Należące do grupy anilidopiperydyn substancje opioidowe, o krótszym i silniejszym efekcie.
Więcej informacji: Fentanyl w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 4148 • Strona 61 z 415
  • 3449 / 129 / 8
Nieprzeczytany post autor: Czeslaw »
Pisała też o wielebnym ;)

A sprostowanie do tego co wyżej napisałem - jeśli leiche stara się, by ćpuny zrozumiały, że powtarzanie błędów (sukcesów?) xzxa nie jest dobre, to bardzo zacna inicjatywa. Tylko że mało kto jest rozsądny i sięga po narkotyki, zwłaszcza opiaty, zwłaszcza najcięższe.
  • 1111 / 17 / 0
Nieprzeczytany post autor: leiche »
@bananax
No no, wybaczam, aczkolwiek dość długo się zastanawiałam, czym zasłużyłam na opinię analfabetki ze zrytym łbem (inna sprawa, że od razu namierzyłam Twój post, który stał się przyczyną omyłki).

@Czesław
Nie próbuję nikogo zniechęcać, bo wiem, że to nieskuteczne. Myślę tylko, że trzeba trochę przytemperować filozofię "jeśli opio, to tylko po kablach". W tym wątku większość starych wyjadaczy twierdzi, że zażywanie fnt drogą inną niż dożylna to wręcz głupota. Gdybym była szesnastoletnią adeptką durogesicu, zapewne posłuchałabym starszych i mądrzejszych, z opłakanym skutkiem.
white trash get down on your knees, time for cake and sodomy
  • 3449 / 129 / 8
Nieprzeczytany post autor: Czeslaw »
Więc jednak liczysz po cichu na to, że to będzie skuteczne - i słusznie, może ktoś się opamięta i na pierwszy raz jednak sprawdzi żucie. Chociaż naprawdę nie widzę sytuacji, w której przykładowa szesnastolatka miałaby dojście do fentanylu (zakładam że chce to ćpać i nie potrzebuje go w celach leczniczych). Myślę, że jak ktoś bierze fentanyl, to jest albo uważa się za wystarczająco doświadczonego, żeby samemu sobie ustalić dawkę, nie słuchając ani przestróg, ani podpuch.
  • 1111 / 17 / 0
Nieprzeczytany post autor: leiche »
Z szesnastolatką przesadziłam, ale ja np. miałam dojście do durogesicu w wieku 19 lat. Wtedy internet był w powijakach. Nie wiem, co bym zrobiła, gdybym przeczytała wówczas o pukaniu po kablach (inna sprawa, że miałam wtedy "oralny" staż morfinowy, bo żadne forum nie zmąciło mojego przekonania, że tabletki są do jedzenia :-)). W tamtych czasach moja wyobraźnia była dość ograniczona i nie przyszło mi do głowy, by w jakikolwiek sposób używać plastrów z fnt, a co dopiero by dawać je w żyłę.

A liczę tylko na to, że nieco zneutralizuję radykalny przekaz tego wątku.
white trash get down on your knees, time for cake and sodomy
  • 1384 / 14 / 0
pewnie swój pierwszy plasterek zutylizuje doustnie-aby poczuć jak działa-jak to wogule jest-no ale też wiem ,że (pewnie już od2 kawałka plastra) zaczął bym go pukać :-) opio jeżeli tylko się da-najlepiej przyjmować dożylnie-czuć całe spektrum działania-razem z tym co w opio jest najfajniejsze-wejściem.
Też kiedyś jadłęm tabsy z majką-bo bałem się zajebać w kanał-coś co do walenia w kanał nie jest zaprojektowane-jednak szybko "nabrałem odwagi" %-D teraz jeżeli chodzi o majke-ktoś musiał by dobrze zapłacić żebym tabsa z morfiną tak po prostu wulgarnie połknął.
Choć ciekawe czy to pukanie fenta jest aż tak niezbędne(pomijając bio-dostępność)bo ponoć fent.nie posiada wjazdu-a jego działanie rozpoczyna się chwile po strzale a nie pizda od razu.(przez to gro osób woli herke-no i działa krótko)
/no ale i tak apetyt na niego mam już ogromny :blush:
  • 3449 / 129 / 8
Nieprzeczytany post autor: Czeslaw »
A teraz co robisz z tabsami z majką?

