Więcej informacji: Lizergamidy w Narkopedii [H]yperreala
SimonNoK pisze: LSD w małych dawkach działa przeciwlękowo i przeciwbólowo, więc używanie LSD to jak przedawkowywanie leków, naprawdę tego nie widzicie ? o.O
Bodzi0 pisze: I podpisuje się pod tym, że dobry kwas ładuje się koło 45 minut.
I tak - LSD schodzi upierdliwie. Nie tyle modlisz się, żeby przestało, tylko myślisz - "łojesu, dałoby mi wreszcie spokój". Jesteś trzeźwy i nagle pstryk - wraczasz - trzeźwy - wracasz - trzeźwy i tak przez ileś godzin. Wkurzające.
trydzyk pisze: Poprawka - nie DOBRY, a PRAWDZIWY. Na papierach są teraz różne rzeczy - DOC, bromoważka. One ładują się dość szybko.
trydzyk pisze:Poprawka - nie DOBRY, a PRAWDZIWY. Na papierach są teraz różne rzeczy - DOC, bromoważka. One ładują się dość szybko.Bodzi0 pisze: I podpisuje się pod tym, że dobry kwas ładuje się koło 45 minut.
I tak - LSD schodzi upierdliwie. Nie tyle modlisz się, żeby przestało, tylko myślisz - "łojesu, dałoby mi wreszcie spokój". Jesteś trzeźwy i nagle pstryk - wraczasz - trzeźwy - wracasz - trzeźwy i tak przez ileś godzin. Wkurzające.
2) zależy komu, mi LSD schodzi pięknie, mam poprawiony nastrój i ochote na zabawe. Nigdy nie uważałem tego stanu za "upierdliwy" a wręcz pożądany. Zresztą to sie tyczy każdej tryptaminy czy fenetylaminy w moim przypadku więc nie bądź taki kategoryczny.
Gwynnbleid pisze:1) im więcej Cie czytam tym bardziej dochodze do wniosku że mimo doświadczenia naprawde nie wiesz o czym mówisz hehe. Chyba tak naprawde nigdy nie wiedziałeś co jadłeś. Wszystkie fene jak DOX, czy BDF ładują sie do 3 h a okres placebo pojawia sie dopiero po ok godzinie. Na kwachu to juz jest rozkręcona impreza. Już nie raz próbowano Ci wytłumaczyć ale nie...dalej w zaparte!trydzyk pisze:Poprawka - nie DOBRY, a PRAWDZIWY. Na papierach są teraz różne rzeczy - DOC, bromoważka. One ładują się dość szybko.Bodzi0 pisze: I podpisuje się pod tym, że dobry kwas ładuje się koło 45 minut.
I tak - LSD schodzi upierdliwie. Nie tyle modlisz się, żeby przestało, tylko myślisz - "łojesu, dałoby mi wreszcie spokój". Jesteś trzeźwy i nagle pstryk - wraczasz - trzeźwy - wracasz - trzeźwy i tak przez ileś godzin. Wkurzające.
2) zależy komu, mi LSD schodzi pięknie, mam poprawiony nastrój i ochote na zabawe. Nigdy nie uważałem tego stanu za "upierdliwy" a wręcz pożądany. Zresztą to sie tyczy każdej tryptaminy czy fenetylaminy w moim przypadku więc nie bądź taki kategoryczny.
DOC/DOI/DOM - 2-3 h
LSD max 1 h :)
Niestety nie znam nikogo kto czulby pierwsze efekt po kilkunastu lub chocby 30 minutach w w/w fenetylaminach
Do dzis pozostaje to moja najwieksza zagadka : D
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Naukowcy ostrzegają: „pożycza energię” kosztem nocnej regeneracji i napędza błędne koło
Kofeina wpływa na jakość nocnego wypoczynku i może skracać sen lub utrudniać zasypianie - wynika z badań. Jednak nawet przy pozornie prawidłowej długości snu może zmniejszać aktywność wolnofalową i przesuwać obraz EEG w stronę bardziej czuwającego mózgu – oceniła ekspert prof. Donata Kurpas.
Operacja „Kryształ”
Czyli „ogólnopolskie uderzenie w przestępczość narkotykową wykorzystującą przesyłki kurierskie i pocztowe”.
Psylocybina i medytacja w jednym badaniu klinicznym
USC uruchamia pierwszy w swojej historii kliniczny eksperyment z psylocybiną. Badanie finansowane przez agencję ARPA-H sprawdzi, czy ośmiotygodniowy trening uważności wzmacnia efekty terapii psylocybinowej u zdrowych dorosłych – i co to może oznaczać dla przyszłości psychiatrii.
