Haos ak
Kurwik zdecydowane nie
wsb nie
otóż ten zakaz to jest faszyzm, wiedzą lepiej co dla nas dobre. Wpieprzają się w prywatne sprawy ludzi. Przeszkadza Ci że palą w klubie X, idź do klubu Y. Zakaz palenia papierosów nie zwróci uwagi na problemy palaczy marii. To, że łatwiej jest zapobiegać niż leczyć mówił już Hitler. Na wszelki wypadek zagazujmy tych cyganów bo nam jeszcze coś ukradną. Coś w tym stylu myślenie. To, że leczenie kosztuje, to jest tylko wina państwowego systemu opieki zdrowotnej. Jest to system nieefektywny i drogi. Kurwik to pewnie by chciał powysyłać palaczy w bieszczady najlepiej co? Zrobić tam obóz z napisem niepalenie czyni wolnym.
Gdzie ja żyję?
(wyolbrzymiam trochę, by pokazać absurd panów o poglądach lewicowych- tak faszyzm to lewica)
i jeszcze jedno, to nie zmniejszy liczby palaczy, wprost przeciwnie.
is busy dying
Dobra, tak serio. Naprawdę, jest ich pare. A nigdy nie zdarzyło mi się być świadkiem sytuacji, w której ktoś, kto nie palił, wychodził z knajpy. Mam dużo niepalących znajomych, kiedy ktoś z nich zaczyna robić głupie miny i ostentacyjnie sie wypowiadać o szkodliwości palenia biernego oraz o smrodzie ubrań, zostaje skwitowany prostym, acz trafnym "To z nami nie siedź, ja pierdole". Nigdy nikt nie wyszedł. Wniosek? Ich problem. Gdybym chciał palić, a ludzie by mi powiedzieli "idziemy do baru dla niepalących" to bym im odpowiedział, dobra, jesteśmy w kontakcie :)
Nikt ich wolności nie ogranicza, mają prawo do wolnego wyboru wyjścia z knajpy. Siedzą w lokalu kogoś, kto wyraził zgodę na palenie w jego "posiadłości". Więc to jest dopiero odbieranie wolności, zakaz decydowania o swoim lokalu. heh
is busy dying
logika trochę chybiona, żeby nie powiedzieć - całkiem chybiona
równie dobrze możnaby powiedzieć, że nie należy wyganiać meneli z autobusów, bo jak ci sie nie podoba ze ktos smierdzi to nie jezdzij autobusem? albo ze mam prawo pojsc do marketu z chujem na wierzchu, bo jak komus sie nie podoba, ze chodze z chujem na wierzchu, to niech nie chodzi do marketu?
Chcę chodzić do pubu, jeśli mam na to ochotę. Mam do tego prawo. Ty też masz prawo chodzić do pubu i nie być zmuszanym do chodzenia po kostki w żygach, tylko dlatego że ja mam w zwyczaju żygać na podłogę. Pub, jak sama nazwa wskazuje, jest przestrzenią publiczną i jako taka powinny obowiązywać tam zasady współżycia takie, że można robić co się chce, dopóki nie jest to uciążliwe dla innych. To, że zasmradzasz powietrze w miejscu, w którym ja chcę przebywać mi nie odpowiada. Również, jeżeli ja będę robił coś, co sprawi że twoje ubranie będzie cuchnąć albo będzie naruszać twoje zdrowie, odstąpię od tego ponieważ nie chcę żebyś źle się czuł z powodu moich zwyczajów w miejscu z którego wspólnie korzystamy.
Wszyscy tacy dragowi oświeceni socjologowie, a nie czaicie ewidentnych argumentów za tym pomysłem?
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Już 1 drink dziennie zwiększa ryzyko zgonu. Alkohol nie przynosi żadnych korzyści
W Journal of Studies on Alcohol and Drugs ukazało się jedno z najbardziej kompleksowych badań dotyczących wpływu alkoholu na zdrowie populacji amerykańskiej. Zostało przeprowadzone przez ponad trzydziestu badaczy z wiodących instytucji naukowych, w tym z Columbia University, University of California, Mayo Clinic, University College London czy Harvard Medical School. Dostarcza ono precyzyjnych szacunków ryzyka zgonu powodowanego przez spożycie alkoholu z uwzględnieniem płci, wieku i poziomu konsumpcji.
Alkohol wciąż na czele uzależnień w Holandii
Alkohol pozostaje najczęstszą przyczyną leczenia uzależnień w Holandii i odpowiada za 43 procent wszystkich przypadków terapii. Tak wynika z najnowszych danych krajowego systemu monitorowania problemów związanych z alkoholem i narkotykami za 2025 rok.
Kofeina może pomóc w diagnozowaniu Alzheimera. Nawet umiarkowana dawka może mieć wpływ
Kofeina może wpływać nie tylko na koncentrację i poziom energii, ale także na wyniki badań neurologicznych. Włoscy naukowcy wykazali, że dawka odpowiadająca około dwóm filiżankom kawy wyraźnie zmienia sposób, w jaki mózg tłumi sygnały odpowiedzialne za ruch. Odkrycie może mieć znaczenie dla przyszłej diagnostyki choroby Alzheimera i innych zaburzeń neurodegeneracyjnych.