Dyskusja o głównym alkaloidzie opium, oraz jego półsyntetycznej pochodnej.
Więcej informacji: Morfina w Narkopedii [H]yperreala,Heroina w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 28 • Strona 2 z 3
  • 3449 / 130 / 8
Nieprzeczytany post autor: Czeslaw »
Czasem trochę pachnie opium, czasem chyba po prostu nie wącham.
  • 672 / 127 / 0
Nieprzeczytany post autor: Nozer »
a jak masz pecha to czuc kakao i kawe... %-D
Uwaga! Użytkownik Nozer jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 51 / / 0
Nieprzeczytany post autor: TALVOsilen »
ja browna nigdy nie paliłem bo szkoda mi było marnować materiału tylko od razu waliłem iv
ale jak gotowałem browna na łyżce to zawsze pachniał makówkami i opium, lubiłem ten unoszący się aromat
Uwaga! Użytkownik TALVOsilen nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 229 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: Przekwitły »
hahaha dobre to było z tym kakao i kawa, również to "cipki dziewicy" wąchałeś? ;D ludzie wąchają róże, tulipany, klej, :P, ale żebyy :D no okey, dobraa mam dzisiaj dziwny dzień a co do tematu, to ma dla mnie zapach wiosny, no może lata ale tak czerwca lipca, kiedy idąc przez pole makowe wdychasz powietrze tak pachnie, zapach się różni tym co diler ci dojebie ...
  • 672 / 127 / 0
Nieprzeczytany post autor: Nozer »
i tak w ogole to w usa ladniej pachnie i oplaca sie walic w nos jak sie nie jest wprawionym i sie nie ma czasu. a jak sie dostalo fentanyl zamiast gzymsu, to zanim sie cos zlego wydarzy, to czuc taka wykurwista chemie, motyle w brzuchu i nadchodzacego belta.
Uwaga! Użytkownik Nozer jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 989 / 36 / 0
Zapach browna.. ahh. Czując go, mimo iż kucam w śmierdzącym toy-toyu przenoszę się na czeskie pola makowe.. sielanka. Czas się zatrzymuje, aromat wypełnia cały toy-toy, już zaciągam do pompy, jeszcze chwilka, wkłuwam się, zaczynam już czuć ten błogostan, odciągam krew, jestem już tuż tuż, naciskam tłok .. .. .. najpierw czuje to w żołądku, to ciepełko, powoli zmierza do głowy, po czym rozpływa się po całym ciele.. przymykają się oczy.. uginają nogi.. już tam jestem.. jestem w raju.. jest idealnie.. w tym stanie nie brak mi niczego.. zrzucam z siebie ciężar bycia człowiekiem.. jestem szczęśliwy.
Ostatnio zmieniony 05 kwietnia 2010 przez Warszawski Cpun, łącznie zmieniany 2 razy.
Nie pokonasz kobiety w kłótni, to niemożliwe. Nie wygracie, bo jeśli chodzi o kłótnię, to my mamy pod górkę. Bo my musimy mówić z sensem.

xzx
  • 229 / 1 / 0
twój opis nakręcający jest w chuuuj:D a wyobrażasz sobie co czułeś jak to pisałeś:P oj ludzie ludzie;D
  • 2652 / 387 / 0
Re:
Nieprzeczytany post autor: Blue_Berry »
Warszawski Cpun pisze:
Zapach browna.. ahh. Czując go, mimo iż kucam w śmierdzącym toy-toyu przenoszę się na czeskie pola makowe.. sielanka. Czas się zatrzymuje, aromat wypełnia cały toy-toy, już zaciągam do pompy, jeszcze chwilka, wkłuwam się, zaczynam już czuć ten błogostan, odciągam krew, jestem już tuż tuż, naciskam tłok .. .. .. najpierw czuje to w żołądku, to ciepełko, powoli zmierza do głowy, po czym rozpływa się po całym ciele.. przymykają się oczy.. uginają nogi.. już tam jestem.. jestem w raju.. jest idealnie.. w tym stanie nie brak mi niczego.. zrzucam z siebie ciężar bycia człowiekiem.. jestem szczęśliwy.
Nie wiem po co to czytałam, kurwa czemu ja to czytałam? Bo mi się przewinęło między postami i zerknęłam z ciekawości, a ciekawość to pierwszy stopień do piekła.

Zapach browna jest lekko słodkawy, trochę chemiczny, trochę duszący gdy już się zapali, a trochę taki sama nie wiem jaki. Ten zapach się po prostu pamięta, tak jak pamięta się zapach mleczka płynącego z makówek.
Uwaga! Użytkownik Blue_Berry jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 742 / 12 / 0
Mi brałn pachnie octem-zgniłym jajem, jakimś takim słodkim smrodem.
  • 989 / 36 / 0
O kurwa, jakie wykopalisko. 4.04.2010.
Prawie, że równo 4 lata temu.
Post pisany kilka miesięcy po wyjściu z pierwszego monaru.
Kilka miesięcy przed ponownym masakrycznym wjebaniem się w hel.
Życie jest jak obracające się koło wozu - raz wzbijam się ku słońcu, a raz osuwam w błoto..
Nie pokonasz kobiety w kłótni, to niemożliwe. Nie wygracie, bo jeśli chodzi o kłótnię, to my mamy pod górkę. Bo my musimy mówić z sensem.

xzx
ODPOWIEDZ
Posty: 28 • Strona 2 z 3
Newsy
[img]
Kontrolowane światłem opioidy mogą znosić ból bez skutków ubocznych?

Opioidy to jedne z najskuteczniejszych środków przeciwbólowych, ale ich działanie trudno jest ograniczyć do konkretnego miejsca. Morfina czy fentanyl pobudzają receptory opioidowe μ, które są obecne m.in. w mózgu, nerwach obwodowych czy jelitach. Jednak te same receptory odpowiadają za skutki uboczne. Konsekwencjami mogą być zaparcia, rozwój tolerancji czy uzależnienie. Szczególnie niebezpieczne jest zatrzymanie oddychania. Wielkim wyzwaniem jest zachowanie siły przeciwbólowej opioidów przy jednoczesnej kontroli miejsca i czasu działania.

[img]
Diler z Anglii przyjmował nietypową walutę. Uzależnieni spłacali długi rzadkimi kartami Pokemon

Nietypowa waluta w narkotykowym biznesie pod lupą angielskich śledczych. Podczas przeszukania domu 26-letniego dilera policjanci zabezpieczyli nie tylko kokainę, marihuanę i gotówkę, ale także pudełko z rzadkimi kartami Pokemon. Szybko wyszło na jaw, że służyły one uzależnionym do spłacania długów u przestępcy.

[img]
Pięć tryptamin w Schedule I: co ten wykaz realnie oznacza dla naukowca

Amerykańska DEA opublikowała 23 września projekt przepisu, który umieściłby pięć tryptamin w Schedule I — najostrzejszej kategorii federalnej ustawy o substancjach kontrolowanych. Spór nie dotyczy tego, czy ktoś będzie mógł te związki legalnie kupić, bo nie będzie i dziś nie może. Dotyczy tego, ile czasu i pieniędzy pochłonie po tej zmianie zwykłe badanie laboratoryjne. Sam wniosek opisaliśmy w tekście o tym, jak DEA chce zakazać pięciu tryptamin. Tutaj idziemy w konsekwencje.