a po psychodelikach to sobie tego nie wyobrażam:D:D głównie chodzi mi o grzyby i kwacha:D:D po pierwsze to bym sie chyba ze śmiechu posikał bo zapewne bym nie wytrzymał a po drugie staje wogóle jak się coś takiego zje?? bo z własnego dośw. wiem ze ciało to jakieś dziwne jest a i fjutek to tez niezbyt tego tego:D:D
Natomiast raz kochałem się pod wpływem LSD - ona też była pod wpływem tego cudownego specyfiku - i było... niesamowicie, mistycznie. Złączenie cielesne, duchowe, niesamowicie namiętne, baaardzo długo, tylko orgazmy jakieś takie jakby niezauważalny, albo raczej nie tak satysfakcjonujące jak bez LSD. W zasadzie można bez przerwy pod rząd kilka godzin, póki LSD nie zejdzie - a potem mizianie, przytulanie i tak dalej. Ogólnie seks normalnie nie umywa się do doznań na LSD. Blood, sugar, sex & magic;-)
Szczerze polecam.
Jak robisz, ze zaskakuje? Wszyscy mowia, ze wtedy nie da sie go podniesc...
Btw na erowidzie jest kilka świetnych tr z seksu pod wpływem meskaliny.
Najlepiej jednak z psychedelików było po MDMA, no ale dla mnie to raczej stymulant. Ogólnie uważam iż psychedeliki nie są najlepszym wyborem jako środek umilający doznania seksualne :-)
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Kartele zamiast przemycać narkotyki wysyłają „kucharzy” do laboratoriów w Polsce
Meksykańscy przestępcy powiązani z kartelem Sinaloa mieli organizować w Polsce produkcję metamfetaminy w wynajętych posesjach na Podlasiu i w województwie kujawsko-pomorskim. W trzech sprawach zatrzymano łącznie ośmiu obywateli Meksyku, a śledczy uznali te przypadki za element szerszego przesuwania produkcji narkotyków syntetycznych do Europy Środkowo-Wschodniej.
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje
Użytkownicy psychodelików inaczej przetwarzają emocje, m.in. szybciej rozpoznają zagrożenie - wynika z badania UJ. Kierujący nim prof. Michał Bola podkreślił, że przeciera ono szlaki w obszarze neuroobrazowania użytkowników psychodelików, jednak pełne zrozumienie ich wpływu na mózg wymaga wielu lat pracy.
Marihuana i tytoń zmniejszają objętość mózgu. Te konkretne obszary ulegają zmianom
Marihuana i tytoń wpływają niekorzystnie na mózg. Analiza ponad 103 badań z udziałem ponad 72 tys. osób pokazuje, że używanie marihuany i palenie tytoniu wiąże się ze zmniejszeniem objętości mózgu. Naukowcy wskazują konkretne obszary, takie jak ciało migdałowate, hipokamp i istota szara, które ulegają zmianom.
