- Staraj się określać połączenie jako pozytywne, bądź negatywne – bazując na doświadczeniu, uwzględniając czy miałeś dobry set&setting.
- Każda substancja się liczy, chyba że nie ogarniasz. Niewiadome ilości też należałoby podać.
- Nie doradzaj, jeśli to nie jest oczywiste. Łatwiej zapytać, aby dyskusja mogła nastać. To nie jest takie proste.
1. Hardcore life
2. Hardcore music
3. Hardcore fucking
Pozdrawiam i ściskam! ;-)
Rozwiń trochę bardziej swoją myśl. Murti-Bing miał przyjemność testowania pFPP z MeOPP i mahometem. 30mg pFPP + 150mg MeOPP działało znacznie lepiej niż każda z tych substancji z osobna. Spotęgowała się głównie euforia i empatia, w sferze wizualnej M-B nie zaobserwował wyraźniejszych zmian.
Jeśli chodzi o połączenie z Maghometem 15mg pFPP i tyleż samo tryptaminy, dało znaczne wzmocnienie efektu wizualnego i satysfakcja płynąca z tego była jakoś większa....
electrofreak pisze: ciekawostka - palenie pfpp (w małej dawce) do grzybów wzmocniło je na bardzo krótko - ale dało takie "bum" na chwilę głębiej w świat magii, bardziej miękko, euforyczno-rozpływająco się, efekt miksu to psychodeliczno-buddyjskie mdma - "rozpływam się, odklejam od świata i mógłbym przestać istnieć" - mimo trzeźwego, niezaburzonego za bardzo myślenia (dawka grzybów mała - przechowywane straciły moc...) wrażenie po zamknięciu oczu niesamowitego dobrego niebytu, totalnego oderwania od zła, niepokojów, cierpienia; no i zjednoczenia z esencją wypełniającą wszechświat
Reez pisze: pFPP+MeOPP to jest doświadczenie na miarę MDMA! Jestem tak zaskoczony tym połączeniem jak moją pierwszą pigułką ecstasy, która okazała się sporawą dawką czystego MDMA :-)
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Ucieczka zakończona w jeziorze
Próba uniknięcia odpowiedzialności doprowadziła do serii niebezpiecznych i irracjonalnych zachowań. 31-letni mieszkaniec powiatu chodzieskiego nie zatrzymał się do kontroli drogowej, porzucił samochód a następnie kontynuował ucieczkę pieszo. Finalnie wskoczył do jeziora i próbował pozbyć się narkotyków. Policjanci z Chodzieży zatrzymali sprawcę, który w ujawnionym pakunku posiadał ponad 50 gramów narkotyków.
Jedna dawka i tygodnie ulgi. "Magiczne grzybki" dają nadzieję na nowe leczenie bólu
Psylocybina
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.