Heterocykliczne substancje psychoaktywne, m.in. fenmetrazyna i metylofenidat.
ODPOWIEDZ
Posty: 609 • Strona 4 z 61
  • 930 / 29 / 0
Nieprzeczytany post autor: tehacek »
round-up
  • 55 / / 0
Nieprzeczytany post autor: aleister »
a jak to użyć?
  • 1233 / 14 / 0
Nieprzeczytany post autor: MaciekB »
To potężny stymulant, ale nie nadający się na imprezy. Jest idealny dla pracoholików. Jeśli masz dużo pracy lub spraw do załatwiania to ta substancja świetnie zmotywuje cię do tego. Nie polecam dawek większych niż 5 mg.
Uwaga! Użytkownik MaciekB nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 542 / 37 / 0
Nieprzeczytany post autor: hertz »
Są na tym forum jacyś zwolennicy desoxy? Albo chociaż osoby, które dogłębnie zbadały ten związek?
  • 656 / 12 / 0
Nieprzeczytany post autor: Mayday »
A co chcesz wiedzieć?
Opisałem działanie na poprzedniej stronie.
Wciąganie okazało sie dla mnie lepsze bo trzymało prawie o połowe krócej i troche mocniej niż przy jedzeniu 5mg.
Ostatnio zmieniony 28 listopada 2009 przez Mayday, łącznie zmieniany 1 raz.
  • 542 / 37 / 0
Nieprzeczytany post autor: hertz »
Ja porównasz desoxy do mdpv? oczywiście poza długością działania.
  • 656 / 12 / 0
Nieprzeczytany post autor: Mayday »
Jest sie bardziej zadowolonym, dobre samopoczucie, niema takich dziwnych stanów jak po Mdpv, choć przy ilośćiach powyżej 10mg też dają o sobie znać.
Mdpv mnie tylko pobudzał i mi sie nie spodobał.
Ostatnio zmieniony 28 listopada 2009 przez Mayday, łącznie zmieniany 1 raz.
  • 542 / 37 / 0
Nieprzeczytany post autor: hertz »
a jak z możliwościami umysłowymi? do nauki dobry desoxy?
bo np mdpv to niezbyt, może i trochę zwiększa zapał, ale i tak trzeba było się zmuszać i męczące to było, a poza tym niezbyt dobrze rozjaśniało umysł.

No i jeszcze, czy desoxy w nieprzesadnej dawce 5-7mg powoduje duży wzrost pulsu i ciśnienia?
  • 656 / 12 / 0
Nieprzeczytany post autor: Mayday »
Idealny do nauki i pracy, został stworzony do takich rzeczy. Ma sie jasny umysł oraz motywacje do robienia konstruktywnych rzeczy co dodatkowo sprawia przyjemność. Jedyny minus to to że niema jakiejś super wyostrzonej koncentracji no ale trzeba coś od siebie dać co nie? Brak nadmiernej stymulacji fizycznej więc można usiedzieć choć w dawkach powyżej 5mg zaczyna człowieka troche nosić.
Nie mierzyłem ciśnienia ani pulsu ale wydaje mi sie że puls tylko troche wyższy.
  • 36 / / 0
Nieprzeczytany post autor: Cynik »
Odświeżam z racji pojawienia się 2-DPMP w labie.

Czy ta substancja jest porównywalna w działaniu do fety albo koko?No, oprócz czasu działania ofkoz.
ODPOWIEDZ
Posty: 609 • Strona 4 z 61
Artykuły
Newsy
[img]
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?

Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.

[img]
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski

Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.

[img]
Wolne Konopie: Mamy dowód, że policyjna machina działa dla statystyk

WK: Pamiętacie nasz niedawny tekst o KPP w Głogowie, która wydała ponad 1000 zł publicznych pieniędzy i zmarnowała 13 godzin pracy systemu na ściganie 0,06 grama marihuany? Wtedy zastanawialiśmy się, czy te kosztowne, absurdalne procedury prowadzą do wykrywania jakichkolwiek poważnych przestępstw. Policja nie potrafiła nam odpowiedzieć. Wysłaliśmy więc kolejny wniosek UIP. I właśnie dostaliśmy odpowiedź, która potwierdza całkowity bezsens tej polityki. Komendant Powiatowy Policji w Głogowie oficjalnie przyznał, że ta cała „walka z dilerami” to fikcja, a system produkuje puste zatrzymania.