Nie muszę ćpać w ogóle, na dowód tego trzymałam w kieszeni Lorafen przez dwa dni, a później zniknął... eee... nie pamiętam w sumie gdzie go dałam, bo jadłam Klonazepam. Chyba. :scared:
Bożyszcze niedojebów, biblia degeneratów.
CosmoDo pisze:Przed zadaniem pytania skonsultuj się ze sobą"
Uciekł nam pociąg, wiecie. Jest tak fajnie, jak jeżdżą w nocy co pięć godzin.
Uwzięłam się na rzeczy niemożliwe, a raczej one na mnie i uparcie próbują mi wmówić, że nie istnieją, hehe.
:-O
Ama.
Bożyszcze niedojebów, biblia degeneratów.
CosmoDo pisze:Przed zadaniem pytania skonsultuj się ze sobą"
SiNy pisze:Postanowienia - jak najbardziej, ale beznadziejnym jest zakladac temat na forum niejako zachecajacym do cpania o tym jak sobie radzicie. Jak juz to podzielic sie jak wytrzymasz postanowienie.SiNy - dobrze, ze przynajmniej są jakies postanowienia
jednak niektórzy w podświadomosci i tak wiedzą, że im nie podołają
No chyba sobie jaja robisz... Bez alko - spoko, ale na jakiejkolwiek imprezie? Tym bardziej karaoke. Przynajmniej 5 piw, bo w lokalu nie wypada sie toczyc do wyjscia.dzis impreza bez krzty alko;p-i jak tu wytrzymac kilka godzin wsrod wyjcow(karaoke) bez chocby jednego piwa;p?
hehe..
jeszcze wpada solenizant..
cwicz silna wole,cwicz silna wole..;p
Kurwa, nie moge czytac takich postow bo mi wlosy z nosa wypadna.
Mozliwe, ze nie znam sytuacji, ale ogolnie tak to widze.
Trzeźwość narko od 11 wrzesznia 2006
http://www.feta.blog.onet.pl
-...wie ze musi wejść na wieżę,od tego zależy jego życie i nie może,dotknięty lękiem wysokości...
Trzeźwość narko od 11 wrzesznia 2006
http://www.feta.blog.onet.pl
-...wie ze musi wejść na wieżę,od tego zależy jego życie i nie może,dotknięty lękiem wysokości...
Pilleater, oszołomie, sam w to nie wierzysz :finger:
Cho, umówimy się razem w ośrodku leczenia uzależnień, mam tam skierowanie od psycholog, która myśli, że kodeina jest w acodinie a efydryna jest... sama już nie wiem gdzie, haha. Zrobiłam jej rozpiskę, żeby jej dzieciaki nie wkręcały, że mają kaszel, czy coś. Pójdę tam nawet, zobaczę, bo obiecałam. :-)
Ja nie ćpam, ona nie ćpa, a ma taaakie wyłupiaste oczy. Coś za dużo wie o tej efydrynie. Od czwartku ani piwa ani dwa, faszeruje się cały czas tabletami. Wjebałam się w magnez, urinal (lol, nie siadam na toaletach, opanowałam sikanie na 'lewitująco' i prysznic akrobatyczny) i rutinoskorbin. Moarrr powahhh, awrr.
Straszę uzależnienia skręconym pogrzebaczem, sprzątam dzieciom pod łóżkami, walczę z potworami!
Nie frajerzyć. http://www.youtube.com/watch?v=AreBA86n ... re=related
Bożyszcze niedojebów, biblia degeneratów.
CosmoDo pisze:Przed zadaniem pytania skonsultuj się ze sobą"
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
Psylocybina i medytacja w jednym badaniu klinicznym
USC uruchamia pierwszy w swojej historii kliniczny eksperyment z psylocybiną. Badanie finansowane przez agencję ARPA-H sprawdzi, czy ośmiotygodniowy trening uważności wzmacnia efekty terapii psylocybinowej u zdrowych dorosłych – i co to może oznaczać dla przyszłości psychiatrii.
Druga poprawka i marihuana. Amerykański SN wydał ważny wyrok ws. broni
Sąd Najwyższy USA jednomyślnie orzekł w czwartek, że rząd federalny nie może pozbawiać prawa do posiadania broni osób okazjonalnie używających marihuany, uznając, że ściganie karne na tej podstawie narusza drugą poprawkę do konstytucji gwarantującej to prawo.
