And for that matter don't trust anyone.
Quit school, don't work, livin' out the music de punk.
If I could do it so could anyone.
x = x
Tak więc wprowadzić na rynek może i tak, ale na pewno nie "zastąpić" normalny alkohol.
pol90 pisze:Czemu użyłeś w wyrazie zastąpić formy bezokolicznikowej.
pol90 pisze:rząd pomyśli
And for that matter don't trust anyone.
Quit school, don't work, livin' out the music de punk.
If I could do it so could anyone.
oazaspokoju pisze:Brakuje tylko ortograficznych i skłądniowych błędów jak na wp przystało.
wp pisze:Opracowany przez naukowców sybtetyk działa na nerwy w mózgu, zapewniając poczucie komfortu i relaksu.
anonimowy_uzytkownik pisze: Ciekawe. Oparte na diazepamie i nie wywołujące uzależnienia? Na pewno ;)? Do tego pigułka, która miałaby natychmiastowo niwelować skutki... Hmm drogi są chyba dwie - albo cos co gwałtownie blokuje działanie substancji (ale na jakiej zasadzie?), albo po prostu odpowiednio dopasowany stymulant, który by równoważył depresyjne działanie substancji...
A z tym uzależnieniem to pewnie tak jak z heroiną w początkach jej kariery - sprawdzą po wypuszczeniu na rynek
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
"Narcos z Podlasia" skazani. Ich narkotyki miały zalać polski rynek
Meksykańscy narcos, którzy produkowali metamfetaminę na Podlasiu, zostali skazani przed sądem w Białymstoku. To pierwszy przypadek w Polsce, który pokazuje zmianę modelu działania karteli - zamiast szmuglować narkotyki do Europy, wysyłają "kucharzy". Tylko w Polsce toczą się procesy jeszcze dwóch innych grup z Meksyku.
Mieszkańcy protestują. Sklep z marihuaną blisko parku i autobusów szkolnych
Grupa rodziców ze Scarborough sprzeciwia się planom otwarcia sklepu z marihuaną, który – jak podkreślają – miałby powstać naprzeciwko ruchliwej strefy autobusów szkolnych.
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.