Ogólnie przyznałeś się do znajomości, choćby i fikcyjnych, palenia i kupowania w sytuacji gdy dowód, gdyby ktoś to wszystko chciał Ci przyklepać był raczej skromny - trochę szkoda. Mogłeś spróbować w ogóle odwrócić tok rozmowy od kwestii zbrodniczych wciskając, że to lufa z której ty lub ktoś paliłeś dopalacze, (może warto kupić legalne byle co lub wziąć opakowanie po lub z resztką od kolegi, żeby nosić je razem ze szkłem, taka refleksja na marginesie) , choć tu reakcje mogłyby być różne. Najpewniej Twoja sprawa zostanie/została uznana za tak bez perspektywiczną, że dadzą/dali spokój.
'pyranie' jest to również w moich okolicach popularne słowo określające przeszukiwanie - pyrać, przepyrać , nic nowego, nic osobliwego.
Z głębokości uzależnienia swego wołający lub wołającym być chcący pomocnym? - Hyperreal [H]elp
Z głębokości uzależnienia swego wołający lub wołającym być chcący pomocnym? - Hyperreal [H]elp
pokolenie Ł.K. pisze: No pewnie. Nazywają się tak dlatego, że czasownik pyrać ukształtowany w epoce gospodarki kopieniaczej pierwotnie oznaczał "wygrzebywać z ziemi" . Kiedy pojawiły się w na ziemiach polskich ziemniaki, których bulwy można było wygrzebywać z ziemi, zostały naturalnie określone pyrami.
aparat.relaksu@hyperreal.info
Nowy blog - tym razem dopracowany:)
https://junkiepump.wordpress.com/
Mogłeś spróbować w ogóle odwrócić tok rozmowy od kwestii zbrodniczych wciskając, że to lufa z której ty lub ktoś paliłeś dopalacze,
było po 2 gramach to mieli by bo z niego zeskrobać.
To mam sie martwic czy nie? Obawiam sie ze wezwanie może przyjść
Ściemnianie -> przyznanie się.
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Psylocybina w praktyce klinicznej, nie w badaniu. Dane z Zurychu
Gdy dilera zastępuje kasjer. Dlaczego po legalizacji nastolatkom trudniej o marihuanę
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
Pięć tryptamin w Schedule I: co ten wykaz realnie oznacza dla naukowca
Amerykańska DEA opublikowała 23 września projekt przepisu, który umieściłby pięć tryptamin w Schedule I — najostrzejszej kategorii federalnej ustawy o substancjach kontrolowanych. Spór nie dotyczy tego, czy ktoś będzie mógł te związki legalnie kupić, bo nie będzie i dziś nie może. Dotyczy tego, ile czasu i pieniędzy pochłonie po tej zmianie zwykłe badanie laboratoryjne. Sam wniosek opisaliśmy w tekście o tym, jak DEA chce zakazać pięciu tryptamin. Tutaj idziemy w konsekwencje.
Lek na bazie LSD firmy Definium zmniejszył objawy lęku. Trzeci pozytywny wynik fazy III
Definium Therapeutics poinformowało o pozytywnych wynikach badania fazy III Panorama, w którym oceniano DT120 ODT – farmaceutyczną formulację lizergidu (LSD) – u dorosłych z uogólnionym zaburzeniem lękowym (GAD). Pojedyncza dawka 100 µg istotnie zmniejszała nasilenie objawów w porównaniu z placebo, a efekt utrzymywał się przez 12 tygodni. To trzecie pozytywne badanie fazy III programu DT120 ODT, po wcześniejszych wynikach w GAD i dużej depresji.
