Ja czesto wychodze nakarmic kaczki
'Ja nie mogę być mięczakiem. Może miałbym ochotę pójść do parku, nakarmić łabędzie... bułką
jak się od 4 do 8 rano zastanawiasz, czy obciąć dzisiaj paznokcie, czy może jutro, bo to taka przejebana akcja.
jeśli to nazwać aktywnością, to się zgadzam.
bo czasami przykazanie choremu, żeby chociaż zrobił zakupy, może doprowadzić do pogorszenia jego stanu.
z depresją jest ten problem, że jest bardzo delikatna i czasami przez głupotę (nieobeznanie z tematem) można kogoś cofnąć o miesiąc w chorobie.
a przy wysokim odsetku samobójstw, charakterystycznym dla tej choroby, to jest miesiąc absolutnie niepotrzebny.
trzeba znać i rozumieć ten specyficzny dla depresji tok rozumowania.
jedna z niewielu przydatnych lekcji u psychiatry brzmiała, jak się nauczyć odmawiać osobie oferującej ci pomoc.
bo pomoc nieprofesjonalna najczęściej przynosi więcej szkód niż pożytku.
m.in. dlatego też dobrze jest utrzymywać chorobę w tajemnicy, żeby nie trafić na jakiegoś św. Franciszka z dupy.
Nie tnij w chuja, że chcesz się zabić. Gdybyś naprawdę CHCIAŁ, to byś już dawno to zrobił, a nie pisał o tym na [h]. Najgorzej. Wyzbądź się przekonania, że wszyscy chcą Cię wyruchać, bo postrzegamy świat przez pryzmat samych siebie.
Właściwie prawie każdy tak czasem ma, tylko, że jedni nigdy nie będą srali pod siebie i choćby świat się kończył, to pójdą nakarmić łabędzie. Choćby bułką. :-D
Bożyszcze niedojebów, biblia degeneratów.
CosmoDo pisze:Przed zadaniem pytania skonsultuj się ze sobą"
Alexander Shulgin, PiHKAL
W porównaniu do 'nich' to jestem mega szczęśliwym człowiekiem :)
xzx
aparat.relaksu@hyperreal.info
Nowy blog - tym razem dopracowany:)
https://junkiepump.wordpress.com/
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Popularniejsza niż heroina. Brytyjskie nastolatki ofiarami upodobania do ketaminy
Marihuana a demencja. Nowe badanie przyniosło zaskakujące wyniki
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji
Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.
Amerykanie zamieniają alkohol na konopie. Media straszą uzależnieniem, a statystyki pokazują sukces
Nagłówki amerykańskich i światowych mediów znowu uderzyły w alarmistyczne tony. Wszystko za sprawą najnowszych badań opublikowanych na łamach prestiżowego czasopisma JAMA Psychiatry, z których wynika, że w USA rośnie odsetek osób zmagających się z problematycznym używaniem marihuany (CUD) – szczególnie wśród mężczyzn powyżej 35. roku życia.
Lek na bazie LSD firmy Definium zmniejszył objawy lęku. Trzeci pozytywny wynik fazy III
Definium Therapeutics poinformowało o pozytywnych wynikach badania fazy III Panorama, w którym oceniano DT120 ODT – farmaceutyczną formulację lizergidu (LSD) – u dorosłych z uogólnionym zaburzeniem lękowym (GAD). Pojedyncza dawka 100 µg istotnie zmniejszała nasilenie objawów w porównaniu z placebo, a efekt utrzymywał się przez 12 tygodni. To trzecie pozytywne badanie fazy III programu DT120 ODT, po wcześniejszych wynikach w GAD i dużej depresji.