Inne substancje wykazujące działanie na układ katecholaminowy.
Więcej informacji: Stymulanty w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 58 • Strona 4 z 6
  • 565 / 7 / 0
Nieprzeczytany post autor: FreeOfMe »
@moor1992
Kawe moge pic codziennie, metkata bym nie chcial tak na codzien, chociaz nie powiem, zebym nie sprobowal, ale na razie mi sie nie spieszy. Ten tekst to byl zgryw raczej :]

Poza tym kawa wplywa u mnie na pewnosc siebie i nawet powiedzialbym, ze dziala lekko afrodyzjakalnie. Wychodza lepsze podkretki w stosunku do kobiet i zwieksza checi do ich zdobywania :)
Feel free. Of me.
  • 17 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: Fazeusz »
Kawa no cóż...Prawie jak narkotyk ,przynajmniej dla mnie ;-)
Najlepsze wyjście >>
Nie wchodzić!
  • 81 / / 0
Nieprzeczytany post autor: slodziakowa »
Ja też nie pamiętam dnia bez kawy. W sumie to piję takie ilości od dawna, że nie działa na mnie pobudzająco.
'Piję, bo lubię'. Ale zaprzestać nie zamierzam, uwielbiam jej smak! ;)
Uwaga! Użytkownik slodziakowa nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 3523 / 56 / 0
Nieprzeczytany post autor: WildMonkey »
Też mam podobnie do Ciebie sładziakowa, ale przerwa nawet 3 dni pozwala znów RAZ cieszyć się jej stymulującym działaniem, a pamiętam ,że moje pierwsze kawowe tripy jako bardzo euforyzujące.
GG 11510053
Piszcie kiedykolwiek

Wszystko co napisałem na tym forum to prawda; opisywane sytuacje miały miejsce..
  • 381 / 7 / 0
Nieprzeczytany post autor: Fasolkaaa »
U mnie uzależnienie od kawy osiagnęło ten stopnień, że nawet 4 wypite kawy pod rząd nie skutkują kompletnie żadnymi zmianami w ogranizmie. A przestać pić nigdy nie próbowałam, więc nie wiem jak by kawa zadziałała np po tygodniowej przerwie. Jakoś lubię kawę i nie wyobrażam sobie np poranka przy herbacie...
"MDMA intrigued me because everyone I asked, who had used it, answered the question, 'What's it like?' in the same way: 'I don't know.' 'What happened?' 'Nothing.' And now I understand those answers. I too think nothing happened. But something seemed changed."

Alexander Shulgin, PiHKAL
  • 3523 / 56 / 0
Nieprzeczytany post autor: WildMonkey »
Fasolkaaa pisze:
U mnie uzależnienie od kawy osiagnęło ten stopnień, że nawet 4 wypite kawy pod rząd nie skutkują kompletnie żadnymi zmianami w ogranizmie. A przestać pić nigdy nie próbowałam, więc nie wiem jak by kawa zadziałała np po tygodniowej przerwie. Jakoś lubię kawę i nie wyobrażam sobie np poranka przy herbacie...
Jesteś uzależniona, polecam powolne schodzenie z dawkami i antydepresanty oraz roczną kurację w ośrodku.
A tak w ogóle to jaką pijecie ? Ja najczęściej rozpuszczalny szit :-p
GG 11510053
Piszcie kiedykolwiek

Wszystko co napisałem na tym forum to prawda; opisywane sytuacje miały miejsce..
  • 381 / 7 / 0
Nieprzeczytany post autor: Fasolkaaa »
WildMonkey pisze:
Fasolkaaa pisze:
U mnie uzależnienie od kawy osiagnęło ten stopnień, że nawet 4 wypite kawy pod rząd nie skutkują kompletnie żadnymi zmianami w ogranizmie. A przestać pić nigdy nie próbowałam, więc nie wiem jak by kawa zadziałała np po tygodniowej przerwie. Jakoś lubię kawę i nie wyobrażam sobie np poranka przy herbacie...
Jesteś uzależniona, polecam powolne schodzenie z dawkami i antydepresanty oraz roczną kurację w ośrodku.
A tak w ogóle to jaką pijecie ? Ja najczęściej rozpuszczalny szit ]

Heh, mam gdzieś czy jestem uzależniona. Piję bo lubię i basta %-D :diabolic:

Ja też rozpuszczalny. Po śrutówie czasami mnie mdli.
"MDMA intrigued me because everyone I asked, who had used it, answered the question, 'What's it like?' in the same way: 'I don't know.' 'What happened?' 'Nothing.' And now I understand those answers. I too think nothing happened. But something seemed changed."

Alexander Shulgin, PiHKAL
  • 8 / / 0
Nieprzeczytany post autor: lighterek »
WildMonkey takze pamietam swoje pierwsze razy, a moze pierwszy raz z kofeina jako euforyzujacy, mialem wtedy bodajze 15 lat i wdupczylem 350mg czystej kofeiny, potem dorzucilem 150mg i film mi sie urwal, pamietam tylko kawalki.
Najczesciej pije rozpuszczalna w malych dawkach, przy wiekszych zawsze dochodzi niepokoj i lekki lek, myslalem, ze to wkretka ale jednak nie. Moze ktos sie spotkal z tym?
Uwaga! Użytkownik lighterek nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 144 / / 0
Nieprzeczytany post autor: sei »
dzień bez kawy dniem straconym :cheesy: aczkolwiek zdarzają się wyjatki. W gre wchodzi tylko czarna, albo ewentualnie z mlekiem.
Nie ma to jednak jak poranek na balkonie,slonce,kawa i papieros ;]
positively unethical.
  • 3523 / 56 / 0
tak, ja też nie lubię nie pić. Niedawno kolega zrobił mi kawę z ekspresu, ale nie takiego papierkowego tylko bardziej profesjonalnego co i śmietankę robi %-D ale nie ważne ekspres a kawa która była przewykurwiście zajebista, nawet pita bez cukru
GG 11510053
Piszcie kiedykolwiek

Wszystko co napisałem na tym forum to prawda; opisywane sytuacje miały miejsce..
ODPOWIEDZ
Posty: 58 • Strona 4 z 6
Artykuły
Newsy
[img]
Przemycali dzieci przez granicę z Meksykiem. Podawano im narkotyki, by były spokojniejsze

33-letnia obywatelka Stanów Zjednoczonych Dianne Guadian przyznała się do udziału w siatce przemytniczej zajmującej się nielegalnym przewozem dzieci z Meksyku do USA. Według prokuratury dzieci były odurzane słodyczami zawierającymi THC, aby łatwiej przeprowadzić je przez granicę. Kobiecie grozi od pięciu do 15 lat pozbawienia wolności.

[img]
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)

Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.

[img]
Policjanci z warszawskiej Woli udaremnili przemyt narkotyków z Hiszpanii do Polski

Policjanci z warszawskiej Woli udaremnili międzynarodowy przemyt narkotyków i zabezpieczyli ponad 10 kg czystej kokainy ukrytej w specjalnych skrytkach pojazdu. Dzięki funkcjonariuszom narkotyki nie trafią na warszawski rynek, a osoby biorące udział w tym procederze, usłyszały zarzuty w prokuraturze i zostały tymczasowo aresztowane. Zatrzymanym mężczyznom może grozić kara do 20 lat więzienia.