Więcej informacji: Metylokatynon w Narkopedii [H]yperreala
Wziąłem ostatnią syntezę z tego FAQ, wszystko poszło gładko aż do momentu zakwaszenia, rozcieńczyłem HCl bo przy tej ilości wody pomyślałem że trudno będzie trafić w odpowiedni odczyn, no to dodawałem powoli, wyszło trochę kwaśniejsze niż w przepisie, na moje oko pH 5-6 raczej 6, no ale całość była żółtawa...
Nie mam wyparki próżniowej czy innych wynalazków więc zwyczajnie wsadziłem zlewkę do łażni wodnej z garnka, szmaty i wody, zapuściłem, po jakimś czasie, nie mierzyłem dokładnie tylko sprawdzałem ile zostało, oparowało prawie całe, poczekałem.
Ok są "kryształki" na dnie, tylko dziwne, żółte i do tego biały osad, nic tam, dolałem acetonu, normalny bezwodny czda, żółte rozpuściło się od razu z osadu zrobiła się zawiesina... dolałem acetonu do 50ml, zlałem znad tego osadu który opadł na dno i przefiltrowałem przez sączek jakościowy, na sączku zostały resztki osadu w zlewce żółty płyn.
Zrobiłem znowu sztuczkę z łaźnią wodną z tym, że z wyłączonym palnikiem i pod wyciągiem, aceton odparował, nie czuję go, na dnie zlewki została brązowa, oleista ciecz która przykleiła się do dna lub ciało stałe.
Pytanie na dziś: co to jest?
Przegrzałem, było za kwaśne/za mało kwasu, denne papierki, nie przereagowało jak trzeba, czy w co wątpię przepis jest kiepski?
Podczas schładzania acetonu strącą się kryształki, jak przestaną to aceton z żółtym gównem wylać, a kryształki przepłukać czystym na sączku z resztek tego syfu?
Nie po to bawię się w otrzymywanie chlorowodorku, żeby go zasyfić nie wiadomo czym :)
Oczywiście tamto coś co zostało na dnie wylądowało w kiblu :)
Chodzi mi teraz o syntezę z nowej paczki acataru, bo ten mój poprzedni post mógł sugerować próbę odzyskania czegoś klepiącego z tych resztek.
Rozumiem, że ten roztwór zawsze jest żółty po przesączeniu?
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Rekiny na „bombie”. Przechodzą pozytywnie testy na narkotyki i kofeinę
Rekiny pod wpływem kokainy? To brzmi jak przepis na absurdalny horror. Niestety, to nasza ziemska rzeczywistość. U drapieżnych ryb żyjących w rajskich wodach Bahamów wykryto obecność narkotyków, leków i kofeiny. To nie oznacza jednak, że rekiny zmieniły styl życia na „imprezowy” – to my zmuszamy je do udziału w niebezpiecznym eksperymencie chemicznym.
Holenderski eksperyment z regulowaną uprawą marihuany okazał się sukcesem
Minął dokładnie rok, odkąd holenderskie coffeeshopy w wybranych gminach zaczęły sprzedawać wyłącznie legalnie uprawianą marihuanę. Eksperyment, który miał uderzyć w czarny rynek, przynosi pierwsze wymierne efekty. Choć nie obyło się bez kar finansowych, ogólny bilans jest zaskakująco pozytywny.
Ekspert: szkodliwość kawy jest mitem
Kawa, do niedawna uważana za używkę, w świetle najnowszych badań wykazuje liczne korzyści zdrowotne: obniża ryzyko nadciśnienia tętniczego, chorób serca i kamicy nerkowej, wspiera zdrowie wątroby i naczyń, zmniejsza stan zapalny oraz ryzyko zgonu. Warunkiem jest, aby pić ją w sposób regularny i umiarkowany - podkreśla lek. Stanisław Surma.
