4-acetoksy-N,N-diizopropylotryptamina; N-[2-(4-acetoksy-1H-indol-3-ilo)etylo]-N-propan-2-ylopropano-2-amina
http://pl.wikipedia.org/wiki/4-AcO-DIPT
Substancja niby nie nowa ale coś mało o niej tutaj. Mam tego trochę i ostatnio po raz pierwszy próbowałem, około 30 mg.
Pokrótce:
1.W porównaniu do innych tryptamin jest bardzo lekka dla ciała - bodyloadu po prostu nie. ma instalacja do peaku trwała około godziny, pierwsze efekty po 30 minutach.
2.Dźwięk jest w pełni surround :) wrażenia z oglądania filmu wspaniałe, każdy szelest liści odbijał się echem po neuronach
3. Empatia, zupełny brak 'strachu przed ludźmi' jak to bywało po innych tryptaminach, łatwość wysławiania się i dobry orient w sytuacji - nie występuje jak ktoś ujął 'zajebanie w akcji'
4. zauważalne afrodyzjakalne działanie
5. Brak fizycznego wyczerpania, normalnie można funkcjonować a nie rzucać się tylko pod kołdrę
6. Mnóstwo ciekawych przemyśleń + niesamowita wczuwka w historie, które ktoś nam opowiada - wyobraźnia daje z siebie wszystko.
7. Wspaniałe CEVy. wyraźne, zdecydowane i nie tylko linie wzorki kolory ale również konkrety, np z tego co zapamiętałem najlepiej To pokaz mody na którym modelki i modele zwrócili moją uwagę nie prezentowanym strojem, a tym, że jakąś część ciała mieli przezroczystą- np ramię, ktoś inny włosy, lewą nogę, twarz. Było widać tylko kontur tej części ciała.
Kolejna to struktura na kształt kalendarza Majów zawieszona w czarnej przestrzeni. Zdawała się falować na całej powierzchni, a po wniknięciu w nią dostrzegłem dlaczego - była to sieć torów kolejowych w rzucie z góry, po każdym z nich poruszał się, ba! zapierdalał - pociąg, każdy inny od reszty.
Cevy zdziwiły mnie długością trwania- normalnie ciężko mi skupić się na jednym obrazie bo są zaraz tysiące nowych, każdy trwa chwilkę i ciężko zapamiętać konkrety. Tu bylo inaczej, spokojniej. Dobrze mogłem się przyjrzeć wszystkiemu :)
8. Peak ok. 3godzin.
9. Zasnąłem po 6 godzinach od przyjęcia.
Z OEV tylko lekkie, nawet na granicy placebo falowanie obrazu. Bardzo na plus.
Czy ktoś jeszcze miał styczność?
innyodinnych pisze: 1.W porównaniu do innych tryptamin jest bardzo lekka dla ciała - bodyloadu po prostu nie. ma
innyodinnych pisze: 3. Empatia, zupełny brak 'strachu przed ludźmi' jak to bywało po innych tryptaminach, łatwość wysławiania się i dobry orient w sytuacji - nie występuje jak ktoś ujął 'zajebanie w akcji'
innyodinnych pisze: 5. Brak fizycznego wyczerpania, normalnie można funkcjonować a nie rzucać się tylko pod kołdrę
innyodinnych pisze: 7.
Kolejna to struktura na kształt kalendarza Majów zawieszona w czarnej przestrzeni. Zdawała się falować na całej powierzchni, a po wniknięciu w nią dostrzegłem dlaczego - była to sieć torów kolejowych w rzucie z góry, po każdym z nich poruszał się, ba! zapierdalał - pociąg, każdy inny od reszty.
Po mahomecie nie potrafię nawet przy kompie siedzieć - mogę jedynie legnąć się na łóżko i oglądać otoczenie tudzież wewnętrzna część powiek, nie ma nawet mowy o wyjściu z domu...
Nie dam ci prztyczka ani klapsa
Nie powiem nawet 'pies cię jebał'
Bo to mezalians byłby dla psa"
Piwo przepadło, sam wypiję ;]
innyodinnych pisze: Piję do hometa głównie, który mnie zawsze równo wytyra.
innyodinnych pisze: Po mahomecie nie potrafię nawet przy kompie siedzieć - mogę jedynie legnąć się na łóżko i oglądać otoczenie tudzież wewnętrzna część powiek, nie ma nawet mowy o wyjściu z domu...
Co do tych mdłości różnie bywa z tą grupą acetylową, znam kilka osób którym było bardzo niedobrze przy 30mg aco-dipt lub aco-dmt.
