Pochodne kwasu lizergowego, jak na przykład LSD, czy LSA.
Więcej informacji: Lizergamidy w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 284 • Strona 18 z 29
  • 73 / 5 / 0
Nieprzeczytany post autor: AmneziaHaze »
SimonNoK pisze:
LSD w małych dawkach działa przeciwlękowo i przeciwbólowo, więc używanie LSD to jak przedawkowywanie leków, naprawdę tego nie widzicie ? o.O
naprawdę.
jestem drugi
  • 1 / / 0
:(
Nieprzeczytany post autor: papik89 »
napisz do mnie 2318862 mam ten sam problem
  • 1316 / 234 / 0
Nieprzeczytany post autor: trydzyk »
Bodzi0 pisze:
I podpisuje się pod tym, że dobry kwas ładuje się koło 45 minut.
Poprawka - nie DOBRY, a PRAWDZIWY. Na papierach są teraz różne rzeczy - DOC, bromoważka. One ładują się dość szybko.

I tak - LSD schodzi upierdliwie. Nie tyle modlisz się, żeby przestało, tylko myślisz - "łojesu, dałoby mi wreszcie spokój". Jesteś trzeźwy i nagle pstryk - wraczasz - trzeźwy - wracasz - trzeźwy i tak przez ileś godzin. Wkurzające.
Ostatnio zmieniony 10 listopada 2009 przez trydzyk, łącznie zmieniany 1 raz.
Jesteś ćpunem? Znasz polski? Umiesz pisać? Napisz raport dla neurogroove!
Spoiler:
  • 2497 / 50 / 0
bromowazka, DOC, DOI itp. laduja sie ze 2-3 razy dluzej niz LSD, poza tym zejscie z takiego bdf jest dla mnie bardziej meczace niz to po kwasie, nawet jak juz nie ma fajerwerkow.
Uwaga! Użytkownik świetliste macki kosmicznej jaźni nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 211 / 3 / 0
Nieprzeczytany post autor: Biegan »
trydzyk pisze:
Poprawka - nie DOBRY, a PRAWDZIWY. Na papierach są teraz różne rzeczy - DOC, bromoważka. One ładują się dość szybko.
Dość szybko?! Lol Godzina to najszybciej a bywa, że i 3 godziny potrafią się ładować.
Pół roku powinno Ci było wystarczyć
  • 2179 / 31 / 0
Nieprzeczytany post autor: Blepharospasm »
trydzyk pisze:
Bodzi0 pisze:
I podpisuje się pod tym, że dobry kwas ładuje się koło 45 minut.
Poprawka - nie DOBRY, a PRAWDZIWY. Na papierach są teraz różne rzeczy - DOC, bromoważka. One ładują się dość szybko.

I tak - LSD schodzi upierdliwie. Nie tyle modlisz się, żeby przestało, tylko myślisz - "łojesu, dałoby mi wreszcie spokój". Jesteś trzeźwy i nagle pstryk - wraczasz - trzeźwy - wracasz - trzeźwy i tak przez ileś godzin. Wkurzające.
1) im więcej Cie czytam tym bardziej dochodze do wniosku że mimo doświadczenia naprawde nie wiesz o czym mówisz hehe. Chyba tak naprawde nigdy nie wiedziałeś co jadłeś. Wszystkie fene jak DOX, czy BDF ładują sie do 3 h a okres placebo pojawia sie dopiero po ok godzinie. Na kwachu to juz jest rozkręcona impreza. Już nie raz próbowano Ci wytłumaczyć ale nie...dalej w zaparte!

2) zależy komu, mi LSD schodzi pięknie, mam poprawiony nastrój i ochote na zabawe. Nigdy nie uważałem tego stanu za "upierdliwy" a wręcz pożądany. Zresztą to sie tyczy każdej tryptaminy czy fenetylaminy w moim przypadku więc nie bądź taki kategoryczny.
Hidden mefedron User
  • 1316 / 234 / 0
Nieprzeczytany post autor: trydzyk »
Gwynnbleid pisze:
trydzyk pisze:
Bodzi0 pisze:
I podpisuje się pod tym, że dobry kwas ładuje się koło 45 minut.
Poprawka - nie DOBRY, a PRAWDZIWY. Na papierach są teraz różne rzeczy - DOC, bromoważka. One ładują się dość szybko.

