Więcej informacji: Grzyby w Narkopedii [H]yperreala
W żyły wtłoczę dekstrometorfan
Następnie pożrę Cię
I SIGMA ciałem się stanie
libertine pisze: Ja tak jadłem, ale dorzucałem grzyby do już troche ostudzonego gorącego kubka. Ponoć psylocybina rozkłada się w temperaturze powyżej 90 stopni.
Z koleżkami gotowaliśmy rosół z kostek - 15 min wrzenia i efekty wcale nie były słabsze jak po zjedzeniu suchych.
A myśli mi się to tak:
Do kubka wsypujemy posiatkowane psylogrzybki, i odpowiadającą nam porcję zielonej herbaty. Woda w czajniku po zagotowaniu niech odstanie na ok. 12 minut. Po tym zalewamy magiczny kubek i zakrywamy na 3-5 minut(y). Następnie przez drobne sitko przelewamy do filiżanki. "Fusy" zostawiamy do kolejnego parzenia, w ciągu dnia (2).
Jeżeli smak by nie podpasował, można dosłodzić miodem, dodać cytryny.
Kolejne parzenia można spokojnie przeprowadzić w terenie, bo zieloną parzymy w temp. 65-75C, więc wystarczy nalać wrzątku do termosu i mieć ze sobą dwa(jedno) naczynia/e + sitko.
Planuje mi się w te lato podróż z Muchomorem czerwonym i się zastanawiam czy ten numer też by z nim przeszedł (z tą różnicą, że liście zielonej odseparowane, by móc wraz z wywarem skonsumować bez problemu posiatkowane kapelusze)? Głównie chodzi o poprawę trawienia a co za tym idzie mniejsze turbulencje żołądkowe ;)
I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
Przebrały drona za ptaka, by przemycać narkotyki do więzienia
Policja aresztowała dwie kobiety, po tym, jak użyły drona przebranego za plastikową wronę do przemytu narkotyków, tytoniu i telefonów komórkowych. Kobiety w ten sposób próbowały szmuglować przez mury więzienia w Luizjanie.
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
Badanie naukowe, które porządkuje temat kiełkowania konopi
Wolne Konopie: "Od lat powtarzamy jedno, że wiedza jest lepsza niż strach, a odpowiedzialność lepsza niż czarny rynek. Nasze hasła „Zmień dilera na farmera” i „Nie kupuj jej, tylko siej” nigdy nie były zwykłą prowokacją. Chodziło nam o zmianę myślenia i w wielu przypadkach ta zmiana naprawdę się dokonała. Uważamy, że jeśli ktoś interesuje się konopiami, powinien robić to świadomie, rozumiejąc podstawową biologię rośliny, procesy jej wzrostu i mechanizmy funkcjonowania, zamiast opierać się na mitach czy czarnorynkowych schematach."
