Zależy mi aby substancja nie pogarszała zbytnio pamięci.
x = x
Sorry, ale nie wiem jakiej odpowiedzi się spodziewasz na tak sformułowany post ;)
moim zdaniem Elwis już dobrze Ci poradził.
o ile takowy znajdziesz
Na obecną chwilę nie jesteśmy w stanie bezinwazyjnie zmieniać swojego samopoczucia i eliminować stres na drodze farmakologicznej ingerencji w prace naszego mózgu. Jeśli cierpisz na takie objawy, to pomocna będzie psychoterapia, powinieneś też pomyśleć nad jakimś hobby, sportem, etc. Zgłoś się do lekarza psychologa, albo lepiej psychiatry, by psychologia w Polsce to często absurd, wtedy też prawdopodobnie zostaną Ci przepisane jakieś leki które powinny poprawić Twoje samopoczucie i zmniejszyć ilość stresu jeśli będą odpowiednio stosowane(jednak nie zrobią tego ZA CIEBIE, odradzam benzodiazepiny, to tylko pogorszy Twój stan na dłuższą metę). Przyczyną stresu bardzo często jest też dieta. Chyba, że po prostu chcesz zaćpać coś co Cię wyluzuje, wtedy zapraszam do działu depresanty na tym pięknym forum ;-) Znajdziesz tam też leki które zapewne spokojnie wyłudzisz od lekarza.
A tak na serio jedynym lekiem na twoje zmartwienia jest twoje myślenie. Ostatnio łapie się na tym że samopoczucie można w pewnien sposób regulować. Chodzi mi o odpowiednie nastawienie, tudzież pozytywne myślenie.
PotemSłowaDoZiomkaWOparachZeSkrętówByUważał
NaCoNaWszystkichKonfidentów
NaKurewskąRasęPrzyczajonychAgentów
PozdrawiamWszystkichZielonychKonsumentów
EMP pisze:Ostatnio łapie się na tym że samopoczucie można w pewnien sposób regulować. Chodzi mi o odpowiednie nastawienie, tudzież pozytywne myślenie.
Chociaż faktycznie, odpowiednie nastawienie, przede wszystkim pokora i naprawdę mniej przykrości a więcej dobroci zdarza się w życiu ;-) Choć niby jest tak samo, to jednak nie tak samo.
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski
Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.
Prokurator częstował ciastkami z marihuaną. Zapadł wyrok
Przed Sądem Rejonowym w Lublinie zakończył się proces Bartosza F., prokuratora z Wrocławia oskarżonego o podanie kobiecie środka odurzającego w postaci ciastek z THC. Sąd uznał go za winnego i orzekł wobec niego grzywnę oraz pięcioletni zakaz zajmowania stanowiska prokuratora.
Już 1 drink dziennie zwiększa ryzyko zgonu. Alkohol nie przynosi żadnych korzyści
W Journal of Studies on Alcohol and Drugs ukazało się jedno z najbardziej kompleksowych badań dotyczących wpływu alkoholu na zdrowie populacji amerykańskiej. Zostało przeprowadzone przez ponad trzydziestu badaczy z wiodących instytucji naukowych, w tym z Columbia University, University of California, Mayo Clinic, University College London czy Harvard Medical School. Dostarcza ono precyzyjnych szacunków ryzyka zgonu powodowanego przez spożycie alkoholu z uwzględnieniem płci, wieku i poziomu konsumpcji.