nie wiedzialem zabardzo gdzie umiescic ten temat, wybor padl na to podforum ; p
dostalem mucune 40% l-dopa ekstrakt i zabardzo nie wiem co z nim zrobic. nie moge znalesc nigdzie zadnego konkretnego info o tej substancji - dawkowaniu oraz dzialaniu
Dawkowania nie pamiętam, ale zdaje się że 30 gram materiału roślinnego to sporo.
wszedłem w posiadanie ekstraktu zmucuna purienas któy ma 99%
jest to baiły proszek praktycznie bez samku
stosuje go 4 dzień jako prekursor l-dadopaminy
co zauważyłem nie odrazu i niezbyt si.lno a jednak działa,poprawia w wyraźny sposób libido
i nastruj ,lekko pobudza niestety nie działą zaszybko i zbyt długo max 2 godziny
co zauwarzyłem to fajnie sie na nim słucha muzyki ,nie jest to może super fascynacja dziękiem jak po psychodelikach
ale sam dzięk jest jak by przestrzenniejszy czystszy i wiecej szczegółow słychać,możan sie skoncentrowac na nim , anie jak to czesto bywa po inych specyfikach mua se leci w tle i człowiek sie wyłancza poprostu
ciekaw jestem waszych opini ,mozę ktoś tez miała ten środek?
zastanawiam się jak by działał w obecności Imao
jak w miksach z innymi dragami np psiakami.
no i ja z dawkami ,
maxymalnie wziołem gram i było miło
acz kolwiek czytałem na tym forum że ktoś zjadł na raz 30 gr 30% mucuna i nic go nieporobiło
czekam na opinie zapraszam do dysputowania
:D
[mucuna puriens - Kuba Powiatowy]
soogood pisze: poszło sie walić 150zł
a dwa zrobiłem prosty test to coś + woda + kwasek cytrynowy = CO2 :/ no i nierozpuszczalny osad,,moze to jakaś sucha farba malarska mieszanka kredy tlenku cynku i zegośt am
50gram
150zł
strzeliłem tego gościa z ucha do ebayu
lotto mi to czy to konfiuturyzm w tym momęcie
i tak mu huja zrobia,pewnie niestety i bedzei dalej żerował na statusie supresprzedawcy i wały co dziesiatemu dawał ,jebana radziecka masa podawał sie za angola tak wogule
zresztą niewyjebał mnei tylko na L-DOPA ale na innych specyfikach ,przysłął mi połowe karnityny np
a wogule niedostałęm argininy , a hajs zainkasował
ciekaw jestem teraz czy ta moja karnityna to nie jakieś ścierwo jest ,bo niejest kwaśna a grzeje jak acetylko karnityna
huj tam jestesm knfitura w takim razie a on jebanym wałem
człowek z niego no cuż świńsko zrobiłem al epierdoel sie dawać dymac w dupe takim super sprzedawcom co krede ci sprzdają i wala w h...
– Jestem przyzwyczajona do długich podróży... Kiedyś wybrałam się nawet do Piekła – wyjaśniła.
– Jak zdołałaś wrócić?
Przyglądała mi się długo i uważnie.
– Wrócić? Wrócić? Ja tu zostałam...
– Jestem przyzwyczajona do długich podróży... Kiedyś wybrałam się nawet do Piekła – wyjaśniła.
– Jak zdołałaś wrócić?
Przyglądała mi się długo i uważnie.
– Wrócić? Wrócić? Ja tu zostałam...
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Marihuana a demencja. Nowe badanie przyniosło zaskakujące wyniki
Psylocybina w praktyce klinicznej, nie w badaniu. Dane z Zurychu
Austria: pozew o uprawę własną medycznej marihuany
Pięćdziesięciosześcioletnia mieszkanka Wiednia ze stwardnieniem rozsianym domaga się przed sądem zgody na uprawę konopi na własne potrzeby. Austria nie dopuszcza suszu do obrotu aptecznego — na receptę wydaje się tam dronabinol, czyli samo THC. Pacjentkę finansuje organizacja ARGE CANNA, która wcześniej przegrała tę samą sprawę w Brukseli.
Diler z Anglii przyjmował nietypową walutę. Uzależnieni spłacali długi rzadkimi kartami Pokemon
Nietypowa waluta w narkotykowym biznesie pod lupą angielskich śledczych. Podczas przeszukania domu 26-letniego dilera policjanci zabezpieczyli nie tylko kokainę, marihuanę i gotówkę, ale także pudełko z rzadkimi kartami Pokemon. Szybko wyszło na jaw, że służyły one uzależnionym do spłacania długów u przestępcy.
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).