xzx
Oczywiście igły 0,45x12mm, dłuższymi, grubszymi kaleczę się jak sierota. :nuts:
Ale nawet cieniutkie igły bardzo, bardzo niszczą kable jeśli są zużyte, chociaż dziura po tępej niczym dupa 0,45 jest stokrotnie mniejsza niż po drugim wkłuciu 0,8.
Najgorsze, uwłaczające :scared: jest desperackie pukanie na ciśnieniu, szukanie żyły z nadzieją, że teraz się uda, coraz mocniejsze zaciskanie paska i sine palce. Trzeba mieć trochę rozumu i przestać, bo można się wkręcić nawet na kilka godzin i zrobić z żył durszlak, bez sensu.
A tak poza tym - po zepsutym strzale na obrzęk pomaga altacet w żelu, jeśli nie ma pod ręką nic lepszego. :finger:
Warszawski - tak, i gadają, że potrafią puknąć komuś, kto ma chujowe żyły ;)
vrrr pisze:
Najgorsze, uwłaczające ]
Przerabiałem to często :) Po czymś takim pokój jak rzeźnia wygląda.. wszystko zakrwawione.
Warszawski - tak, i gadają, że potrafią puknąć komuś, kto ma chujowe żyły ;)
xzx
Piszcie kiedykolwiek
Wszystko co napisałem na tym forum to prawda; opisywane sytuacje miały miejsce..
Odcinam się od was, odcinam, od szarej rzeczywistości, zapominam...
http://pl.wikipedia.org/wiki/Port_naczyniowy
mam w kieszeni klonazepam.
xzx
Od 2019 roku trwa złota era medycyny psychodelicznej
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Liczba recept na medyczną marihuanę znów rośnie. Rzecznik Praw Pacjenta reaguje
Ponownie wzrosła liczba recept wystawianych na opioidy i marihuanę medyczną. Wcześniejszy spadek był efektem zmiany prawa mającego uniemożliwić wystawianie recept na wspomniane substancje w drodze teleporady. O sprawie pisze Rynek Zdrowia.
Irvin Rosenfeld: Człowiek, który wypalił 120 000 jointów od rządu USA
Wyobraź sobie, że co 25 dni listonosz puka do Twoich drzwi i wręcza Ci przesyłkę od rządu federalnego. W środku nie ma jednak pism z urzędu skarbowego, lecz metalowa puszka przypominająca opakowanie od kawy. Po jej otwarciu widzisz 300 starannie skręconych jointów.
Polskie wyroki a światowa nauka – kto ma rację w sprawie THC?
W Polsce przez lata obowiązywało uproszczone i krzywdzące równanie: wykryto THC we krwi, a więc automatycznie byłeś pod wpływem. Sytuacja uległa pozornej poprawie, gdy Instytut Ekspertyz Sądowych im. prof. Jana Sehna w Krakowie opracował wytyczne, które miały pomóc sądom rozróżnić stan „po użyciu” od stanu „pod wpływem”.