Działanie fentanylu rozpoczyna się po pewnym czasie od strzału, nie jak przy H w połowie podania. Osobiście akurat Tobie bym odradzał pukanie fentanylu, nawet po zapoznaniu się z właściwościami plastra żutego może to być Twój ostatni strzał, zwłaszcza gdy dowalisz kolejny mając poczucie, że poprzednia dawka już nie działa. Wiem że i tak masz moje rady w dupie, ale jeśli chcesz jeszcze trochę pożyć to przed nabyciem fentanylu poczytaj, pomyśl i pozbądź się ślepej fascynacji tematem.
  • 1384 / 14 / 0
Czeslaw pisze:
A teraz co robisz z tabsami z majką?
teraz nie robie z nimi nic :-( bo dostęp się urwał.
A gdybym takowy plasterek posiadał na pewno bym poczytał i raczej nie zrobił bym sobie krzywdy.
  • 3449 / 129 / 8
Nieprzeczytany post autor: Czeslaw »
Nie no, tak łatwo to się nie wymówisz :)
teraz jeżeli chodzi o majke-ktoś musiał by dobrze zapłacić żebym tabsa z morfiną tak po prostu wulgarnie połknął.
Więc pytam, co z tabsem z majką robisz / robiłeś w ostatnim czasie.
Ostatnio zmieniony 24 marca 2010 przez Czeslaw, łącznie zmieniany 1 raz.
  • 1384 / 14 / 0
przerabiałem i pukałem.:lepiej,mocniej,z wejsciem,wydajniej...
Ostatnio zmieniony 24 marca 2010 przez bandzior83r, łącznie zmieniany 1 raz.
  • 666 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: slim »
no wiec stalo sie. konczylo sie opakowanie i to co odkladalem tak dlugo... no wiec strzal wyobrazalem sobie inaczej. bez wejscia i dosc krotko (wiem bylo pisane o tym). ale mam takie pytanie: przerobilem juz troche tramu, kody, teraz fnt i nadal mnie nie ciagnie zbytnio do opio. moge byc juz w jakims wiekszym stopniu spokojny i pewny ze sie nie wpierdole? wiem ze moze naiwne pytanie ale do tej pory dalem rade a od czasu do czasu fajny czasoumilacz i bywaja momenty ze tego potrzebuje choc moze slowo potrzebuje jest przesadzone. pozdrawiam.
Kto zrezygnuje z pewnego i podąży za niepewnym, straci pewne i niepewnego także nie dosięgnie.
ODPOWIEDZ
Posty: 4148 • Strona 61 z 415
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
Newsy
[img]
"Narcos z Podlasia" skazani. Ich narkotyki miały zalać polski rynek

Meksykańscy narcos, którzy produkowali metamfetaminę na Podlasiu, zostali skazani przed sądem w Białymstoku. To pierwszy przypadek w Polsce, który pokazuje zmianę modelu działania karteli - zamiast szmuglować narkotyki do Europy, wysyłają "kucharzy". Tylko w Polsce toczą się procesy jeszcze dwóch innych grup z Meksyku.

[img]
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski

Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.

[img]
Marihuana a metabolizm. Naukowcy odkryli zaskakujący wpływ konopi na organizm

Naukowcy z Uniwersytetu Kalifornijskiego odkryli, że związki zawarte w konopiach mogą wpływać na wagę i metabolizm w sposób bardziej złożony, niż dotąd przypuszczano. Eksperymenty na myszach sugerują, że za potencjalne korzyści metaboliczne mogą odpowiadać nie tylko THC, ale również inne substancje obecne w marihuanie.