Reinkarnacja jako natychmiastowy powrót po śierci do innego ciała nie istnieje, nie dajcie sie oszukac, droga sie nie kończy, tylko czy zatacza krąg gdzieś dalej, czy ma swój początek i koniec?
Takie właśnie opowiadania, a nie "jak zjem jeszcze pięć opakowań akodinu, wejdę na kolejny stopień doświadczenia i będę potrafił gotować jajka grymasem twarzy".
masturbator dnia 18.10.2009, 00:22:
musze wymyslec takie medytacje zeby nie musiec ćpac ino miec banie za free
moze takie znacie?
to wtedy bym mógł cały czas miec banie anie truc sie
i bez uzaleznienia bezpieczne
tak na pewno sie da.
http://chomikuj.pl/niewyjasnione/ezoter ... +Discovery
To, że miałeś filozoficzną rozkminę nie oznacza, że jesteś szamanem.
Właśnie dlatego gdzieś tu napisałem, że cały ten neoszamanizm psychodeliczny to jedna wielka bzdura.
Pilzenzeit, pilzenzeit, pilzenzeit...
I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
http://www.youtube.com/watch?v=fgNpwE3F7uo
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Co dzieje się w mózgu pod wpływem psychodelików? Nowe badanie daje odpowiedzi
Psychodeliki mogą sprawiać, że ludzie doświadczają siebie i świata w uderzający sposób – kształty ulegają przeobrażeniom, dźwięki zniekształceniu, a niekiedy dochodzi nawet do zaniku poczucia własnego „ja”, zjawiska określanego jako „ego death”. Jednak to, co dokładnie dzieje się w mózgu, by wywołać takie wrażenia, wciąż nie jest w pełni zrozumiałe.
Zasłonili alkohol na stacjach paliw. Testy zakończone, Orlen nie dołączył
Sposób prezentacji alkoholu w sklepach ma realny wpływ na sprzedaż - wnioski z pilotażu prowadzonego na przełomie stycznia i lutego na trzech stacjach benzynowych w Polsce są jednoznaczne. Do inicjatywy nie dołączył Orlen, który ma swoje stanowisko w tej sprawie. Podobnie jak sieć sklepów z alkoholem Duży Ben.
Koniec ery alkomatów. W polskich firmach zaczyna się era narkotestów
Kilkanaście lat temu problem używek w miejscu pracy kojarzył się niemal wyłącznie z alkoholem. Kontrola trzeźwości, alkomaty, procedury odsuwania pracownika od obowiązków – to wszystko zamieniło się w standard w wielu branżach. Dziś jednak punkt ciężkości wyraźnie się przesunął. Coraz częściej mówi się nie o alkoholu, lecz o narkotykach i innych substancjach psychoaktywnych. Wydaje się, że ta zmiana nie jest przypadkowa, ale wpisuje się w szerszy trend społeczny, szczególnie widoczny w młodszym pokoleniu.
