substancja - działanie:
lsd - 2 kartony: lekkie zamiany wizualne
dxm - 2 paczki: tylko się czerwony zrobił
benzydamina - 2 saszetki: nic
kodeina - lekkie działanie wyczuwalne do godziny
benzodiazepiny (diazepam, alprazolam, bromazepam) - po 2 sztuki: raczej nic
2c-e - 30mg: lekkie zmiany wizualne
metkat - działanie godzinę, potem zjazd całą noc
coś co jako tako działa, czyli środki "wziewne":
-salvia x10, x20
-thc
-mieszanki ziołowe (tutaj można by odpowiedzieć komuś kto pyta "po co ktoś truje się dopalaczami" - otoż: tylko one potrafią wypierdolić z butów i wysłać na inny świat :-D )
Tutaj były informacje wstępne... chciałbym zacząć taką małą dyskusję na temat: czy znacie takich "terminatorów" i jakieś warte opowieści do podzielenia się? :) długa ćpają? tylko niektóre środki czy wszystko po prostu w większych dawkach? czy może po paru próbach dali sobie po prostu spokój, mówiąc "widocznie to nie dla mnie"?
Zaznaczam, że nie chodzi o NABYTĄ tolerancję ale WRODZONĄ.
Diazepam bez tolerki, w ilości 15-20 mg nie zrobił mnie prawie wcale.
Obserwując jak mózg z krwią wypływa przez nozdrza
ja tez jestem jednym z tych na ktorych koda nie dziala... wileokrotnie wrzucalem thio, a znaczne zwiekszenie dawki zaowocowalo jedynie spawem ]spróbuj z dipherganem. jedna-dwie tableteczki wcześniej i w chuj wzmacnia. na mnie działała bardzo słabo. jak weszła z dipherganem to aż mi się nogi zgięły.
- feta, ja niecałe pół, ona tyle samo, ja wyjebany że aż mi się trochę łapy trzęsły, ona czuła tylko trochę takie coś w środku ciała (wiecie o co chodzi)
- diazepam - co prawda mała dawka ale mi się trochę czasu fajnie miękko szło i było miło, ona nic - dawka ta sama
- 2c-b - dawka ta sama - ja mocno naćpany a jej było "tak inaczej, fajnie"
- pigułka ze SmartSzopu E-Bomb, zjedzone po jednej, ja o wiele mocniej od niej
Kodeina, jazz i mieszanki działają na nią ok. Chyba tyle.
Czemu MDMA jest tak trudno dostępne? Przecież zarobiliby na tym kupę kasy...
jednocześnie jest to chyba najmniej obiektywny element układanki
przy niektórych środkach typu: "mam mało - musi być zajebiście", później "o jaaaaak fajnie, jest super" a ktoś to jest bardziej hmm realistą(?) powie "skoro mam mniej to i słabiej zadziała" albo "nie ma cudów, wyluzuj nic się jeszcze nie dzieje"; ale czynniki biologiczne też muszą mieć jakąś rolę (stąd temat) zwłaszcza to po dxm widać, jak słyszy się ze jest po 15 tabl. już kosmos i w ogóle...
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Już 1 drink dziennie zwiększa ryzyko zgonu. Alkohol nie przynosi żadnych korzyści
W Journal of Studies on Alcohol and Drugs ukazało się jedno z najbardziej kompleksowych badań dotyczących wpływu alkoholu na zdrowie populacji amerykańskiej. Zostało przeprowadzone przez ponad trzydziestu badaczy z wiodących instytucji naukowych, w tym z Columbia University, University of California, Mayo Clinic, University College London czy Harvard Medical School. Dostarcza ono precyzyjnych szacunków ryzyka zgonu powodowanego przez spożycie alkoholu z uwzględnieniem płci, wieku i poziomu konsumpcji.
Kofeina może pomóc w diagnozowaniu Alzheimera. Nawet umiarkowana dawka może mieć wpływ
Kofeina może wpływać nie tylko na koncentrację i poziom energii, ale także na wyniki badań neurologicznych. Włoscy naukowcy wykazali, że dawka odpowiadająca około dwóm filiżankom kawy wyraźnie zmienia sposób, w jaki mózg tłumi sygnały odpowiedzialne za ruch. Odkrycie może mieć znaczenie dla przyszłej diagnostyki choroby Alzheimera i innych zaburzeń neurodegeneracyjnych.
"Narcos z Podlasia" skazani. Ich narkotyki miały zalać polski rynek
Meksykańscy narcos, którzy produkowali metamfetaminę na Podlasiu, zostali skazani przed sądem w Białymstoku. To pierwszy przypadek w Polsce, który pokazuje zmianę modelu działania karteli - zamiast szmuglować narkotyki do Europy, wysyłają "kucharzy". Tylko w Polsce toczą się procesy jeszcze dwóch innych grup z Meksyku.
