I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
dojrzale mango + lufa dobrego skuna i lufa RedEye'a - mam nadzieje ,ze mnie pozamiata , przed tym 3 dniowa przerwa :D
Seeing stars turned inside out, we thought our minds had flipped
Colors swirling, sounds are drifting, thinking we were dead
The wizard turned and spoke to us and, this is what he said ....
i nie widze szczególnej różnicy
I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
a co do czekanie to jarałem przed i po jedzieniu
tak samo zjedzeniem jadłem przed i po paleniu
ale było ze sklepu - w jednym małym miescu sie psuło troche wiec zjadłem szybko
to było z tych większych - więc małych to na pewno nie warto kupować no chyba ze odleżą az zmiekną...
Jak już powiedział trydzyk:
W lepszych odmianach marihuany występuje więcej mirecenu i działanie mango (podobno) jest niezauważalne. W gorszych odmianach mirecenu jest mniej i to one (znów: podobno) pokazują pazur po zjedzeniu mango.
And smiles you'll give and tears you'll cry
And all you touch and all you see
Is all your life will ever be. "
- Pink Floyd - "Breathe"
I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
one love
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni
Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.
83-latce z alzheimerem podano psychodelik. Niezwykła reakcja organizmu
Po jednorazowym podaniu wysokiej dawki psylocybiny 83-letnia pacjentka z ciężką chorobą Alzheimera, mówiąca dotąd głównie monosylabami, zaczęła inicjować rozmowę. Lekarze zauważyli też inne oznaki poprawy, a przypadek opisano w „Frontiers in Neuroscience” - uznanym, interdyscyplinarnym czasopiśmie naukowych poświęconym neurobiologii.
Jest wyrok za sprzedawanie dopalaczy. "Brak pobłażania dla sprawców tego typu przestępstw"
Dwa lata więzienia za handel dopalaczami. Taki wyrok wydał lubelski sąd ws. Jakuba G. - właściciela sklepu, w którym sprzedawano „Cząstkę Boga”. Na 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 4 lata została natomiast skazana ekspedientka Patrycja M.