Ja ostatnio jeszcze na całkowitej abscie miałem takie perypetie z kumplem ze szkoły, który chciał koniecznie zobaczyć jak ja palę. Upominał się z początku przy każdej okazji jak palił i stałem obok (średnio co półtora dnia), z czasem coraz częściej zdarzało mu się odpuszczać.
- weź bucha
- nie
- czemu?
- nie chcę
- czemu nie chcesz?
- bo kurwa nie chcę
- no weź spróbuj
- nie! kurwa i tyle! weź wypierdalaj!
//chwila ciszy
- no weź zapal
- NIE CHCĘ KURWA nie rozumiesz?! NIE TO NIE KURWA I TYLE!
- no ale jednego macha tylko...
- Nie! Kurwa, wypierdalaj!
A potem już tylko "spierdalaj" na każde naleganie. Po ok. miesiącu odpuścił ]
było mu kurwa od razu powiedzieć
"no dobra zapale ale ty najpierw przyjeb ze mną z jednej pompki"
Kuuuuurwa, ale ja jestem zły buahahaha
Jednak rzeczywiście czasami nie chodzi tylko o to, żeby być asertywnym i powiedzieć 'nie bo nie', ale o to żeby kogoś szybko spławić i mieć święty spokój, wtedy różne powyższe "uzasadnienia" mają uzasadnienie, a co do zmiany znajomych to różne są układy, więc nie mówcie komuś, że jak ktoś zacznie mu wciskać dragi to ma powiedzieć - "już was nie lubię, idę do piaskownicy, gdzie są grzeczne dzieci".
"już to przerabiałem, brałem to, sie stoczyłem a teraz wyszłem z dołka ale już nie mogę ani jednego bo jak spróbuję raz to sie zmienie z powrotem w psychola i moge potem kogoś zabić czy coś lub nawet siebie... zniszczyć życie poraz kolejny, nie dziekuję... ale miłej zabawy spokojnie ja nie potrzebuję by sie dobrze bawic."
ale nie powiem wkurwia jak debile nalegaja- ale weeez wypij ale weeez macha
Gdy dilera zastępuje kasjer. Dlaczego po legalizacji nastolatkom trudniej o marihuanę
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Pięć tryptamin w Schedule I: co ten wykaz realnie oznacza dla naukowca
Amerykańska DEA opublikowała 23 września projekt przepisu, który umieściłby pięć tryptamin w Schedule I — najostrzejszej kategorii federalnej ustawy o substancjach kontrolowanych. Spór nie dotyczy tego, czy ktoś będzie mógł te związki legalnie kupić, bo nie będzie i dziś nie może. Dotyczy tego, ile czasu i pieniędzy pochłonie po tej zmianie zwykłe badanie laboratoryjne. Sam wniosek opisaliśmy w tekście o tym, jak DEA chce zakazać pięciu tryptamin. Tutaj idziemy w konsekwencje.
Austria: pozew o uprawę własną medycznej marihuany
Pięćdziesięciosześcioletnia mieszkanka Wiednia ze stwardnieniem rozsianym domaga się przed sądem zgody na uprawę konopi na własne potrzeby. Austria nie dopuszcza suszu do obrotu aptecznego — na receptę wydaje się tam dronabinol, czyli samo THC. Pacjentkę finansuje organizacja ARGE CANNA, która wcześniej przegrała tę samą sprawę w Brukseli.
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).