Bo prawda jest taka, że psychodeliki są trochę zbyt mocnym doświadczeniem dla poziomu na jakim jest nasza ewolucja i właściwie to bierzemy je z powodu niecierpliwości xD
Dokładnie. Chaotka ma rację w całym swoim poście :-)
feydewey pisze: Dorabianie ideologii do narkotyków jest silly.
Nie wszyscy zajmują się psychedelikami z myślą o jakimś mistycznym oświeceniu. kurwa.
o kurwa, szmanamem szamanem szmanem sza!
po czym przyjebal homet
on to przyjal z zamiarem nacpania sie.
Chaotka pisze: Ale Ego ma też swoje zalety. Możesz stworzyć swój własny style, własny wewnętrzny świat. Ego przechowuje wszystkie Twoje kompleksy, ale również mile wspomnienia, ciekawe zestawy skojarzeniowe, na które masz wpływ. Po prostu dzięki ego możesz stworzyć własną symbolikę i mapy rzeczywistości, które wcale nie muszę być czymś, co przesłania Ci prawdę, ale mogą być po prostu świetną zabawą.
No zrozum, jesteś człowiekiem, masz jakieś ulubione piosenki, ciuchy, miejsca, do których lubisz zaglądać, czy nawet marzenia. Ja bym nie mogła żyć bez marzeń. A kim jesteś bez Ego?
x = x
fey pisze: No pewnie. Kto ćpa dla ćpania, jak ćpun, niech ćpa na zdrowie.
i powiedzmy, że było to jedno z najważniejszych doświadczeń w jego życiu. Rozwiało wątpliwości, upewniło w wyborze drogi, blah blah blah.
Ale było doświadczeniem poprzedzonym przygotowaniami. Jedno jest powiązane z drugim, a z tego co wiem, Newbe naprawdę się do tych przygotowań przyłożył, tj. wykazał się nie-ćpuńską konsekwencją.
Jak patrze na Twoje posty, to robię właśnie coś takiego: :rolleyes: czasami zdarzy się też <_< , :-/ , :huh: i :'( (szczególnie w tej pyskówce z electrofreak)
Znalazłam fajny artykuł, który powinien rozwiać wiele wątpliwości dotyczących porzucania ego etc.
Problem braku ego
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Konopie wygrywają z opioidami w badaniach klinicznych
Badanie: LSD w mikrodawce poprawia koncentrację, ale tylko u kobiet
Badanie pilotażowe sugeruje, że niskie dawki LSD mogą odmiennie wpływać na zdolność utrzymania uwagi u kobiet i mężczyzn. Takie ustalenia przedstawiono na dorocznym kongresie Europejskiego Kolegium Neuropsychofarmakologii (ECNP) w Monachium. Mikrodawkowanie polega na przyjmowaniu bardzo małej ilości substancji psychodelicznej, czyli takiej, która zazwyczaj nie wywołuje typowych halucynacji, zaburzeń postrzegania czasu i przestrzeni czy gwałtownych zmian nastroju.
Zgrzany worek w plecaku rowerzysty nie wystarczył. Policjanci wyczuli temat
Narkotyki miał w termicznie zgrzanym worku, ale uwagę policjantów zwrócił zapach marihuany. Kontrola 24-latka jadącego rowerem elektrycznym zakończyła się odkryciem kilkudziesięciu porcji mefedronu i marihuany w jego plecaku. Mężczyzna trafił na miesiąc do tymczasowego aresztu.
Cały grzyb a czysta psylocybina: co naprawdę pokazał model obliczeniowy
Pytanie krąży po literaturze od dekady: czy psylocybina wyjaśnia całe działanie grzyba, czy tylko jego część? Praca zespołu z University of the Free State, opublikowana 16 marca 2026 roku w Scientific Reports, próbuje odpowiedzieć na nie narzędziami chemii obliczeniowej.