I tak - LSD schodzi upierdliwie. Nie tyle modlisz się, żeby przestało, tylko myślisz - "łojesu, dałoby mi wreszcie spokój". Jesteś trzeźwy i nagle pstryk - wraczasz - trzeźwy - wracasz - trzeźwy i tak przez ileś godzin. Wkurzające.
1) im więcej Cie czytam tym bardziej dochodze do wniosku że mimo doświadczenia naprawde nie wiesz o czym mówisz hehe. Chyba tak naprawde nigdy nie wiedziałeś co jadłeś. Wszystkie fene jak DOX, czy BDF ładują sie do 3 h a okres placebo pojawia sie dopiero po ok godzinie. Na kwachu to juz jest rozkręcona impreza. Już nie raz próbowano Ci wytłumaczyć ale nie...dalej w zaparte!

2) zależy komu, mi LSD schodzi pięknie, mam poprawiony nastrój i ochote na zabawe. Nigdy nie uważałem tego stanu za "upierdliwy" a wręcz pożądany. Zresztą to sie tyczy każdej tryptaminy czy fenetylaminy w moim przypadku więc nie bądź taki kategoryczny.
Nie wiem, co rozumiesz przez "ładuje", ale ja czuję zmianę (bodyload, "coś jest inaczej", nagły przypływ energii, gadatliwość - wszystko to dalekie od placebo) 10 minut po wzięciu br-df (to potwierdziło wiele osób) i 30 minut po docu. Po wzięciu kwasa przez godzinę nic się nie dzieje, normalna reakcja jest typu "eee, nic nie było na tym papierze".
Ostatnio zmieniony 10 listopada 2009 przez trydzyk, łącznie zmieniany 1 raz.
Jesteś ćpunem? Znasz polski? Umiesz pisać? Napisz raport dla neurogroove!
Spoiler:
  • 61 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: Buuum »
Ja tam po bromo-df 1 efekty czulem po 2 h pelne efekty po 4
DOC/DOI/DOM - 2-3 h
LSD max 1 h :)
Niestety nie znam nikogo kto czulby pierwsze efekt po kilkunastu lub chocby 30 minutach w w/w fenetylaminach
Uwaga! Użytkownik Buuum nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 2497 / 50 / 0
Czasem placebo szybko wchodzi ;)
Uwaga! Użytkownik świetliste macki kosmicznej jaźni nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 61 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: Buuum »
Albo neurony lustrzane, jesli rozpatrywac to pod tym wzgledem to mi kiedys DXM wszedl na 2C-E po 1 minucie i napewno nie byl to efekt placebo bo dzialanie utrzymywalo sie przez kolejne 5 h czyli tyle ile DXM dziala,(tak tak DXM musi przejsc przez watrobe do DXO ) napewno tak bylo ale zapewne neurony lustrzane wlaczyly jakis pstryczek ze czulem dzialanie tego dxmu tak szybko :)
Do dzis pozostaje to moja najwieksza zagadka : D
Uwaga! Użytkownik Buuum nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 284 • Strona 18 z 29
Artykuły
Newsy
[img]
Naukowcy ostrzegają: „pożycza energię” kosztem nocnej regeneracji i napędza błędne koło

Kofeina wpływa na jakość nocnego wypoczynku i może skracać sen lub utrudniać zasypianie - wynika z badań. Jednak nawet przy pozornie prawidłowej długości snu może zmniejszać aktywność wolnofalową i przesuwać obraz EEG w stronę bardziej czuwającego mózgu – oceniła ekspert prof. Donata Kurpas.

[img]
Operacja „Kryształ”

Czyli „ogólnopolskie uderzenie w przestępczość narkotykową wykorzystującą przesyłki kurierskie i pocztowe”.

[img]
Psylocybina i medytacja w jednym badaniu klinicznym

USC uruchamia pierwszy w swojej historii kliniczny eksperyment z psylocybiną. Badanie finansowane przez agencję ARPA-H sprawdzi, czy ośmiotygodniowy trening uważności wzmacnia efekty terapii psylocybinowej u zdrowych dorosłych – i co to może oznaczać dla przyszłości psychiatrii.