Powiedzcie co można zrobić, jakie środki byłyby najlepsze, a może pójść do lekarza i pogadać ? Opiszcie też swoje wrażenia jak podziałały na was,
Piszcie kiedykolwiek
Wszystko co napisałem na tym forum to prawda; opisywane sytuacje miały miejsce..
To depresja typu "nic mi się nie chce, nie widzę sensu"? To jakieś aktywizujące, fluoksetyna np. Ale poważnie, najpierw spróbuj z psychodelikami, może unikniesz cyrografu farmaceutycznego i efektów ubocznych antydepresantów.
I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
Piszcie kiedykolwiek
Wszystko co napisałem na tym forum to prawda; opisywane sytuacje miały miejsce..
Do tego normalne odzywianie i choc minimalne cwiczenia fizyczne, no i umyslowe, chocby sudoku :)
No ale wiadomo, sXe niekt nie jest, wiec jak Kurwik napisal, popieram rowniez psychodeliki, jako odskocznia, cos co pozwoli na maly relaks, ale of korz w granicach rozsadku to jest raz na miesiac, raz na 3tyg. Mozna tez czasem alko w niewielkiej ilosci :) mnie tam osobiscie bardzo czilautuje i cieszy, piwko w gorach czy nad rzeczka.
No i oczywiscie zero mj, bo to cudo, palone czesciej niz raz na miesiac powoduje u mnie i pewnie u kilku innych ludzi dosc pokazne otepienie i wachania nastrojow.
Coz jeszcze...
...zdrowka i powodzenia, oraz wytrwalosci.
Ahoj!
Cyrograf bo dajesz zarabiać bardzo, bardzo złym ludziom i to regularnie. No i tak, trwa to długo i ma soją szatańską cenę. Ryzykujesz na przykład permanentnym zjebaniem pamięci.
Chociażby te 15 minut jakiegoś treningu codziennie i po 2 tygodniach na bank zauważysz efekty, poważka. I zajmij się czymś, w coś się wkręć. Rękodzieło jest spoko. Robótki na drutach, praca z filcem, figurki z drutów, może jakiś malunek. To naprawdę pomaga, jest taką drabiną z doła.
I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
again and again
ziemo23 pisze: No i oczywiscie zero mj, bo to cudo, palone czesciej niz raz na miesiac powoduje u mnie i pewnie u kilku innych ludzi dosc pokazne otepienie i wachania nastrojow.
Może spróbuj też z grzybami?! Sam niewiem, dzisiaj jem drugi raz.
Co do mj. Jasne raz na jakis czas spoko, tyle, ze nie kazdy tak potrafi...
Hipnoza? Rozmowa z ludzmi? Medytacja...
Form pozbycia sie deprasji mysle jest masa, tylko trzeba szukac odpowiedniej...
WildMonkey pisze: Od dragów dostałem kurewskiej depresji, głównie przyczynił się do tego tramadol, ale i mj i inne rzeczy. Z tramca jestem w stanie zrezygnować ale nawet po paru tygodniach przerwy życie mnie nie cieszy, mam problemy ze snem, nie widzę celu życia itd, itp. Czy antydepresanty coś tu dadzą. Dodam, że rano nie mogę wstać z łóżka i nic mi się nie chce robić.
Powiedzcie co można zrobić, jakie środki byłyby najlepsze, a może pójść do lekarza i pogadać ? Opiszcie też swoje wrażenia jak podziałały na was,
Coo ?
WildMonkey a ty jakieś sterydy bijesz ? jeśli tak to powiem tobie że testosteron(poddawany z zewnątrz) może nasilać doła - sprawdzone.
Jednak wszystko siedzi w twojej głowie pamiętaj realizacja celów życiowych!! Ja też bym się dołował nawet nie ćpająć gdybym nic nie robił tylko jadł i spał.
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Największa taka operacja w historii Chile. Przejęto 100 ton narkotyków
Władze Chile poinformowały w poniedziałek o przejęciu rekordowej ilości ponad 100 ton narkotyków, głównie kokainy i ketaminy. Ukryte były w transportach drewna, które miały popłynąć między innymi do USA i Europy - przekazały miejscowe media.
Ucieczka zakończona w jeziorze
Próba uniknięcia odpowiedzialności doprowadziła do serii niebezpiecznych i irracjonalnych zachowań. 31-letni mieszkaniec powiatu chodzieskiego nie zatrzymał się do kontroli drogowej, porzucił samochód a następnie kontynuował ucieczkę pieszo. Finalnie wskoczył do jeziora i próbował pozbyć się narkotyków. Policjanci z Chodzieży zatrzymali sprawcę, który w ujawnionym pakunku posiadał ponad 50 gramów narkotyków.
Już 1 drink dziennie zwiększa ryzyko zgonu. Alkohol nie przynosi żadnych korzyści
W Journal of Studies on Alcohol and Drugs ukazało się jedno z najbardziej kompleksowych badań dotyczących wpływu alkoholu na zdrowie populacji amerykańskiej. Zostało przeprowadzone przez ponad trzydziestu badaczy z wiodących instytucji naukowych, w tym z Columbia University, University of California, Mayo Clinic, University College London czy Harvard Medical School. Dostarcza ono precyzyjnych szacunków ryzyka zgonu powodowanego przez spożycie alkoholu z uwzględnieniem płci, wieku i poziomu konsumpcji.