Leonotis nepetifolia ( Klip Dagga ) jest bardzo do L. leonurus ( Wild Dagga). Główną różnicą są kwiaty wyrastające z okrągłej, kolczastej "piłki ". Coś takiego jak na zdjęciu ->
[ external image ]
Efekty są także bardzo podobne jak w przypadku Wild Daggi - lekka euforia, poprawienie nastroju, lepszy odbiór muzyki. Bardziej efektowne są oczywiście ekstrakty, które można zrobić własnym sumptem w domu.
– Jestem przyzwyczajona do długich podróży... Kiedyś wybrałam się nawet do Piekła – wyjaśniła.
– Jak zdołałaś wrócić?
Przyglądała mi się długo i uważnie.
– Wrócić? Wrócić? Ja tu zostałam...
– Jestem przyzwyczajona do długich podróży... Kiedyś wybrałam się nawet do Piekła – wyjaśniła.
– Jak zdołałaś wrócić?
Przyglądała mi się długo i uważnie.
– Wrócić? Wrócić? Ja tu zostałam...
Raz próbowałem pić napar z serdecznika syberyjskiego i nie zadziałał.
Zdecydowanie najbardziej opłaca się kupić kwiatostan, wysypać nasionka, wrzucić do ziemi i czekać. Teraz jest na to najlepsza pora. Właśnie dziś rano okazało się, że wykiełkowały pierwsze dwa serdeczniczki. Rosną kilkakrotnie szybciej niż kanna, która po paru tygodniach mi zdechła :( Jeśli uda im się wyrosnąć i będę miał dużo materiału, to porobię herbatki, nalewki, ekstrakty...
Może to normalne? W internecie oglądam zdjęcia dojrzałych osobników i mają one dużo bardziej podłużne liście (moje cały czas mają owalne). Na miejscu wypadających listków pojawiają się mikroskopijne zielone "wypustki", ale słabo im "idzie" :-P Przy czym nie są to chyba zaczątki kwiatostanów, bo te pojawiają się w wyższych partiach w postaci "włosków". Czy to oznacza jakieś choróbsko, czy też to normalny objaw z tym wypadaniem?
I jeszcze pytanie drugie: Kiedy wysadzać roślinki na zewnątrz?
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Pięć tryptamin w Schedule I: co ten wykaz realnie oznacza dla naukowca
Amerykańska DEA opublikowała 23 września projekt przepisu, który umieściłby pięć tryptamin w Schedule I — najostrzejszej kategorii federalnej ustawy o substancjach kontrolowanych. Spór nie dotyczy tego, czy ktoś będzie mógł te związki legalnie kupić, bo nie będzie i dziś nie może. Dotyczy tego, ile czasu i pieniędzy pochłonie po tej zmianie zwykłe badanie laboratoryjne. Sam wniosek opisaliśmy w tekście o tym, jak DEA chce zakazać pięciu tryptamin. Tutaj idziemy w konsekwencje.
Badanie: LSD w mikrodawce poprawia koncentrację, ale tylko u kobiet
Badanie pilotażowe sugeruje, że niskie dawki LSD mogą odmiennie wpływać na zdolność utrzymania uwagi u kobiet i mężczyzn. Takie ustalenia przedstawiono na dorocznym kongresie Europejskiego Kolegium Neuropsychofarmakologii (ECNP) w Monachium. Mikrodawkowanie polega na przyjmowaniu bardzo małej ilości substancji psychodelicznej, czyli takiej, która zazwyczaj nie wywołuje typowych halucynacji, zaburzeń postrzegania czasu i przestrzeni czy gwałtownych zmian nastroju.
Zgrzany worek w plecaku rowerzysty nie wystarczył. Policjanci wyczuli temat
Narkotyki miał w termicznie zgrzanym worku, ale uwagę policjantów zwrócił zapach marihuany. Kontrola 24-latka jadącego rowerem elektrycznym zakończyła się odkryciem kilkudziesięciu porcji mefedronu i marihuany w jego plecaku. Mężczyzna trafił na miesiąc do tymczasowego aresztu.
