Dział poświęcony wpływowi substancji psychoaktywnych na działalność człowieka.
ODPOWIEDZ
Posty: 139 • Strona 14 z 14
  • 883 / 12 / 0
Nieprzeczytany post autor: Elwis »
Nie wiem, jak można być gdzieś poza ziemią jak ziemia ci się wpierdala zewsząd do świadomości. oO
Zdecydowanie odradzam Ci ćpanie.
x = x
  • 61 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: ayayay »
nic, tylko pogratulować. chylę czoła
that he not busy being born
is busy dying
  • 334 / 13 / 0
Nieprzeczytany post autor: xaviivax »
Na kwasie czułem się na ziemi, a właściwie też byłem nią. Cudowna jedność. Inny wymiar to szałwia i ayahuasca.
"Wieczność jest mgnieniem oka, w sam raz długim na żart"
Hermann Hesse
  • 174 / 3 / 0
Nieprzeczytany post autor: popierdolino »
Po psychodelikach, jestem jednoczesnie najmniejszymi zyjatkami ,kwantami i atomami, bedac jednoczesnie samym krancem wszechswiata. jestem wszytskiemu bratem. Jesetem madroscia i glupota w jednym.
Uwaga! Użytkownik popierdolino nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 447 / 19 / 0
Nieprzeczytany post autor: electrofreak »
kwas czasami wysyła w kosmos, zazwyczaj wewnątrz siebie, mocnego symbolizmu, dzikich konstruktów myślowych i absurdów itp.
grzyby zazwyczaj wysyłają w kosmos, niewysłowione wymiary, niewypowiadalne myśli, czasami na ziemię

substancją najbardziej ziemską, "tu i teraz", współodczuwanie istnienia to MDMA, jednak czasami również potrafi przenieść w inne wymiary (zwłaszcza już po peaku, gdy zejdzie euforia i zostanie sama psychodela - CEVy potrafią być niesamowite, "opowieści" i coś w rodzaju filmów)
  • 76 / 7 / 0
Nieprzeczytany post autor: exT »
Doświadczenia życiowe, a psychodeliczne? Nie widzę różnicy. Kwas nigdzie mnie nie wysłał, byłem tam gdzie byłem, tyle że z mózgiem sprawnym inaczej. Czy sprawniejszym, czy głębszym, czy płytszym, nieistotne dla tematu. Tak samo jest z deksem, mj itd. Jak dla mnie zbiór "doświadczenia psychodeliczne" zawarty jest zbiorze "doświadczenia życiowe". Co za różnica, czy jestem pod wpływem strachu, podniecenia seksualnego, lsd czy powietrza? I tak wszystko zamyka się we mnie.
Wszyscy dybia na rydza; ten wzrostem skromniejszy
I mniej slawny w piosenkach, za to najsmaczniejszy,
Czy swiezy, czy solony, czy jesiennej pory,
Czy zima. Ale Wojski zbieral muchomory.
  • 915 / 4 / 0
Nieprzeczytany post autor: feydewey »
Poziom leci, na łeb na szyję...
Uwaga! Użytkownik feydewey nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 2179 / 31 / 0
feydewey pisze:
Poziom leci, na łeb na szyję...
szyja leci na łeb, na poziom...
Hidden mefedron User
  • 5299 / 106 / 0
Nieprzeczytany post autor: pilleater »
feydewey pisze:
Poziom leci, na łeb na szyję...
Stara, nudna śpiewka ;]
Spokój jest najwyższym szczęściem :*) Czanga tak bardzo
ODPOWIEDZ
Posty: 139 • Strona 14 z 14
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
Newsy
[img]
Badanie: LSD w mikrodawce poprawia koncentrację, ale tylko u kobiet

Badanie pilotażowe sugeruje, że niskie dawki LSD mogą odmiennie wpływać na zdolność utrzymania uwagi u kobiet i mężczyzn. Takie ustalenia przedstawiono na dorocznym kongresie Europejskiego Kolegium Neuropsychofarmakologii (ECNP) w Monachium. Mikrodawkowanie polega na przyjmowaniu bardzo małej ilości substancji psychodelicznej, czyli takiej, która zazwyczaj nie wywołuje typowych halucynacji, zaburzeń postrzegania czasu i przestrzeni czy gwałtownych zmian nastroju.

[img]
Diler z Anglii przyjmował nietypową walutę. Uzależnieni spłacali długi rzadkimi kartami Pokemon

Nietypowa waluta w narkotykowym biznesie pod lupą angielskich śledczych. Podczas przeszukania domu 26-letniego dilera policjanci zabezpieczyli nie tylko kokainę, marihuanę i gotówkę, ale także pudełko z rzadkimi kartami Pokemon. Szybko wyszło na jaw, że służyły one uzależnionym do spłacania długów u przestępcy.

[img]
Pięć tryptamin w Schedule I: co ten wykaz realnie oznacza dla naukowca

Amerykańska DEA opublikowała 23 września projekt przepisu, który umieściłby pięć tryptamin w Schedule I — najostrzejszej kategorii federalnej ustawy o substancjach kontrolowanych. Spór nie dotyczy tego, czy ktoś będzie mógł te związki legalnie kupić, bo nie będzie i dziś nie może. Dotyczy tego, ile czasu i pieniędzy pochłonie po tej zmianie zwykłe badanie laboratoryjne. Sam wniosek opisaliśmy w tekście o tym, jak DEA chce zakazać pięciu tryptamin. Tutaj idziemy w konsekwencje.