Więcej informacji: Opioidy w Narkopedii [H]yperreala
Skuteczniejszy był sumatryptan, a najlepsza bez wątpienia ergotamina. Ale to są typowe leki antymigrenowe.
Na bóle reumatoialne, czy pourazowe za to sprawuj się świetnie. Dobrze też sobie radzą z bólami zębów :)
A potreboval by som....
Mne pomaha Algifen(ucinne latky: metamizol, pitofenón)
'sp'
Demoon pisze:na moje opiaty sprawdzają się w jakimkolwiek bólu, z tym że w jednym bardziej, a w drugim mniej;
co do zatok (mam ich przewlekłe zapalenie), środki tego typu jakoś specjalnie nie pomagają mi w tym bólu, ale pozwalają na olanie go, co już jest dużą ulgą. najbardziej w bólu zatok pomocna mi była buprenorfina, a jeśli chodzi i inne - 120mg pseudoefedryny (cirrus) razy 2 lub 3 i jakiś ibuprofen ok.400mg.
Pseudoefka dobrze sie sprawdzala bo obkurczala to i tamto, i jakos "lzej" bylo. Kodeina ma chyba podobne dzialanie, bo pod jej wplywem nigdy mi z nosa nie cieknie.
Z drugie strony, żaden opiat nie działa na 'bóle zapalne' (ucha, zęba itp), a co najwyżej znosi napięcie związane z tym bólem.
konsultacja ze mną zagraża życiu i zdrowiu
Janssen-Cilag powinien mnie dożywotnio sponsorować
matka chemia kocha swoje dzieci i nie pozwoli im umrzeć w samotności
Ból bólowi nie równy, ale faktycznie klasyczne nlpz'ety w tego typu dolegliwościach są najskuteczniejsze. Jedyne co przemawia na ich 'niekorzyść' to chyba tylko brak tego opiatowego odurzenia ;-)
Swoją drogą post wyżej napisałem dlatego, że fentanylowa faza w połączeniu, wręcz z magicznym zanikiem czegoś uciążliwego i nieznośnego naprawdę potrafi ująć
Bóle mięśni, bóle głowy, zębów, kostno-stawowe, pourazowe, no dosłownie wszelkiego rodzaju leczę z konkretnym skutkiem za pomocą opio. Obecnie odkryłem zbawienne działanie morfiny i.v. na ból ucha.
Czasem się zdarzy, że jakiś NLPZ złagodzi mi ból, ale jest to na tyle rzadkie, że takie zdarzenia mógłbym zapisywać w pamiętniku, gdybym takowy prowadził, temperatury nie zbijają (może poza aspiryną) i ogólnie nie niosą ulgi w chorobie.
Opio górą, ale radze sprawdzić i samemu ocenić skuteczność bo jednak z postów powyżej wynika, że nie wszyscy mają tak dobrze.
NIECH ŻYJE!!!
Be the plague in their society
Be the one, they'll call tragedy
Hegemon_Krwawy@safe-mail.net
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Cannabis trafia do supermarketów w Niemczech. Netto sprzedaje nasiona marihuany jak zwykłe warzywa
Jeszcze niedawno coś takiego byłoby nie do pomyślenia. W niemieckim supermarkecie obok nasion pomidorów czy bazylii pojawiły się… nasiona cannabis. Popularna sieć Netto rozpoczęła testową sprzedaż produktu, który budzi ogromne zainteresowanie klientów i wywołuje dyskusję o nowych realiach po legalizacji. Wszystko odbywa się jednak zgodnie z obowiązującym prawem, które pozwala dorosłym na domową uprawę konopi. Dla wielu osób to znak, że marihuana w Niemczech powoli staje się zwykłym elementem rynku, a nie tematem tabu.
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku
Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.
Kofeina naprawia zaburzenia w pracy mózgu wywołane brakiem snu
Gdy po nieprzespanej nocy nie radzimy sobie z zadaniami wymagającymi myślenia, składamy to na karb zmęczenia. Jednak, jak dowiadujemy się z badań przeprowadzonych na Narodowym Uniwersytecie Singapuru, problemem nie jest zmęczenie, a fakt, że brak snu zaburza funkcjonowanie konkretnych obszarów mózgu odpowiedzialnych za kawę. Naukowcy nie zostawili nas jednak samych sobie z tą wiedzą. Stwierdzili bowiem, że kofeina może przywracać prawidłową pracę neuronów.
