- Staraj się określać połączenie jako pozytywne, bądź negatywne – bazując na doświadczeniu, uwzględniając czy miałeś dobry set&setting.
- Każda substancja się liczy, chyba że nie ogarniasz. Niewiadome ilości też należałoby podać.
- Nie doradzaj, jeśli to nie jest oczywiste. Łatwiej zapytać, aby dyskusja mogła nastać. To nie jest takie proste.
Do groma jasnego co to w ogóle miało być? Gdy słuchałam opowieści, tak mi było wstyd.. Ja w ogóle nie byłam wtedy sobą, nigdy nie wciągałam sama, to było takie narkomańskie zachowanie.. Nie jestem z siebie dumna :< I jeszcze cała poobijana jestem i w sińcach..
Dwa dni później jak miałam brać mefedron to się z deka bałam, ale było wszystko tak jak zwykle, w między czasie jeszcze sobie wódką popijałam i było ok. Ale nigdy już nie będę wciągała, gdy będę ostro pijana.
po prostu idziemy w kierunku im wiecej -> tym wieksza zajebka, bedzie fajniej,
to tak jak z nieumiarkowaniem w piciu alkoholu kiedy juz jestes po dwoch flaszkach, wydaje Ci sie ze bedzie fajniej
trzeba bardzo uwazac, zdradzieckie kurestwo
Evey pisze: Wypiłam cztery wojaki 9%, ze dwa kieliszki wódki z mety i trochę szampana.. Byłam mniej więcej tak samo pijana jak w sylwestra...
oczywiscie wielu sie nie zgodzi, lecz po b. duzych ilosciach alko zmieszanych z mephem z czlowieka wychodza "zwierzece"/"nieprzewidywalne" zachowania...
...tyle w temacie
wogole moim zdaniem meph i alko to kombinacja dobra ale tylko przy malej ilosci tego drugiego... piwko, dwa ok ale najebanie mi tu nie wspolgra i ukazuje mroczna strone homosapiens
nihilion pisze: Ja odradzam mix mefedron + alkohol
Jakas godzine temu postawilem na nowy miks. Krysztal: - 200 mg, puder ~150mg, 4-fma ~150 mr. Wszystko pięknie rozsypalem połączyłem i ładnie rozmieszałem. Wyszly dwie dlugie krechy, które udao sie wciagnac w 3/4 pozostaly proszek dalem do szklanki i zalalem piwskiem po czym chlup... Jest istna masakra. Czuje 4-FMP mocno (pierwszy raz z nia) ale z poczworna moca odczowam mefedron. No niesamowite, euforia caly czas trwa, poki co godzina (zazwyczaj czysta radosc trwa do 25 min po wciagnieciu).
Sa miusy:
-oczywiscie serce napierdala co czuc (177/121/68) puls niski (zazwyczaj mam w okolicy 90).
-zawroty glowy
-lekka trzesawka rak
-obraz rozmyty jak mucha na przedniej szybie samochodu
-podwyzszona tem. ciala (i czuc strrrraaaszny gorac)
-strzelilem buraka jak trza :)
-rzecz jasna źrenice jak 5-cio zlotowki (to zle bo za dwie godz. zona wraca i mosze wygladac w miare ok)
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Rząd za, kantony przeciwko: Czy Szwajcaria zalegalizuje marihuanę?
Parlament federalny chce zdekryminalizować konopie indyjskie w Szwajcarii. Jednak już etap konsultacji pokazuje, że sprzeciw wobec projektu jest duży.
Polskie wyroki a światowa nauka – kto ma rację w sprawie THC?
W Polsce przez lata obowiązywało uproszczone i krzywdzące równanie: wykryto THC we krwi, a więc automatycznie byłeś pod wpływem. Sytuacja uległa pozornej poprawie, gdy Instytut Ekspertyz Sądowych im. prof. Jana Sehna w Krakowie opracował wytyczne, które miały pomóc sądom rozróżnić stan „po użyciu” od stanu „pod wpływem”.
Przełom w walce z depresją: jedna dawka DMT działa trzy miesiące
Wyobraź sobie, że jedna dawka substancji, trwająca zaledwie kilka minut, mogłaby rozpędzić ciężką depresję na pół roku. Naukowcy z Imperial College London przetestowali dimetylotryptaminę (DMT) u osób, u których standardowe leki zawiodły. Wyniki? Rewolucyjne. Czy to przełom w walce z depresją lekooporną, która dotyka milionów?
