Edit: 666 post, niech Szatan będzie z wami :diabolic: :yay:
Czemu MDMA jest tak trudno dostępne? Przecież zarobiliby na tym kupę kasy...
Miód !
mam w kieszeni klonazepam.
Czemu MDMA jest tak trudno dostępne? Przecież zarobiliby na tym kupę kasy...
mam w kieszeni klonazepam.
Ja zamierzam uderzyć na wieżę widokową gdzie z samego rana naciągnę energii kosmicznej :D
Za niedługo jak ogarnę bajzel w zdjęciach, zapodam nieco tripowych miejsc, które pilleater de pigułożerca poznał i pokochał ;>
Bardzo fajnie pomyka się na psychodeliku jakimś bicyclem. Oj w dechę jest taki przejażdzkunek!
pilleater pisze:
Bardzo fajnie pomyka się na psychodeliku jakimś bicyclem. Oj w dechę jest taki przejażdzkunek!
Ja najbardziej lubię na psychodeliku wyjścia w plener. Blisko mojego domu zaczynają się lasy, pola, łąki, stawy itp więc okolice najlepsze na zajebistego tripa
Spacer brzegiem morza moze byc genialnym pomyslem. Oczywiscie samotny, tak, by osiagnac maksymalny spokoj.
Cmentarz to pomysl sUaby w ch, na cokolwiek. Zero komfortu, nic, tylko strach. Jak juz to ew. na tantum rosa byloby odpowiednio. I tak zaliczysz bad tripa, a tak przy okazji mozesz trafic do psychiatryka.
SiNy pisze: Cmentarz to pomysl sUaby w ch, na cokolwiek. Zero komfortu, nic, tylko strach.
Jak dla mnie cmentarz to właśnie bardzo komfortowe miejsce, właściwie jedyne w mieście, gdzie prawdopodobieństwo spotkania ludzi zachowujących się jak bydło sprowadzone jest do minimum. Czego więc się bać? Wiele razy byłem na cmentarzu na początku lub pod koniec tripa, świetne miejsce ze względu na spokój. Wiadomo, że szeroki plener pozostaje najlepszym rozwiązaniem, ale spośród miejsc cywilizowanych cmentarz ma moim zdaniem parametry optymalne.,.
Z głębokości uzależnienia swego wołający lub wołającym być chcący pomocnym? - Hyperreal [H]elp
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
Austria: pozew o uprawę własną medycznej marihuany
Pięćdziesięciosześcioletnia mieszkanka Wiednia ze stwardnieniem rozsianym domaga się przed sądem zgody na uprawę konopi na własne potrzeby. Austria nie dopuszcza suszu do obrotu aptecznego — na receptę wydaje się tam dronabinol, czyli samo THC. Pacjentkę finansuje organizacja ARGE CANNA, która wcześniej przegrała tę samą sprawę w Brukseli.
Diler z Anglii przyjmował nietypową walutę. Uzależnieni spłacali długi rzadkimi kartami Pokemon
Nietypowa waluta w narkotykowym biznesie pod lupą angielskich śledczych. Podczas przeszukania domu 26-letniego dilera policjanci zabezpieczyli nie tylko kokainę, marihuanę i gotówkę, ale także pudełko z rzadkimi kartami Pokemon. Szybko wyszło na jaw, że służyły one uzależnionym do spłacania długów u przestępcy.
