Luźne dyskusje na tematy związane z substancjami psychoaktywnymi.
ODPOWIEDZ
Posty: 39 • Strona 4 z 4
  • 2497 / 50 / 0
Chodzi ci o to, ze nie odczulbys np. 10mg lorafenu?
Uwaga! Użytkownik świetliste macki kosmicznej jaźni nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1049 / 10 / 0
Nieprzeczytany post autor: noithai »
Ja osobiscie znam wiele przypadkow ludzi, na ktorych niby nie dzialaja prochy. Ze mna bylo kiedys podobnie. Znalazlem nauczyciela, ktory kilka razy ze mna przedawkowal substancje i zaczalem dostrzegac co to znaczy, ze cos robi, hehe.
Mam kumpla, ktory ma taki baniak, ze na trzezwo ma tak, jak wiekszosc po LSD, wiec wiecie... Takie osoby maja inne wymagania, ale jest ich niewiele. Opornosci na tryptaminy nie sa znane, pamietam na wykladach, podstawach neurologii klinicznej (na studiach jeszcze), po prostu gdyby nie bylo tych receptorow co je tryptaminy cmyraja, to taki delikwent by nie zyl. A tam jest zasada 0/1, czytaj maxymalne pobudzenie receptora lub brak pobudzenia. Chyba ze nie ma takowych receptorow, ale to oznacza smierc podczas czterech pierwszych mc plodu.
Wiec wszystko zalezy od tego jak odczuwacie i co sobie wyobrazacie, a co najwazniejsze, czego oczekujecie po prochach....
„Bóg chrześcijański jest okrutny i mściwy. Jeśli popełnisz błąd i nie żałujesz, skazuje cię na wieczne piekło. Wydaje mi się to tak niewspółmierne, że nie chcę wchodzić z nim w żadne układy” [Cabré]
  • 320 / 6 / 0
Nieprzeczytany post autor: befree »
Widzisz dla mnie to subiektywna sprawa.Twoj lorafen pewno by zadziałał w piątek 13-go a za tydzień już nie ;) mysle ze czlowiek probuje ustalić stałą niezmienną a to pewnie zależy od samopoczucia.Ciekawe ile od nastawienia zależy to naprawde ciekawe...
Ostatnio zmieniony 08 stycznia 2010 przez befree, łącznie zmieniany 1 raz.
Uwaga! Użytkownik befree jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 2497 / 50 / 0
@noithai ale moze miec duze stezenie MAO B w organizmie, ktore porozklada tryptaminy zanim jeszcze zaczna dzialac. Moze tez byc cos w stylu wrodzonej tolerancji. Nie wiem dokladnie na czym polega tolerancja na trypt/fen, moze na jakims chowaniu sie receptora tak, ze jest mniej dostepny. Moze maja wieksza liczbe receptorow w synapsie i jak w normalnym przypadku pobudzane przez trypt. jest 40% receptorow, to u nich 25%. Ale nie wiem, nie znam sie na tym i tak sobie gdybam.
Uwaga! Użytkownik świetliste macki kosmicznej jaźni nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 83 / 3 / 0
wrażliwością też chyba się receptory różnią.
depresja lekooporna, żeby daleko nie szukać :D
jak to wytłumaczyć, że jednego typa mała dawka paroksetyny wyciągnie z depresji/nerwicy, a inny 5 razy tyle nie odczuje w ogóle.
Uwaga! Użytkownik homopsychosisnarcosis nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 102 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: Meratus »
jedna znajoma ma dość słaby łeb do alko (często odpada jako pierwsza i jedyna...), łatwo się upala ziołem czy dopalaczami itp, natomiast gdy paliliśmy w dość sporej grupie salvię (ekstrakt bodajże 20x) to po prawie całej lufie w ogóle nic nie poczuła :nuts: potem kilka razy jeszcze próbowała i nic.
  • 2497 / 50 / 0
Moze sie nie zaciagala? :)
Uwaga! Użytkownik świetliste macki kosmicznej jaźni nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 294 / 5 / 0
jak umie palić mj, to powinna umieć szałwię.

ja paliłem za 1 razem eks. x5 i bez w ogóle wyrobionych receptorów wytrzepało mnie srogo :) kilka razy otwierałem drzwi na balkon i za każdym razem szokowało mnie, że na zewnątrz są 2 równoległe rzeczywistości i w mieszkaniu są 2 równoległe rzeczywistości %-D
I guess time flies when you're havin' fun
So enjoy life, you only get one
  • 2497 / 50 / 0
Bo z ta szalwia roznie bywa, polecam zapalic pare godzin przed wlasciwym paleniem troche suszu, to powinno wzmocnic dzialanie w czasie tripu.
Uwaga! Użytkownik świetliste macki kosmicznej jaźni nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 39 • Strona 4 z 4
Newsy
[img]
Marihuana po reklasyfikacji: wciąż daleka droga do federalnej legalizacji w USA

Administracja Donald Trump ogłosiła wykreślenie marihuany z najbardziej restrykcyjnej kategorii federalnych substancji kontrolowanych. To ważna decyzja dla branży i inwestorów. Nie oznacza jednak, że Stany Zjednoczone zalegalizowały marihuanę rekreacyjną na poziomie federalnym. Do tego droga pozostaje długa i politycznie trudna. Po reklasyfikacji, zgodnie z zasadą „kupuj plotki, sprzedawaj fakty”, akcje firm z branży najpierw silnie wzrosły, a potem mocno spadły.

[img]
Ponad miliard euro w kokainie. Rekordowy transport przechwycony

Hiszpańskie służby przejęły statek towarowy Arconian, który mógł transportować od 30 do 45 ton kokainy wartej ponad miliard euro. Jednostka wystartowała z portu w Sierra Leone, gdzie zbiegł znany holenderski król przemytu narkotyków Bolle Jos Leijdekkers. Dla hiszpańskiej policji to największy udaremniony przemyt w historii.

[img]
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot

Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.