sory za pisanie posta pod postem, lubie takie teoretyczne rozkminki.
a jak jest z niewpuszcaniem gdzieś pod wpływem thc, jakie są tego podstawy prawne, i czy można coś na to zrobić jak np nie wpuszczą mnie do knajpy lub do samolotu :P
Policjant: Skoro pan nie posiadał, to jakim cudem thc znalazło się w pańskim organizmie?
Podejrzany: Też chciałbym to wiedzieć.
Oto wyrok Sądu Najwyższego w takiej sprawie (polecam przeczytać całość, klasyczny przykład):
http://pub.sn.pl/ow3_ik.nsf/0/4e2f09edc ... 20publ.pdf
Gdyby chcieli was skazać "za bycie pod wpływem" to powinniście pokazać ten dokument swojemu adwokatowi, lub powiedzieć mu, żeby sam go znalazł (Wyrok SN z 21 Stycznia 2009r.)
Karze nie podlega również posiadanie "opału w lufce" czy "resztek w kieszeni". Pod paragraf 62. (posiadanie) kwalifikuje się dopiero ilość "pozwalająca na co najmniej jednorazowe użycie, w dawce dla nich (substancji) charakterystycznej, zdolnej wywołać u człowieka inny niż medyczny skutek"- z wyroku Sądu Najwyższego
http://pub.sn.pl/ow3_ik.nsf/0/40634c3c4 ... 20publ.pdf
Edit: Gdyby jakiś miły mod dał mi możliwość pisania w działach typu Knajpa, Narkotyki itd. to mógłbym napisać więcej ciekawych rzeczy...
Stary Ty kiedyś gadałeś z psami? Chyba na własnym podwórku przy budzie\ przez kojec ]
Dostałem nie raz od suk wpierdol. I nie tylko polskich, bo gadałem też z litwinami i rosyjskimi niebieskimi.
Skoro tak się dziwisz, to pewnie jesteś jednym z tych którzy sypaliby kumpli gdy tylko dostaną kilka razy po szkitach.
Jako mod powinieneś wiedzieć, że jak się nic sensownego nie ma do powiedzenia to się siedzi cicho.
Belzebud pisze: Karze nie podlega również posiadanie "opału w lufce" czy "resztek w kieszeni". Pod paragraf 62. (posiadanie) kwalifikuje się dopiero ilość "pozwalająca na co najmniej jednorazowe użycie, w dawce dla nich (substancji) charakterystycznej, zdolnej wywołać u człowieka inny niż medyczny skutek"- z wyroku Sądu Najwyższego
[url]http]
psy zwykle podają 0,1g jako działkę (najśmieszniejsze jest jak podają, że ktoś miał 13 działek. zwykły, niekumaty człowiek od razu sobie kojarzy, że to diler). więc teoretycznie od tej ilości powinni móc coś robić.
So enjoy life, you only get one
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot
Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.
Polak zatrzymany na granicy. Próbował wwieźć do Rosji 40 kg haszyszu
Na przejściu granicznym w Grzechotkach polskie służby zatrzymały mężczyznę, który próbował wjechać do Rosji z ponad 40 kg haszyszu o czarnorynkowej wartości ponad 2 mln zł - poinformowała Krajowa Administracja Skarbowa w Olsztynie.
Marihuana po reklasyfikacji: wciąż daleka droga do federalnej legalizacji w USA
Administracja Donald Trump ogłosiła wykreślenie marihuany z najbardziej restrykcyjnej kategorii federalnych substancji kontrolowanych. To ważna decyzja dla branży i inwestorów. Nie oznacza jednak, że Stany Zjednoczone zalegalizowały marihuanę rekreacyjną na poziomie federalnym. Do tego droga pozostaje długa i politycznie trudna. Po reklasyfikacji, zgodnie z zasadą „kupuj plotki, sprzedawaj fakty”, akcje firm z branży najpierw silnie wzrosły, a potem mocno spadły.
