to jest mozliwe? Juz nie ciagne mefa od ponad miecha ale zawsze ale to ZAWSZE musialem wyjsc na dwór po prostu nie dawałem rady usiedziec w miejscu, chodzenie sprawialo mi taka radość jak nic innego - 100mg na start(praktycznie nic nie czulem) po 5minutach dowalałem 150-250mg i rozpierdol na bani, pewnego ranka (po nocnym maratonie z mefem) sciagnalem z kumplem po 500mg na łeb na raz, po 15mintuach czulismy tylko pobudzenie (zrenice sie rozszerzyły dopiero po 30minutach albo i lepiej przez wiekszosc czasu byly normalne, przed dawką 500mg poszło 5g brane od 20 do 10 może 11 nie pamietam to było dawno)
A i jedyny minus tej eskapady był straszny ścisk w klatce piersiowej (po nocy zniknal i było w porządku i nie wiem o co chodzi z tym mefedronowym zjazdem waliłem go nie raz a zjazdu praktycznie nie miałem, chyba ze zawsze mam taki grobowy nastrój i po prostu tego nie odczułem )
Kamilthc pisze: Co powiecie o kolesiu, ktory wali mefistofelesa w chacie przed kompem? Siedzi tak sobie cala noc w pokoju i szama gieta w kilka h.
Jest tutaj ktos tak wjebany?
grafit pisze: juz dłuższy czas biore ale tak luźno mogę stwierdzić, że powyżej tego np. 200mg już nie jest lepiej i euforyczniej - już jest gorzej :wall: :(
- >300mg trudno już zmieścić do nosa
- czysty mef już mi tak mieli spojówke, że strupy sie robią w środku
- wychodzi taniej... ale czy warto?
jak dla mnie to chyba w tym momencie firmy "dopalaczowopodobne" wygrywają w tej kwestii... no i jeszcze smak sobie można wybrać mniam :)
Kamilthc pisze: Co powiecie o kolesiu, ktory wali mefistofelesa w chacie przed kompem? Siedzi tak sobie cala noc w pokoju i szama gieta w kilka h.
Jest tutaj ktos tak wjebany?
Co do przedawkowania-czy dożylnie łatwiej jest przegiąć pałe ? zwiększa się ryzyko przedawkowania ?
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.
Kawa - budzi i wydłuża życie
Przez dziesięciolecia ukazywały się badania, których autorzy wskazywali, że kawa ma korzystny wpływ na organizm. Jej picie łączono z dłuższym życiem i zmniejszonym ryzykiem chorób chronicznych. Jednak dokładny mechanizm tego działa nie był znany. Teraz naukowcy z Texas A&M University odkryli, że związki zawarte w kawie oddziałują na receptor białkowy NR4A1, który odgrywa istotną rolę w ochronie organizmu przed chorobami związanymi z wiekiem.
KAS wykryła 50 kg marihuany w przesyłkach z odzieżą
Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej z Mazowieckiego Urzędu Celno-Skarbowego w Warszawie skontrolowali przesyłki znajdujące się w jednej z firm spedycyjnych w Pruszkowie. W ośmiu paczkach wykryli narkotyki.