Samobojstwa karac wiezieniem, albo pracami spolecznymi, jesli sa okolicznosci lagodzace.
Z głębokości uzależnienia swego wołający lub wołającym być chcący pomocnym? - Hyperreal [H]elp
Tylko że teraz może sie pojawić problem śmierdzącego potu, zapachu rzygowin w powietrzu i kwaśnego piwnego odorku. Dym papierosowy skutecznie zabijał wszystko hehehe.
Nie byłbym aż tak radykalny jak pomysłodawcy ustawy. Niech wydzielają palarnie.
Dobra, tak serio. Naprawdę, jest ich pare. A nigdy nie zdarzyło mi się być świadkiem sytuacji, w której ktoś, kto nie palił, wychodził z knajpy.
Gwynnbleid pisze: miałbym coś przeciwko gdyby istniała jakaś alternatywa. Lecz jej nie ma, nie ma klubów gdzie sie nie pali. Przynajmniej ja nic o takim nie słyszałem w mym mieście.
Na jatkach nie mozna palic(a raczej sa dwie sale), w graciarni na koncu tez nie mozna palic, pewnie jest duzo wiecej takich.
http://www.lokalbezpapierosa.pl/index.p ... y/miasto/2
Lista uboga, ale to raczej dla tego, ze kluby sie nie zglaszaja.
astaroth pisze: Zakaz palenia w dyskotekach czy pubach to kompletny debilizm. Ktoś sobie nie życzy palaczy, więc palacze muszą się dostosować, ja pierdolę. Jeśli nie będę mogła zapalić w pubie, tylko każą mi wychodzić na zwenątrz, to nigdy więcej nie pójdę na miasto na piwo, bo będzie mnie to zwyczajnie wkurwiało. Podejrzewam, że takich ludzi będzie więcej, więc będzie to ze stratą dla właścicieli lokali. W dodatku żaden kretyn z rządu nie wpadł na to, żeby robić strefy dla palących i niepalących. Jest w Toruniu taki pub i jakoś to funkcjonuje (chociaż 90% ludzi wchodzi najpierw zobaczyć stoliki w strefie dla palących, a jak nie ma, to dopiero siada w tej drugiej, więc tutaj widać, że większość ustępuje mniejszości).
A co ja mialem powiedziec? Siedzialem z wami przy stoliku i zbieralem chmury tytoniowego dymu ]
astaroth pisze: Zakaz palenia w dyskotekach czy pubach to kompletny debilizm. Ktoś sobie nie życzy palaczy, więc palacze muszą się dostosować, ja pierdolę. Jeśli nie będę mogła zapalić w pubie, tylko każą mi wychodzić na zwenątrz, to nigdy więcej nie pójdę na miasto na piwo, bo będzie mnie to zwyczajnie wkurwiało. Podejrzewam, że takich ludzi będzie więcej, więc będzie to ze stratą dla właścicieli lokali. W dodatku żaden kretyn z rządu nie wpadł na to, żeby robić strefy dla palących i niepalących. Jest w Toruniu taki pub i jakoś to funkcjonuje (chociaż 90% ludzi wchodzi najpierw zobaczyć stoliki w strefie dla palących, a jak nie ma, to dopiero siada w tej drugiej, więc tutaj widać, że większość ustępuje mniejszości).
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Jad ropuch i grzyby halucynogenne. Big Pharma stawia na nowe preparaty
>Giganci rynku farmaceutycznego ruszają z inwestycjami w opracowanie leków bazujących na substancjach halucynogennych. Zielone światło dla nowych medykamentów daje administracja Donalda Trumpa - przekazała stacja CNBC.
Rekordowa liczba zgonów po narkotykach w Berlinie. Nie żyje około 300 osób
Zażywanie narkotyków doprowadziło w ubiegłym roku w Berlinie do śmierci około 300 osób; to najwyższa odnotowana dotąd liczba - podała we wtorek agencja dpa, powołując się na dane Visty, berlińskiej organizacji zajmującej się pomocą uzależnionym.
Ministerstwo Rolnictwa alarmuje. Chodzi o nową akcyzę na alkohol
Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi wystąpiło do Ministerstwa Finansów o wycofanie planowanej podwyżki podatku akcyzowego na alkohol.
