Cleaner pisze: znalazłem rozwiązanie nurtującego nas tutaj problemu [...]
" Preparaty hioscyny zawierające jej czwartorzędowe pochodne (metylobromek, butylobromek) charakteryzują się szybkim, choć częściowym wchłanianiem z przewodu pokarmowego, słabo przenikają do płynów ustrojowych, w tym do płynu mózgowo-rdzeniowego. t1/2 wynosi ok. 3 min. Gromadzą się w wątrobie, nerkach i przewodzie pokarmowym."
Kłamałem z tym u góry :)
Wyłącznie dla szamanów.
ja żyję - a wyście pomarli, Panowie.
Ale tylko i wyłącznie w miksie z DXM. A konkretniej z BXM i kodeinką
Zażył bym 450mg deksa i TYLKO 0,5g benzy by tylko delikatnie podkreśliła efekty Hioscyny, a nie całkiem przejęła kontrole...
No i gdy już efekty BXM będą blisko pełni swoich mocy tak jedna lub dwie tabletki scopolanu. No i jeśli coś poczuję to (zależnie od działania) 300mg kody na ustabilizowanie jazdy.
Z tego co Cleaner i Psychopath napisali widać, że nie opłaca się ich łykać więc spróbowałbym spalić.
W ogóle jak myślicie jest jakikolwiek sens i 'techniczna' możliwość spalenia tych tabletek?
Cholernie bardzo ciekawią mnie efekty takiego miksu :-D
Poza tym vegantalgin vegantalginowi nie jest równy.
Ja znalazłem w apteczce ten między innymi vegantalgin: http://www.jakajestes.pl/zdrowie-mainme ... algin-mite
To co mnie zainteresowało to allobrabital o żadnej skopolaminie nie ma mowy.
Skład:
adiphenicum hydrochloricum 0.025
allobarbitalum 0.015
aminophenazolum 0.11
Ktoś coś wie??
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni
Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
