Luźne dyskusje na tematy związane z substancjami psychoaktywnymi.
ODPOWIEDZ
Posty: 43 • Strona 3 z 5
  • 447 / 19 / 0
apetyt po stymulantach można wyjaśnić prosto:
dopamina = apetyt (patrz zioło)
tylko wydzielana noradrenalina zazwyczaj mocno tłumi ten efekt, poza tym zaciska przełyk itd. ale czasami widać nie działa wystarczająco mocno :)
  • 2879 / 101 / 0
Nieprzeczytany post autor: Syn Bozy »
[quote="electrofreak"]
apetyt po stymulantach można wyjaśnić prosto]

Ke ? Gastro jest chyba spowodowane obniżeniem poziomu cukru o ile dobrze kojarzę :)
"Czuję się gwiezdnie"

Po dzisiejszym robię przerwę
  • 447 / 19 / 0
z tego co wiem to zdecydowanie nie tylko... cukier i ciśnienie krwi oczywiście mają w tym swoją rolę - fizyczne odczucie głodu, ale za problemy z kontrolowaniem chęci jedzenia, ilość pochłanianego żarcia i same wrażenia smakowe odpowiada dopamina
dodatkowo same receptory cb1/2 regulują apetyt jako taki, ale to już zupełnie inna bajka

z reakcji paradoksalnych to często po jaraniu nie byłem w stanie w siebie wcisnąć ani trochę żarcia, ani nawet picia (mimo suszenia)
  • 734 / 3 / 0
Nieprzeczytany post autor: fever ray »
tez kiedys nie moglam nic zjesc i juz bylam ucieszona, ze gastro mnie omija, ale niestety. dla przykladu w ten weekend zjadlam wszystko co bylo lacznie z keczupem, musztardami, majonezem, na koncu zjadlam lyzka smietane. to potworne, ne obrazilabym sie, gdybym znow dostala jadlowswtretu
  • 1213 / 18 / 0
Nieprzeczytany post autor: xxxzzzxxx »
Mi po opio czasem pojawiał się ostry szczękościsk.
Uwaga! Użytkownik xxxzzzxxx jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 749 / 5 / 0
Nieprzeczytany post autor: korkorio »
Taki paradoks, że sahara w gębie po jaraniu, a ja odpalam szluga, kiedy nie ma pod ręką cieczy czy też żarcia.
I'm broken.
  • 3251 / 361 / 2
Nieprzeczytany post autor: jogurt »
Dekadentyzm pisze:
DXM działa na mnie bardzo stymulująco, biegam, skaczę, latam, pływam, w tańcu, w ruchu wypoczywam. Z tego, co wiem, inni wolą sobie poleżeć i posłuchać muzyki, ze względu na problemy z mobilnością; a mnie zwyczajnie energia rozpierdala i z ogromną chęcią spaceruję.
Nie liczy sie, dxm to jeden wielki paradox. Wyobraź sobie chociażby, że są ludzie którzy go nie lubią. Absurd.

Pełne paradoksów są dosy i-dosera. Na przykład crystal meth to dla nie najbardziej usypiający dose.
L-8a - blog neurofarmakologiczno-empiryczny
SAMURAJOGURT.BLOGSPOT.COM

Pozdrawiam %-D
  • 1069 / 12 / 0
Nieprzeczytany post autor: anonimus »
ja po stymulantach typu feta, metkat itp zawsze wolałem sie polozyc, słuchac muzyki i czytać np.
"Po prostu wybieram lepsze zło."

Od jutra rzucam.
  • 749 / 5 / 0
Nieprzeczytany post autor: korkorio »
Inny paradox; czyta już kilka lat Hyperreal, a nie jadł DXM, tym bardziej, że się właśnie tu dowiedział o nim.
I'm broken.
  • 1530 / 10 / 0
electrofreak pisze:
z reakcji paradoksalnych to często po jaraniu nie byłem w stanie w siebie wcisnąć ani trochę żarcia, ani nawet picia (mimo suszenia)
hmm, jezeli regułą jest, że chce się jeść po jaraniu to i ja mam tak praktycznie zawsze, że mi się nie chce. Mam znajomego, który tylko odstawi lufkę od pyska i już tylko wpierdalać i wpierdalać byle co.
"Przyszła wojna będzie wojną niewidzialną Dopiero gdy dany kraj zauważy że jego plony uległy zniszczeniu jego przemysł jest sparaliżowany jego siły zbrojne są niezdolne do działania zrozumie nagle że brał udział w wojnie i że tę wojnę przegrywa"
ODPOWIEDZ
Posty: 43 • Strona 3 z 5
Artykuły
Newsy
[img]
Medyczna marihuana a autyzm — 18 miesięcy obserwacji 130 pacjentów

Brytyjscy badacze prześledzili losy 130 dorosłych osób w spektrum autyzmu leczonych produktami z konopi przez półtora roku. To najdłuższa obserwacja tego typu na świecie. Poprawa w zakresie lęku, snu i jakości życia była wyraźna po miesiącu — i systematycznie topniała przez kolejne siedemnaście. W tym samym czasie mediana dawki THC wzrosła z 20 do 192 mg dziennie.

[img]
Żołnierz brygady pancernej handlował narkotykami na dużą skalę

Starszy kapral 1. Warszawskiej Brygady Pancernej został zatrzymany w podwarszawskich Markach za handel dużymi ilościami narkotyków, głownie marihuaną i pochodnymi mefedronu. W tym samym czasie w Końskich wpadł jego wspólnik. Żandarmi i policjanci przeszukali trzynaście lokali i samochodów na terenie kraju, w których miały znajdować się narkotyki.

[img]
CBŚP rozbiło „rodzinny” gang przemytników narkotyków. 12 osób z zarzutami

Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji, działając wspólnie z Prokuraturą Okręgową w Krakowie, rozbili zorganizowaną grupę przestępczą podejrzaną o przemyt znacznych ilości narkotyków z Hiszpanii do Polski oraz ich dalszą dystrybucję. W wyniku skoordynowanej akcji przeprowadzonej na terenie województwa śląskiego i małopolskiego zatrzymano 11 osób, a łącznie zarzuty usłyszało 12 podejrzanych.