Więcej informacji: Opioidy w Narkopedii [H]yperreala
Albo czego unikac... dośc łatwo wywnioskowac dlaczego metadon jest uzywany jako substytut... pieprzone malenstwo, do uzyskania 50% objawów abstynencyjnych musi minąc tylko... 60h od ostatniej dawki;D
ciekawe na ile to się potwierdza z praktyką, za to jest dużo groźniejszy pod wzgl. uzaleznienia fizycznego od morfy.
Kto chce niech sciąga i aktualizuje bo tylo 10 osób moze sciągnąc ze zwykłego konta.
http://rapidshare.com/files/312137030/b ... 2.pdf.html
Binary files retrieved through this service may not exceed 4MB
Ja także proszę o zamieszczenie tego na forum, jestem tym tematem zainteresowana...
Ja wydam Tobie krwawszą bitwę niźli Szatan:
On walczył na rozumy, ja wyzwę na serca.
NIECH ŻYJE!!!
Be the plague in their society
Be the one, they'll call tragedy
Hegemon_Krwawy@safe-mail.net
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
CBŚP i Policja Ukrainy rozbiły międzynarodową siatkę producentów narkotyków syntetycznych
36 zlikwidowanych laboratoriów, setki przeszukań i tony zabezpieczonych substancji – to bilans skoordynowanej operacji przeprowadzonej przez Centralne Biuro Śledcze Policji oraz Policję Ukrainy przy wsparciu Europolu. To jedno z największych uderzeń w podziemie syntetycznych narkotyków w Europie Wschodniej.
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć
Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.
