Dział poświęcony wpływowi substancji psychoaktywnych na działalność człowieka.
ODPOWIEDZ
Posty: 36 • Strona 1 z 4
  • 8 / / 0
Witam . Chcę zadać pytanie dotyczące stymulantów . Chodzi o to iż od kilku miesięcy mój organizm po paleniu MJ, Dopalaczy czy nawet produktów
Etnobotanicznych raguje szybkim biciem serca przez co wpadam w lęk i kończy się nieprzyjemnościami .
Więc czy po zażyiu np ekstazy czy jakiejś pigułki z dopalaczy , mefedronu czy czegos podobnego są możliwe jakieś dolegliwości ? Z góry dzięki za odp . Pozdro
  • 375 / 4 / 0
Nieprzeczytany post autor: Bodzi0 »
Jak tak na ciebie działa trawa czy inne ziółka to po mefedronie czy "czymś podobnym" zapewne będzie znacznie gorzej. Meph bardzo podnosi ciśnienie co sprzyja wpadaniu w panikę jak ktoś ma skłonności.
Uwaga! Użytkownik Bodzi0 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 381 / 7 / 0
Nieprzeczytany post autor: Fasolkaaa »
Owszem jest to możliwe, a nawet całkiem bardzo prawdopodobne. I co najlepsze ciężko jest siebie samemu uspokoić jak sobie wkręcisz taką fazę jak i innym osobom, z którymi ćpasz.
"MDMA intrigued me because everyone I asked, who had used it, answered the question, 'What's it like?' in the same way: 'I don't know.' 'What happened?' 'Nothing.' And now I understand those answers. I too think nothing happened. But something seemed changed."

Alexander Shulgin, PiHKAL
  • 587 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: SimonNoK »
Fasolkaaa pisze:
jak i innym osobom, z którymi ćpasz.
Ja tak po stymulantach nie mam. "nie pierdol! jest zajebiście! wkręcasz sobie!" sam się karcę za ten debilizm ale jak tu inaczej jak dopamina szaleje i chce się napierdalać ? ale meph to faktycznie skurwiel, szczególnie w klamę, wtedy najpierw podbija Ci ciśnienie i puls i to całkiem wysoko(na wejściu), a dopiero potem uspokaja i relaksuje dopaminą i serotoniną. Jeden z niewielu stymulantów który spowodował u mnie atak paniki.
Za to często gdy jaram samemu miewam takie coś ;-) zaraz po zapaleniu MJ potrafię mieć nieziemsko wysoki puls(jak na ganje - to znaczy, ze 120 jak nic) i drżenia mięśniowe, co ciekawe w towarzystwie mogę spalić 2x tyle i jest ok.
Ostatnio zmieniony 06 lutego 2010 przez SimonNoK, łącznie zmieniany 1 raz.
oj dana dana, nie boje się bana
  • 2179 / 31 / 0
po paleniu odczuwam kołatanie serce i generalnie dyskomfort sercowy. A po MDEA, mefedronie czy nawet jakichś fenetylaminach już nie.
Hidden mefedron User
  • 381 / 7 / 0
Nieprzeczytany post autor: Fasolkaaa »
Ja po paleniu też mam tak czasami, że puls nagle bardzo szybko wzrasta i nagle robi mi się zimno, ale jakoś nie wkręcam sobie, że coś mi jest. Za to często po fecie mój organizm czesto reagował taka bombą ciśnieniową, że nie wiedziałam co się dzieje. Jednak dobrze wiedziałam, że to u mnie normalne i srałam na to %-D No i teraz mam :/
"MDMA intrigued me because everyone I asked, who had used it, answered the question, 'What's it like?' in the same way: 'I don't know.' 'What happened?' 'Nothing.' And now I understand those answers. I too think nothing happened. But something seemed changed."

Alexander Shulgin, PiHKAL
  • 8 / / 0
Nieprzeczytany post autor: orzech190 »
Też mam drżenie mięśni po paleniu ale jakaś legalna piguła np Amphibia v 2 tez takie cuś może spowodować?
  • 915 / 4 / 0
Nieprzeczytany post autor: feydewey »
amfetamina kojarzy mi się z psychozą amfetaminową. brrr, jaki sens w braniu czegoś takiego
Uwaga! Użytkownik feydewey nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 587 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: SimonNoK »
orzech190 pisze:
Też mam drżenie mięśni po paleniu ale jakaś legalna piguła np Amphibia v 2 tez takie cuś może spowodować?
Gdy zaleje Cię serotonina....wątpliwe ;-) Tym niemniej Ja bym uważał, b-blokery zmniejszają puls po stymulantach, ale najlepiej zastosować alfa bloker + beta bloker, choć to są tylko nasze ćpuńskie wnioski które mogą mieć mało wspólnego z rzeczywistością.
Spróbuj czegoś to sam zobaczysz, najwyżej się pomęczysz trochę, weź sobie połówkę amphibii i zobacz jak Ci będzie.
oj dana dana, nie boje się bana
  • 126 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: dober »
nawiązanie- obserwując ludzi którzy pare dni jadą na stymulantach w ciągach, zrozumiałem ile syfu wytrzymać potrafi ludzkie ciało i jak jest mocne...
Ostatnio zmieniony 07 lutego 2010 przez dober, łącznie zmieniany 1 raz.
Uwaga! Użytkownik dober nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 36 • Strona 1 z 4
Artykuły
Newsy
[img]
Badanie: LSD w mikrodawce poprawia koncentrację, ale tylko u kobiet

Badanie pilotażowe sugeruje, że niskie dawki LSD mogą odmiennie wpływać na zdolność utrzymania uwagi u kobiet i mężczyzn. Takie ustalenia przedstawiono na dorocznym kongresie Europejskiego Kolegium Neuropsychofarmakologii (ECNP) w Monachium. Mikrodawkowanie polega na przyjmowaniu bardzo małej ilości substancji psychodelicznej, czyli takiej, która zazwyczaj nie wywołuje typowych halucynacji, zaburzeń postrzegania czasu i przestrzeni czy gwałtownych zmian nastroju.

[img]
Jak media relacjonują badania nad psylocybiną – czego nie mówią nagłówki

Nowy przegląd systematyczny, opublikowany 20 października 2026 roku w JAMA Network Open, zestawił ze sobą dwa zbiory: badania kliniczne psylocybiny z lat 2014-2024 oraz artykuły prasowe o psylocybinie z okresu rozciągniętego o kilka dodatkowych miesięcy, do wiosny 2025. Wniosek zespołu kierowanego przez Kim Madden jest prosty i niewygodny dla branży medialnej: media piszą o korzyściach psylocybiny z większą pewnością, niż pozwalają na to same badania, a przy tym przypisują jej skuteczność w schorzeniach, których badania kliniczne praktycznie nie testowały.

[img]
Zgrzany worek w plecaku rowerzysty nie wystarczył. Policjanci wyczuli temat

Narkotyki miał w termicznie zgrzanym worku, ale uwagę policjantów zwrócił zapach marihuany. Kontrola 24-latka jadącego rowerem elektrycznym zakończyła się odkryciem kilkudziesięciu porcji mefedronu i marihuany w jego plecaku. Mężczyzna trafił na miesiąc do tymczasowego aresztu.