zostałem skazany przez sąd grodzki za posiadanie w sobie środka odużającego który jest nie legalny na terenie RP.
nie miałem nic przy sobie.zostałem zabrany spod bloku w którym mieszkam,mam 26lat i nie jedno przeżyłem,ale takie opcje dzięją sie naprawde.(niepowiem jestem nielubiany przez miejscową policje,ale to nie zmienia faktu),dostałem 60stawek po 10pln za ten czyn karalny,i nikt mi nie powie że sie nie da jak chcą to zrobią wszystko.zależy kim jesteś chyba.pozdrawiam wszystkich którym sie udało przez to przejśc bez uszczerbku na portfelu.
a i w zeznaniach mam że paliłem w holandii.
a w zarzucie:posiadał środek odużający w postaci ziela konopi indyjskiej w bliżej nieokreślonej ilości!!!!
ignorantia iuris nocet
Tak niestety nasza policja postępuje z prostymi "przestępcami". Masz szczęście, że Ci nie najebali jeszcze bo i takie przypadki się zdarzają.
Byłbym zajebiście wdzięczny, gdybyś mógł mi przesłać te papiery- tylko do celów naukowych, możesz zamazać w Paint'cie swoje dane takie jak imię, nazwisko, pesel, data urodzenia, adres.
Moim zdaniem skazali cię bezprawnie. Sąd Najwyższy stwierdził, że "posiadanie w sobie" tak jak "posiadanie" tylko przez chwilę, gdy ktoś poda ci np. nabitą fifkę, żebyś złapał bucha, nie jest "posiadaniem" w rozumieniu ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, więc nie podlega karze. Linki do wyroku Sądu Najwyższego wrzuciłem w temacie "Bycie pod wpływem THC karalne?!"
Pozdro
John Stuart Mill pisze: superfresh83
ignorantia iuris nocet
Tak niestety nasza policja postępuje z prostymi "przestępcami". Masz szczęście, że Ci nie najebali jeszcze bo i takie przypadki się zdarzają.
Piszcie kiedykolwiek
Wszystko co napisałem na tym forum to prawda; opisywane sytuacje miały miejsce..
Nie powiem by policja nie była potrzebna, bo potrzebna jest, jednak nigdy jej nie ma wtedy jak jest potrzebna... Jak by nie było policji to trzeb by się samemu bronić ganem czy nożem. Zresztą w wielu miejscach pomimo tego, że jest policja strach wyjść, a w niektórych na odwrót - nie ma policji ale jest spokój.
WildMonkey
Nie znam się na tym konkretnie, ale na posiadanie leków nie ma żadnego paragrafu. Przestępstwem jest bodajże przerobienie leku na ćpanie.
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Wolne Konopie: Dlaczego składamy wniosek o informację publiczną do KPP w Piszu?
Polska Policja posługuje się hasłem „Pomagamy i chronimy”. To zobowiązanie wobec każdego obywatela, niezależnie od jego poglądów na prawo dotyczące marihuany. Niestety, wydarzenia ostatnich dni na oficjalnym profilu Komendy Powiatowej Policji w Piszu pokazują, że dla niektórych funkcjonariuszy to hasło jest jedynie pustym sloganem.
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć
Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.