Mayday pisze: A mi przy 30mg robiło sie już troche niedobrze przy ładowaniu i niestety niemiałem po tym empatii. Delikatna euforia jak najbardziej ale brakowało mi tej empatii z mdma. Dobry zamiennik DiPT i tak go tez traktuje, raz wstąpiliśmy po tym do knajpy na browarka gdzie grali jazzik na żywo i było zajebiście! Musze to kiedyś powtórzyć z wersją aco ;-)
Co do tych mdłości różnie bywa z tą grupą acetylową, znam kilka osób którym było bardzo niedobrze przy 30mg aco-dipt lub aco-dmt.
Nie dam ci prztyczka ani klapsa
Nie powiem nawet 'pies cię jebał'
Bo to mezalians byłby dla psa"
gringo pisze:To ja nie wiem coś Ty za tryptaminy żarł ;-) Albo najzwyczajniej nie spróbowałeś tych ciekawszych. Albo też pomyliłeś z Fenetylaminami, hehe.innyodinnych pisze: 1.W porównaniu do innych tryptamin jest bardzo lekka dla ciała - bodyloadu po prostu nie. ma
innyodinnych pisze: Cevy zdziwiły mnie długością trwania- normalnie ciężko mi skupić się na jednym obrazie bo są zaraz tysiące nowych, każdy trwa chwilkę i ciężko zapamiętać konkrety. Tu bylo inaczej, spokojniej. Dobrze mogłem się przyjrzeć wszystkiemu ]
Też mnie to zawsze irytuje, widzę przykładowo jakiś zajebisty, ogromny kamienny portal, chciałbym podejść przyjrzeć się, a tu jeb pierdut ktoś zmienił kanał. Nożesz! ;)
Brzmi dość interesująco :)
calosc okreslisz jako faze mocna / srednia / slaba ?
czy 4-Aco-DiPT mozna uznac za drug klubowy ? do pobujania sie przy muzyce na parkiecie?
zaciekawily mnie wlasciwosci empatogenne i afrodyzjakalne ? empatia zblizona do mdma ? kwestie afrodyzjakalne - penis normalny czy skurczony ?
@innyodinnych ]
[quote="glebaa"]
@innyodinnych ]
Jadles jakies tryptaminy kiedys? Czy np grzyby to klubowa uzywka wg ciebie? Nie widze szans na bujanie sie na parkiecie po 4-aco-dipt.
euforia i empatia po tryptaminach jest calkowicie na innym poziomie niz po mdma i nie widze mozliwosci ich porownywania, ogolnie calosc doswiadczenia zasadniczo sie rozni, wiec jesli szukasz czegos podobnego to nie tedy droga.
Czy penis daje rady po tryptaminkach? heheheh kwestia dawki, bo przy wiekszych ilosciach nawigacja moze zawiesc i bedziesz atakowal jakies wizuale hheheh Ogolnie odpowiedz jak powyzej, nawet jesli odczuwa sie jakies wzmozone odczucia seksualne ciezko to traktowac jako afrodyzjak. Jesli uzywac slowa afrodyzjak to bardziej pasuje mi do 5-meo-dipt niz tu.
Ogolnie ta tryptaminka jest bardzo specyficzna w moim odczuciu, taka troche dysocjujaca. Totalnie odrealniajaca w moim przypadku. Ogolnie warta zapoznania glebszego, bo tu jakos skreslono ja dawno na forum i malo kto wracal do tego tematu ponownie
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Narkofabryka w dawnej stadninie
Funkcjonariusze CBŚP i SG zlikwidowali w województwie śląskim nielegalne laboratorium narkotyków syntetycznych. Podczas realizacji zatrzymano na gorącym uczynku dwóch mężczyzn, a także zabezpieczono ponad 44 kilogramy gotowego narkotyku Alfa-PVP o czarnorynkowej wartości szacowanej na 3,5 mln zł oraz tysiące litrów substancji wykorzystywanych do jego produkcji.
Holenderski eksperyment z regulowaną uprawą marihuany okazał się sukcesem
Minął dokładnie rok, odkąd holenderskie coffeeshopy w wybranych gminach zaczęły sprzedawać wyłącznie legalnie uprawianą marihuanę. Eksperyment, który miał uderzyć w czarny rynek, przynosi pierwsze wymierne efekty. Choć nie obyło się bez kar finansowych, ogólny bilans jest zaskakująco pozytywny.
Rekiny na „bombie”. Przechodzą pozytywnie testy na narkotyki i kofeinę
Rekiny pod wpływem kokainy? To brzmi jak przepis na absurdalny horror. Niestety, to nasza ziemska rzeczywistość. U drapieżnych ryb żyjących w rajskich wodach Bahamów wykryto obecność narkotyków, leków i kofeiny. To nie oznacza jednak, że rekiny zmieniły styl życia na „imprezowy” – to my zmuszamy je do udziału w niebezpiecznym eksperymencie chemicznym.
