Więcej informacji: Morfina w Narkopedii [H]yperreala,Heroina w Narkopedii [H]yperreala
Gdzies tu przeczytałam ze 80% sręta jest w twojej głowie. Niewiem czy az tak ale psychika mo ogromny wpływ. Nieda sie znales matematycznego wzoru ile cpac by sie gorzej niepoczuc
Kazda zajebista przyjemnosc ma swoje mniej zajebiste konsekwencje i trzeba sie z tym liczyc siegajac po nie. Tak juz jest.
Na ulice pełne bólu, kominy fabryk
Tu nie znajdziesz miejsca dla siebie
Pierdol ten świat, to on jest właśnie piekłem " the analogs
bandzior83r pisze: no tak na sportowo ogromnej wiekszości ludzi HELENY ćpać sie nie udaje-niestety
konsultacja ze mną zagraża życiu i zdrowiu
Janssen-Cilag powinien mnie dożywotnio sponsorować
matka chemia kocha swoje dzieci i nie pozwoli im umrzeć w samotności
oxan pisze:zawsze mnie to intrygowało dlaczego?bandzior83r pisze: no tak na sportowo ogromnej wiekszości ludzi HELENY ćpać sie nie udaje-niestety
:-|
konsultacja ze mną zagraża życiu i zdrowiu
Janssen-Cilag powinien mnie dożywotnio sponsorować
matka chemia kocha swoje dzieci i nie pozwoli im umrzeć w samotności
nie wiem dlaczego sam na H.jeszcze się nie porywam,osobiście znam tylko2heroinistów którzy twierdzą ze prędzej czy pózniej sportowe ćpanie helu wymyka sie z pod kontroli.W osrodku też słyszałem takie opinie-i tu na forum też raczej mało jest przykładów "sportowców".Wiem że krak uzależnia słabiej niz H pozatym nie uzależnia fizycznie a mimo tego jak sie bomba konczy w głowie jest tylko myśl o kolejnym buchu.W ośrodku też słyszałem opinie kokainistów którzy po przyjebaniu H z miejsca sie na nią przerzucali-więc zabierać musi konkretnie
]
jak mnie wkurwia taki bezsensowny bełkot... robisz z H chujwie nie co, jeden na sto, heroina uzaleznia po jedym podaniu, nikt z niej nie wychodzi, aluminium szeleści dobrze jest ci blablabla. Troche dystansu, ja pierdole.
Każdy bierze to, co mu pasuje i nie pieprz takich głupot, że każdemu kto spróbował H, zajebiście sie spodobala i nie widzial swiata poza nią.
Stanie na klatce męczy jak samo branie.
Panie narkomanie, przestań brać, bo za karę,
stanie na klatce stanie się twoim koszmarem.
konsultacja ze mną zagraża życiu i zdrowiu
Janssen-Cilag powinien mnie dożywotnio sponsorować
matka chemia kocha swoje dzieci i nie pozwoli im umrzeć w samotności
v. pisze:bandzior83r pisze: nie wiem dlaczego sam na H.jeszcze się nie porywam,osobiście znam tylko2heroinistów którzy twierdzą ze prędzej czy pózniej sportowe ćpanie HELU wymyka sie z pod kontroli.W osrodku też słyszałem takie opinie-i tu na forum też raczej mało jest przykładów "sportowców".Wiem że krak uzależnia słabiej niz H pozatym nie uzależnia fizycznie a mimo tego jak sie bomba konczy w głowie jest tylko myśl o kolejnym buchu.W ośrodku też słyszałem opinie kokainistów którzy po przyjebaniu H z miejsca sie na nią przerzucali-więc zabierać musi konkretnie
]
jak mnie wkurwia taki bezsensowny bełkot... robisz z H chujwie nie co, jeden na sto, heroina uzaleznia po jedym podaniu, nikt z niej nie wychodzi, aluminium szeleści dobrze jest ci blablabla. Troche dystansu, ja pierdole.
Każdy bierze to, co mu pasuje i nie pieprz takich głupot, że każdemu kto spróbował H, zajebiście sie spodobala i nie widzial swiata poza nią.
Ogólnie to non-offence koleżanko nie miałem zamiaru Cię wkurwiać-jak Cię uraziłem to sorry
Alkoholizm to powolanie!
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Psylocybina i medytacja w jednym badaniu klinicznym
USC uruchamia pierwszy w swojej historii kliniczny eksperyment z psylocybiną. Badanie finansowane przez agencję ARPA-H sprawdzi, czy ośmiotygodniowy trening uważności wzmacnia efekty terapii psylocybinowej u zdrowych dorosłych – i co to może oznaczać dla przyszłości psychiatrii.
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
