Rozmowy acreal
Czy ktoś tu jest może z Poznania i powie mi, czy lepiej się zgłosić na Marcinkowskiego, czy do Katharsis (tę pierwszą mi jedna osoba odradzała, tę drugą natomiast jeszcze inna osoba mi polecała)?
Ich bin po detoksie w psychiatryku, czystym jest dopiero 9 dni.
I jeszcze - bo sądzę, że społeczności narkomańskie są dość hermetyczne i wszyscy się ze sobą tam znają - jak jest ktoś z Poznania, kto zna Atamana, to niech się odezwie do mnie, hej proszę pana.
Trzeźwość narko od 11 wrzesznia 2006
http://www.feta.blog.onet.pl
-...wie ze musi wejść na wieżę,od tego zależy jego życie i nie może,dotknięty lękiem wysokości...
titi pisze: Allo, allo.
Czy ktoś tu jest może z Poznania i powie mi, czy lepiej się zgłosić na Marcinkowskiego, czy do Katharsis (tę pierwszą mi jedna osoba odradzała, tę drugą natomiast jeszcze inna osoba mi polecała)?
pisze tylko po to żeb się nie zrazać po 1 wizycie (ja byłem przerażony). Są ludzie i przeszczepy, ale faktyczne są wstanie pomóc gdy ktoś jest dostatecznie zmotywowany.
Ja żem dał sobie do 1 maja ostateczny termin zerwania i samoleczenia i gdyby coś to znów zaczne chodzić. POZDRO
Gdy dilera zastępuje kasjer. Dlaczego po legalizacji nastolatkom trudniej o marihuanę
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Diler z Anglii przyjmował nietypową walutę. Uzależnieni spłacali długi rzadkimi kartami Pokemon
Nietypowa waluta w narkotykowym biznesie pod lupą angielskich śledczych. Podczas przeszukania domu 26-letniego dilera policjanci zabezpieczyli nie tylko kokainę, marihuanę i gotówkę, ale także pudełko z rzadkimi kartami Pokemon. Szybko wyszło na jaw, że służyły one uzależnionym do spłacania długów u przestępcy.
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
Kontrolowane światłem opioidy mogą znosić ból bez skutków ubocznych?
Opioidy to jedne z najskuteczniejszych środków przeciwbólowych, ale ich działanie trudno jest ograniczyć do konkretnego miejsca. Morfina czy fentanyl pobudzają receptory opioidowe μ, które są obecne m.in. w mózgu, nerwach obwodowych czy jelitach. Jednak te same receptory odpowiadają za skutki uboczne. Konsekwencjami mogą być zaparcia, rozwój tolerancji czy uzależnienie. Szczególnie niebezpieczne jest zatrzymanie oddychania. Wielkim wyzwaniem jest zachowanie siły przeciwbólowej opioidów przy jednoczesnej kontroli miejsca i czasu działania.
