Organiczne substancje psychoaktywne, oddziałujące na receptory serotoninowe w mózgu.
Więcej informacji: Tryptaminy w Narkopedii [H]yperreala
Jaka jest Wasza ulubiona tryptamina?
AMT
5
1%
5-MeO-AMT
3
1%
DiPT
3
1%
DPT
16
4%
4-AcO-DMT
150
35%
4-AcO-DiPT
3
1%
5-MeO-DiPT
3
1%
5-MeO-DMT
21
5%
4-HO-MET
204
47%
4-HO-MIPT
26
6%

Liczba głosów: 434

ODPOWIEDZ
Posty: 86 • Strona 2 z 9
  • 86 / / 0
pokolenie Ł.K. pisze:
4-Aco-DMT było dla mnie, jak dotąd, najlepszą syntetyczną witaminą .
Serio, dla mnie te cząsteczki są czymś jak hmm... psychedeliwitalizatory ? Kiedy zaczynam czuć tę i niektóre podobne z tryptamin odbieram to jako zaskakującą acz paradoksalnie wyczekiwaną dostępność jakiegoś lepszej jakości od tych , które mam naturalnie, neuroprzekaźnika. Czuję się jak przyczajony Tygrys rzucający się na mój codzienny , chodzący na niższej jakości rutynowym paliwie egorozkojarzony powszedni system operacyjny,... Nie ma z nie-mną szans. Dobry towar.
Wspaniale to ująłeś. Ja czuję się dokładnie tak samo. O tym, że nie jest to tylko fantazja przećpanego umysłu świadczy obiektywny natłok pomysłów i wzmożona kreatywność, której efekty mogę opracowywać i podziwiać będąc już trzeźwym. Również oddaję głos na 4-aco-DMT :heart:, choć nie jest on wymierny z braku porównania.
moje nowe motto: zacząć pierdolnięciem, skończyć rozpierdolem
  • 1049 / 10 / 0
Nieprzeczytany post autor: noithai »
Ja natomiast ne znosze 4-Ho-Meta, wzialem 20mg, to jesli chodzi o dzialania psychodeliczne - praktycznie 0, jesli chodzi o bodyload - 90%, jesli chodzi o zgon - qwa, najgorszy jaki mialem po tryptaminach. DPT jak dla mnie najlepszy no i grzyby oczywiscie.
„Bóg chrześcijański jest okrutny i mściwy. Jeśli popełnisz błąd i nie żałujesz, skazuje cię na wieczne piekło. Wydaje mi się to tak niewspółmierne, że nie chcę wchodzić z nim w żadne układy” [Cabré]
  • 14 / / 0
Nieprzeczytany post autor: lukhasz »
4-aco-dmt - jestem fanem! ;)
Absurd grzechem boga; nigdy się nie zaczęło i nigdy się nie skończy.o_O
Uwaga! Użytkownik lukhasz nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 165 / 5 / 0
Nieprzeczytany post autor: Norman »
noithai pisze:
Ja natomiast ne znosze 4-Ho-Meta, wzialem 20mg, to jesli chodzi o dzialania psychodeliczne - praktycznie 0, jesli chodzi o bodyload - 90%, jesli chodzi o zgon - qwa, najgorszy jaki mialem po tryptaminach. DPT jak dla mnie najlepszy no i grzyby oczywiscie.
to mnei zdziwiles. ja bodyloadu kompletnie zadnego wrecz, bynajmniej niewielki. wciagniete, dawki polecam wieksze, wtedy 4 ho met czarujacy. plus za to, ze nei jest aspoleczy, przeciwnie. zwal- nie stwierdzono.
  • 1474 / 16 / 0
Nieprzeczytany post autor: Qlim »
Jego opis wygląda jak po fenetylaminie a nie tryptaminie... Szczególnie ten bodyload już nie mówiąc o zerowym działaniu psychodelicznym. Owszem myśli się trzeźwiutko po takiej dawce, ale zawsze była ta 'aura' psychodelii...
Dziwne.

Nothai: Może spróbuj drugim razem tak z 15mg ale w innych okolicznościach... Nawet nie wiesz jak wiele może wnieść zmiana S&S
Uwaga! Użytkownik Qlim jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 375 / 4 / 0
Nieprzeczytany post autor: Bodzi0 »
Może i trochę offtop, ale w sumie szukam trypaminy ubionej więc powiedzmy, że podchodzi pod temat :]
Mam całkiem spore doświadczenie z substancjami psychoaktywnymi, nigdy jednak nie próbowałem trypamin, a,że korcą mnie od dłuższego czasu postanowiłem zamówić. Tak wiec pytanie do trypaminożerców: co najlepsze na 1raz? mahomet , 4-aco-dmt? Nie mogę się kurcze zdecydować, wszystko ma tak dobre recenzje :]
Uwaga! Użytkownik Bodzi0 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 2179 / 31 / 0
no to skoro ma dobre recenzje to nie wazne co spróbujesz pierwsze
Hidden mefedron User
  • 14 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: kolczan123 »
Jak na razie dla mnie 4-HO-MET- bajeczna wręcz :) Chociaż dziś latam na DMT, ale późnym wieczorem, więc dam znać:) Zastanawiam się tylko czy IV, czy oral... Jak doustnie to wystarczy 80 mg :>?
Uwaga! Użytkownik kolczan123 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 883 / 10 / 0
Nieprzeczytany post autor: Elwis »
Wprawdzie nie próbowałem jeszcze mahometa, czyli głównego oponenta, ale uwielbiam 4-AcO-DMT. Jak narazie chyba najlepszy drug jaki jadłem (poza baczką, która jest obok klasyfikacji :D).
Zdecydowanie odradzam Ci ćpanie.
x = x
  • 1718 / 9 / 0
Nieprzeczytany post autor: forest »
[quote="kolczan123"]
Jak na razie dla mnie 4-HO-MET- bajeczna wręcz ]

No jesli porownujesz 4-HO-MET do DMT, to nie mam pytan ;)

Rozumiem, ze z iMAO to bedziesz jadl?
Uwaga! Użytkownik forest nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 86 • Strona 2 z 9
Newsy
[img]
Bezpieczna likwidacja nielegalnych laboratoriów – specjalistyczne CBŚP

Na terenie Centrum Szkolenia Policji w Legionowie, w ośrodku ITCCCL (International Training Center for Combating Clandestine Laboratories) prowadzonym przez CBŚP, policjanci wzięli udział w szkoleniu dotyczącym likwidacji nielegalnych laboratoriów narkotyków syntetycznych z wykorzystaniem zespołów specjalnych CBŚP i kontrterrorystów. Przedsięwzięcie zorganizował Wydział do Zwalczania Zorganizowanej Przestępczości Narkotykowej Centralnego Biura Śledczego Policji.

[img]
Diler z Anglii przyjmował nietypową walutę. Uzależnieni spłacali długi rzadkimi kartami Pokemon

Nietypowa waluta w narkotykowym biznesie pod lupą angielskich śledczych. Podczas przeszukania domu 26-letniego dilera policjanci zabezpieczyli nie tylko kokainę, marihuanę i gotówkę, ale także pudełko z rzadkimi kartami Pokemon. Szybko wyszło na jaw, że służyły one uzależnionym do spłacania długów u przestępcy.

[img]
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku

Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.