Co polecilibyście na stany depresyjne ?
Mam takie sytuacje, że wstaje rano i czuję się chujowo, nic mi się niechce, myślę dużo o... ekhh śmierci itd.
Niewiem co jeszcze napisać, jestem trochę zagubiony tym wszystkim.
Pomóżcie.
PS: Nie mam kasy na psychiatre ;/
Sam to przerabiałem i w sumie się łapię na tym że powyższe moje zdanie jest z dupy,
ciężko funkcjonować w społeczeństwie mając depresję.
Mi pomogły SNRI, byłem również u panstwowego psychiatry
nie polecam wizyt u nich, (przynajmniej w moim wypadku) rozmowy z lekarką dawały tylko frustrację
Pstychiatra nie potrafi wczuć się w uczucia pacjenta, on tego nie przeżywał
Niby mówią tyle o tabletkach, znają ich opisy ale gówno wiedzą bo sami ich nigdy nie próbowali
btw.
@elitesse masz maila
bardzo dobrze z muzyką, żeby zajęło banię. wesołą :) żadnego radia, bo tam od rana tylko katastrofy i wojny.
zdrowego by zmęczyło.
- yerba mate/herbata pu erh
- dynamiczny przynajmniej 20minutowy spacer
- jakaś muza, która wpędza w pozytywny nastrój
- lektura(najlepiej jako pierwsza rzecz po przebudzeniu) jakichś śmiesznych stron z obrazkami/dowcipami albo po prostu joe monster ;-)
- spotkanie ze znajomymi
- zapisanie się na kurs tańca/sztuki walki/do kółka teatralnego/jakieś warsztaty(pełno ogłoszeń o darmowych warsztatach jest na uczelniach)
- oglądanie śmiesznych seriali/filmów
- wyśmiewanie samego siebie z powodu siedzenia na dupie i wpędzania się w depreche ;-)
- nie brania życia zbyt poważnie
a tak poza tematem to elitesse to chyba wafelek, a nie batonik :-)
a z apteki:
alprazolam+kofeina
poza tym
Depresja
wątek ogólny
http://talk.hyperreal.info/viewtopic.php?t=22997
aparat.relaksu@hyperreal.info
Nowy blog - tym razem dopracowany:)
https://junkiepump.wordpress.com/
a jako ze nie wszystkim pomaga to samo, bedize dobrze wtedy, kiedy kazdy powie co pomaga konkretnie jego osobie.
oprocz slonca jeszcze czekolada[mocna gorzka czarna hamska ;)] albo poprostu normalne, mocne kakałko. i cukier ;] konkretnie slodycze
a na przyklad na muzyke w takich momentach wcale nie mam ochoty i nic mi nie podchodzi. kontakty z ludzmi [oprocz <333 oczywiscie :)] pogarszaja sytuacje.
Piszcie kiedykolwiek
Wszystko co napisałem na tym forum to prawda; opisywane sytuacje miały miejsce..
Polecam aktywnie spedaczac czas! Umawiac sie ze znajomymi, wyjsc do kina, strzelic sobie piwko w pubie, spacerowac, znalezc sobie jakies kreatywne zajecie.
Ja czesto wychodze nakarmic kaczki, slucham muzyki - to mnie relaksuje i powoduje, ze moj umysl wypiera toksyczne mysli.
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Nieprzytomni nieletni i pacjent z 7,3 promila
Lekarka opowiada „mrożące krew w żyłach” alkoholowe historie z oddziału toksykologii.
Diler z Anglii przyjmował nietypową walutę. Uzależnieni spłacali długi rzadkimi kartami Pokemon
Nietypowa waluta w narkotykowym biznesie pod lupą angielskich śledczych. Podczas przeszukania domu 26-letniego dilera policjanci zabezpieczyli nie tylko kokainę, marihuanę i gotówkę, ale także pudełko z rzadkimi kartami Pokemon. Szybko wyszło na jaw, że służyły one uzależnionym do spłacania długów u przestępcy.
Amerykanie zamieniają alkohol na konopie. Media straszą uzależnieniem, a statystyki pokazują sukces
Nagłówki amerykańskich i światowych mediów znowu uderzyły w alarmistyczne tony. Wszystko za sprawą najnowszych badań opublikowanych na łamach prestiżowego czasopisma JAMA Psychiatry, z których wynika, że w USA rośnie odsetek osób zmagających się z problematycznym używaniem marihuany (CUD) – szczególnie wśród mężczyzn powyżej 35. roku życia.