Więcej informacji: Benzydamina w Narkopedii [H]yperreala
sasasa
taki żarcik chemiczny. starczy przepuścić gazowy HCl przez rozpuszczalnik i wypadnie chlorowodorek benzydaminy.
Chaotka pisze: - Zalewam wodą (25 ml - 1 szklanka)
Ja też mam pytanie. Z tego co MI(i tylko mi) się wydaje to nie zdupiłem ekstrakcji, jednak mnie nie pokopało :'( Przybliżę warunki, ilość subst., itp.:
Do naczynia węższego niż filiżanka, mniejszego niż szklanka wsypuję zawartość 2 saszetek TR. Do drugiej podobnej "szklaneczki" wlewam 50ml przegotowanej wody i wsadzam na krótki czas do zamrażarki żeby dobrze się ochłodziła, ale nie zamarzła. Potem zalewam proszek i mieszam. Otrzymuję biały płyn z osadem. Prawie natychmiastowo po pomieszaniu filtruję przez chusteczkę. Osad razem z filtrem suszę. Póki jest mokre można nawet rozróżnić sól od benzy :-p Potem do takiej samej, małej szklaneczki wlałem jakieś niecałe 100ml browarka, powoli dosypywałem proszek. Smak całkiem znośny. Ale, kuźwa, żadnych efektów nie odczułem :wall: Byłbym wdzięczny gdyby ktoś w miarę możliwości mi pomógł.
czyli nawet jeśli pomylimy sie o 10ml tracimy tego sporo
Tak krok po kroku. :)
Tak jest najłatwiej a po co wode do zamrażalki ? :huh: zalej normalną wodą ani ciepłą ani zimną tylko normalną wymieszaj to troche i odstaw na kilka min potem przesącz przez chusteczek i na koniec zostaw żeby troche przeschnęło chyba że dasz rade czekać do końca aż wyschnie :-D
Ja tak robiłem wiele razy i za każdym razem pokopało :-p
Byleby mocno zaszumiało w bani, bylebym euforie znów poczuł gdzieś przy krtani ^^
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Medyczna marihuana – brak dowodów, by pomagała w zaburzeniach i uzależnieniach?
Naukowcy z Australii i Wielkiej Brytanii przejrzeli kilka baz danych, poszukując w nich recenzowanych artykułów naukowych opublikowanych pomiędzy 1 stycznia 1980 roku a 13 maja 2025 roku, w których opisano wyniki badań dotyczących przede wszystkim wpływu leczenia kannabinoidami na zaburzenia psychiczne i neurorozwojowe oraz uzależnienia. W ten sposób znaleźli i przeanalizowali wyniki 54 randomizowanych badań obejmujących blisko 2500 uczestników. Wyniki metaanalizy, opublikowane właśnie w Lancet Psychiatry, są dość rozczarowujące dla entuzjastów medycznej marihuany.
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski
Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.
