Więcej informacji: Fentanyl w Narkopedii [H]yperreala
NeuroDriver pisze: Ok to gdy już ' wszystko' wiemy to mam pytanko
Czy robiąc to przepisem Jona mogę nie zmieniając proporcji wszystkich składników przerobić sobie dowolną ilość fenta? Ewentualnie ile max? I np jeśli wyekstrahuje tak większą ilość np 10 strzałów po 100mqg to czy mogę to rozcieńczyć np wodą iniekcyjną? Coby nie pukać jakiś malutkich ilości rzędu 0,1-0,2ml co jest nieporęczne w huj.jon pisze: opiszę moją modyfikację]zaciągasz sól fizjologiczną, do 2 cm3[/color]
-wyciągasz tłoczek, dajesz 3-4 krople gliceryny i parę ziarenek kwasku cytrynowego
-wsadzasz tłoczek na miejsce, wstrząsasz, zakładasz igłę i pukasz
Co powiecie?
I czy może ktoś określić ile ml to 1 cm3 ?
Kurwa wiem że głupie pytanie :P
Ok 1cm3=1ml przynajmniej taką odp znalazłem.
Na wcześniejsze pytanie ktoś jeszcze odpowie czy tylko Łanłej jest taki dobry?
Kiedy fent już przejdzie do alkoholu to mogę jakoś zredukować jego ilość (alkoholu)? fent sublimuje chyba w 40*C, tak? Ale to sól, czy wolna zasada? Czy w plastrach jest wolna zasada? Jeśli tak, to przeprowadzajac go w cytrynian powinienem podwyższyć temperaturę parowania. Bo wolalbym np. przelać alkohol na łyżeczke, odparować i dopiero rozpuścić w wodzie. Co o tytm myślicie? Czy to nie ma sensu? Wydaje mi sie, ze pukanie etanolu szczególnie w takim steżeniu jest szkodliwe, choć jestem świadomy, ze narkotyki w ogóle są niezdrowe]
przecież do ekstrakcji fenta używa się symbolicznej ilości spirytusu, mi nawet na spory kawałem matrycy 4cm^2 wystarczył 1ml spirytu na łyżce, oczywiście plasterek musi trochę w tym spirycie poleżeć minimum te 20-30 minut a w tym czasie już z połowa tego spirytusu w pokojowej temperaturze odparowuje. wrzucasz ze 3 ziarenka kwasku dolewasz 2 ml wody do iniekcji, 2-3 kropelki gliceryny i można śmiało pukać, nic nie szczypie.
Więc po co zastanawiać się nad podgrzewaniem fentanylu skoro jest to zbędne
ale dlatego, że stopień ignorancji i lenistwa osiągnął zenit.
zadajecie pytania, na które odpowiedź w tym wątku padła już chyba ze 100x. rozważacie i dyskutujecie tu o czymś co było już milion razy opisane.
naprawde dla Waszego nie dobra, a spokoju umysłu zostawcie ten narkotyk. nie wszystko jest dla wszystkich jak wynika z wybranych postów na str.27
konsultacja ze mną zagraża życiu i zdrowiu
Janssen-Cilag powinien mnie dożywotnio sponsorować
matka chemia kocha swoje dzieci i nie pozwoli im umrzeć w samotności
Easy, easy... lepiej 100mcg pod język i nie mieć nic, niż 200-300 i mieć pecha.
Czytałem w tym temacie, że najlepiej przykleić na spód języka - ja po prostu trzymam pod nim, sie ladnie skleil z dnem, tylko czasem przerzucę językiem. Lepiej byłoby to przygryzać co jakiś czas czy jak?
Dziesięć minut minęło, już są te typowe opioidowe mdłości. Z kolejną dawką czekam półtorej godziny po wystąpieniu pierwszych efektów. Kolejna dawka to 200-250mcg, choć jeśli biodostępność w ten sposób pisaliście 30%, to z tego przy dobrych wiatrach wyciągnę z 80 najwyżej, ale co tam ;) Bezpieczeństwo przede wszystkim, tym bardziej jeśli chodzi o tak niebezpieczną substancję.
Pozdrawiam.
2C-B! 2C-C: 2C-I, 2C-E! 2C-T-2 - 2C-P!
Kładzenie ćpuna spać na trzeźwo to jak kładzenie żywego do trumny.
~ Lilia1
GG: 450537
e-Mail: FriendlyToker@gmail.com
oxan pisze: w wydaniu metkat+ mida to strata fenta, dlatego zawsze bedę powtarzał, że należy zostawić go koneserom i profesjonalistom.
Cóż, następnego doświadczenia nie przewiduję prędko, tydzień minimum. Wykorzystam resztki i pozbędę się, coby mnie nie kusiło. Uważajcie z tą substancją. Na początek najlepiej, by na kwadraciku było 250-300 mcg (dawka wchlonieta ~75-90mcg, ekwiwalent niecalej 10mg morfiny). Potem zgodnie z osiagnietymi efektami, jednak zaznaczam! - uważajcie bardzo, bardzo, bardzo, bardzo... Tak bardzo, jak jon kocha fenta (pozdro) - mówił też gdzieś w tym temacie, że na pierwszy raz nawet nie 250mcg, tylko 100mcg (wchł. 30mcg = 0.3mg morfiny iv) żute - choć nie jestem pewny, czy wspominał o podaniu żutym czy IV.
Uważajcie. I trzymajcie się ciepło, hardkorowcy.
Pozdrawiam!
EDIT: Czy występuje w ogóle w fentanylu zjawisko odwrotnej tolerancji? Ktoś w tym wątku pisał, że za pierwszym razem go nie porobiło tak, jak za drugim. Zastanawiam się, bo resztkę planuję wykorzystać w celach zaśnięcia postymulantowego, a nie chcę zarzucić 2x2cm i się już nie obudzić ;) A prawdopodobnie wyplucie plastra gdy robi się za ciężko to już trochę za późno.
2C-B! 2C-C: 2C-I, 2C-E! 2C-T-2 - 2C-P!
Kładzenie ćpuna spać na trzeźwo to jak kładzenie żywego do trumny.
~ Lilia1
GG: 450537
e-Mail: FriendlyToker@gmail.com
Toker pisze: Tak bardzo, jak jon kocha fenta (pozdro) - mówił też gdzieś w tym temacie, że na pierwszy raz nawet nie 250mcg, tylko 100mcg (wchł. 30mcg = 0.3mg morfiny iv) żute - choć nie jestem pewny, czy wspominał o podaniu żutym czy IV.
ja również pozdrawiam :-)
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Liczba recept na medyczną marihuanę znów rośnie. Rzecznik Praw Pacjenta reaguje
Ponownie wzrosła liczba recept wystawianych na opioidy i marihuanę medyczną. Wcześniejszy spadek był efektem zmiany prawa mającego uniemożliwić wystawianie recept na wspomniane substancje w drodze teleporady. O sprawie pisze Rynek Zdrowia.
Rząd za, kantony przeciwko: Czy Szwajcaria zalegalizuje marihuanę?
Parlament federalny chce zdekryminalizować konopie indyjskie w Szwajcarii. Jednak już etap konsultacji pokazuje, że sprzeciw wobec projektu jest duży.
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?
Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.
