym razem jak brałem nie były takie złe ale z kolejnymi podejściami są coraz gorsze.
No właśnie, ten smak... Ostatnio zastanawiam się, czy nie byłoby dobre wrzucenie zmielonych nasion do jakiegoś słodkiego płynu i szybkie wypicie. Za pierwszym razem piłem z wodą, za drugim razem wrzuciłem sobie do serka Danio. To drugie podejście przy przełykaniu większych "porcji" było koszmarne. :)
Spid to bagno. Spid to dno. Spid jest mocny, że ho ho.
ODPOWIEDZ
Posty: 1765 • Strona 45 z 177
Artykuły
Newsy
[img]
Sposób studentów na problemy psychiczne: melisa i marihuana

Aż 96 proc. studentów deklaruje, że stosuje przynajmniej jedną metodę samodzielnego radzenia sobie z problemami psychicznymi. Najczęściej wybierają aktywność fizyczną lub techniki relaksacyjne, ale część sięga także po preparaty roślinne, a nawet marihuanę – wynika z badań wrocławskich naukowców.

[img]
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku

Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.

[img]
Kofeina naprawia zaburzenia w pracy mózgu wywołane brakiem snu

Gdy po nieprzespanej nocy nie radzimy sobie z zadaniami wymagającymi myślenia, składamy to na karb zmęczenia. Jednak, jak dowiadujemy się z badań przeprowadzonych na Narodowym Uniwersytecie Singapuru, problemem nie jest zmęczenie, a fakt, że brak snu zaburza funkcjonowanie konkretnych obszarów mózgu odpowiedzialnych za kawę. Naukowcy nie zostawili nas jednak samych sobie z tą wiedzą. Stwierdzili bowiem, że kofeina może przywracać prawidłową pracę neuronów.