Kvjon po prostu spróbuj sobie różnych roslinek i ich miksów i może coś ci podejdzie.
Skręt jak tlen i browarków pare na prześwicie
Kolorowsze staje się szare życie
PS a na poczatek polecacie ekstrakt czy normalna ?
Z watku o Kannie:
sky pisze:Fiolka [ekstraktu x35] sądze ze wystarczy na jakies 5-6 razy.
Najmniejsza ilość kanny w MO, czyli 2g kosztuje 10zł, 1g-5zł, wciągasz ok 200mg, 5zł/5=1zł <- jedna porcja
A im więcej kanny kupujesz tym mniej za 1g wychodzi. Rób jak chcesz.
– Jestem przyzwyczajona do długich podróży... Kiedyś wybrałam się nawet do Piekła – wyjaśniła.
– Jak zdołałaś wrócić?
Przyglądała mi się długo i uważnie.
– Wrócić? Wrócić? Ja tu zostałam...
zdarzalo mi sie wciagac nie ma ilosci ale nigdy nie poczulem zadnej zmiany w nastroju.
Chyba kupię jednak ten ekstrakt. Czasem jest tak, że jak człowiek sam nie spróbuje, to nic go nie przekona. Ktoś tu mówi, że gram ekstraktu starczy na 5-6 razy. No dobra, ale to jest rzekomo standaryzowany ekstrakt, więc możemy przyjąć, iż wciągnięte przez kolegę 200 mg ekstraktu (1g na 5), jest równe ... 7000 mg zwykłej kanny? :D To kolega musiałby mieć bardzo wysoką tolerancję :-P Ja od razu pomyślałem, że te 5-6 razy odnosi się do zażywania w grupie. Inaczej to jakaś farsa.
Za jakiś czas zamówię, wciągnę 100 mg, jeśli mi się nie spodoba, to naniosę ten ekstrakt i spalę. Bo palenie ma przyszłość!
Ale czytalem komentarz na ktoryms etnoshopie ze ekstrakt jest nie sfermentowany wiec to nie jest tak ze trzeba go 35 razy mniej. Gdyby tak bylo to by wychodzilo ze mam 35 w cenie 10 i objętości jednego, To jak to jest? Testowal i to i to ktos? :) Miałem się was pytać jeszcze czy lepiej palic czy niuchac albo zuc ale jak jzu bede wiedzial co to sam sprawdze :diabolic:
Widzę że bede 100 razy jeden post edytowal, ale powiedzcie mi jeszcze czy jest tolerancja np przy zazywaniu co 2 3 dzien.
– Jestem przyzwyczajona do długich podróży... Kiedyś wybrałam się nawet do Piekła – wyjaśniła.
– Jak zdołałaś wrócić?
Przyglądała mi się długo i uważnie.
– Wrócić? Wrócić? Ja tu zostałam...
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
Indonezja: Najstarszy dowód na użycie substancji psychoaktywnej - sprzed 25 tys. lat
Mieszkańcy indonezyjskiej wyspy Sulawesi już 25 tys. lat temu wykorzystywali orzechy betelowe jako substancję psychoaktywną - wykazały nowe badania. Nawyk, który początkowo mógł być sposobem na złagodzenie bólu zębów, stał się najstarszym na świecie dowodem używania substancji psychoaktywnej.
Lek na bazie LSD firmy Definium zmniejszył objawy lęku. Trzeci pozytywny wynik fazy III
Definium Therapeutics poinformowało o pozytywnych wynikach badania fazy III Panorama, w którym oceniano DT120 ODT – farmaceutyczną formulację lizergidu (LSD) – u dorosłych z uogólnionym zaburzeniem lękowym (GAD). Pojedyncza dawka 100 µg istotnie zmniejszała nasilenie objawów w porównaniu z placebo, a efekt utrzymywał się przez 12 tygodni. To trzecie pozytywne badanie fazy III programu DT120 ODT, po wcześniejszych wynikach w GAD i dużej depresji.
