murtibing pisze: MDMA jeszcze nie tak dawno temu też było RC. LSD też było RC i to projektowanym jako lek rozkurczowy macicy. Fentanyl i 4-metylofentanyl jeszcze 20 lat temu też były RC. Dziś są uważane za Narkotyki przez duże "N". Za 20-30 lat ludzie będą tak pisać o "starym" dobrym mefedronie, a na forach będą tematy w stylu "legalne substytuty mefedronu" (nawet teraz zaczęły się pojawiać podobne pytania). Nie ma czegoś takiego jak RC goniące klasykę. Przyrównałbym to raczej do ewolucji darwinowskiej. Molekuły ewoluują, te które nie są w stanie być zaakceptowane przez szersze grono odbiorców odpadają, te które zyskały aprobatę zostają, by potem zostać zdelegalizowane przez państwo.
Maskaradore pisze:
1) żarłem tablety i nigdy nie trafiłem na MDMA ani na nic zbliżonego. Wile moich znajomych żarło jeszcze więcej tablet i też nie trafiło na czyste MDMA. Statystycznie - ilu będzie takich ludzi, którzy spróbowali czyste MDMA?? Z tego co słyszę to laaata temu były dobre pixy.
- Virgil, Aeneid X.284
"Make things as simple as possible but no simpler."
- Albert Einstein
"Whatever people say I am, that's what I am not"
Poza tym mylisz sie , chujowe dropsy produkują również za granicą. Nie wszystko gówno które tłoczą w tablety pochodzi z polski.
Gwynnbleid pisze: myśle że tylko mefedron ma szanse stać sie takim narkotykiem. Podbija przecież nie tylko Polske ale i państwa gdzie jest dostęp do nielegali.
Poza tym mylisz sie , chujowe dropsy produkują również za granicą. Nie wszystko gówno które tłoczą w tablety pochodzi z polski.
Kurwik pisze: Dobrego odpowiednika MDMA może jeszcze nie ma ale LSD i grzyby mają już niezłą konkurencję.
- Virgil, Aeneid X.284
"Make things as simple as possible but no simpler."
- Albert Einstein
"Whatever people say I am, that's what I am not"
arakon pisze: Ja również mam sentyment do "klasyków" i szczerze powiedziawszy zawiodłem się na np. mefedronie okrutnie. Wiem, że jego popularność bierze się stąd że jest on ekstremalnie łatwo dostępny i niedrogi. Aczkolwiek nie potrafię zrozumieć dlaczego osoba która zażyła mefedron raz, jest skłonna kontynuować jego zażywanie w np. ciągach. Wyniszczające działanie tego RC, na chociażby imo ważny narząd jakim jest serce, czuć od momentu intoksykacji. Według mojej opinii minusy przeważają.
ale jest jeszcze kwestia oralnego przyjęcia i dużo mniejszej toksyczności (nie wiem - leki osłonowe,coś w tym stylu?)
aparat.relaksu@hyperreal.info
Nowy blog - tym razem dopracowany:)
https://junkiepump.wordpress.com/
....mef to kwaśna trucizna ale jest jeszcze kwestia oralnego przyjęcia i dużo mniejszej toksyczności (nie wiem - leki osłonowe,coś w tym stylu?)
aparat.relaksu@hyperreal.info
Nowy blog - tym razem dopracowany:)
https://junkiepump.wordpress.com/
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
Ogromny transport kokainy. Narkotyki za 19 mln zł ukryto w złomie
Ponad 350 kg kokainy o czarnorynkowej wartości przekraczającej 19 mln zł przechwycili funkcjonariusze Krajowej Administracji Skarbowej w Gdyni. Narkotyki były ukryte wewnątrz ciężkich metalowych elementów znajdujących się w kontenerach ze złomem. Śledztwo w tej sprawie nadzoruje Prokuratura Okręgowa w Gdańsku.