gdy palisz rzadziej przerwa jest dłuższa i efekt jarania jest mocniejszy a to dlatego że głod był mocniejszy i jego zaspokojenie jest większe.
z czasem człowiek jara coraz więcej, ja też zaczynałem od małych ilości tak po 2 latach palenia normą było 10 fajek dziennie potem to urosło do ponad paczki (wiadomo ze jak impreza to wiecej) mówię o sredniej z miesiąca. uzaleznienie musi postepowac nie da się zmniejszać liczby dziennie wypalanych petów. może się to zatrzymać ale nie zmniejszyć. Gdy jarasz paczke na dzień i rzucisz palenie na roki znowu zaczniesz palić to nie ma innej opcji jak taka że po paru dniach znowu bedziesz utylizował paczke dziennie.
zatrzymać możesz to albo przez zdrowie - bo organizm nie pozwala Ci palic wiecej, albo przez dyscyplinę.
...
Albert Hofmann pisze:Wisior a jak często poddajesz się tej "przyjemności"??lubie smak,lubie trzymac w dloni papierosa,zaciagac sie...-lubie to i nei wmawiaj mi ze jest inaczej.
czy jestem uzalezniona?-pewnie ze tak.
mam znajome ktopre pala sporadycznie i tez to lubia.a uzaleznione napewno nie sa.
Trzeźwość narko od 11 wrzesznia 2006
http://www.feta.blog.onet.pl
-...wie ze musi wejść na wieżę,od tego zależy jego życie i nie może,dotknięty lękiem wysokości...
wisior pisze: lubie smak,lubie trzymac w dloni papierosa,zaciagac sie...-lubie to i nei wmawiaj mi ze jest inaczej.
ale jak wspomnialam mam znajome nie uzaleznione a do piwka sporadycznie zapala.
Trzeźwość narko od 11 wrzesznia 2006
http://www.feta.blog.onet.pl
-...wie ze musi wejść na wieżę,od tego zależy jego życie i nie może,dotknięty lękiem wysokości...
to spór filozoficzny w którym dochodzimy do tego co jest przyczyną jarania :) czy lubienie czy uzaleznienie...
ja stawiam na to ze uzaleznienie,
bo czy są inne przyczyny dlaczego się lubi papierosa?
już pisałem te inne przyczyny sa pomyłką.
ciekawi mnie jak długo Twoje koleżanki palą? jeśli to lubią to czemu palą tak rzadko?
przecież jeśli cos sie lubimy to staramy sie to robic często...
EDIT:
ale ok jeśli ktośnie chce rzucać ja nikogo nie zmuszam.
właściwie nie chce mi sie za bardzo tej rozmowy prowadzić wszystko zostało juz w książce napisane...
http://ronyc1.w.interii.pl/LatwySposobN ... alenia.pdf
Trzeźwość narko od 11 wrzesznia 2006
http://www.feta.blog.onet.pl
-...wie ze musi wejść na wieżę,od tego zależy jego życie i nie może,dotknięty lękiem wysokości...
Sam paliłem ok 10lat i też polecam tę książkę ;)
Chodzi o to ,że palacze racjonalizują swój nałóg tak jak każdy nałogowiec.
Skoro palenie jest przyjemne to wypal np. kilka fajek pod rząd - czy te następne będą także przyjemne..
Pewnie będą smakowały obleśnie i jeszcze zrobi ci się niedobrze..
Chyba nikt kto zaczynał palenie nie powie ,że odczuwał jakąś wysublimowaną przyjemność.
Spróbuj namówić kogoś kto nigdy nie palił namówić na wypalenie fajki i spytaj się czy odczuł jakiś pozytywny efekt.
Odczuwają to tylko osoby które "nauczyły" się palić.
Palenie nie jest przyjemne, smaczne, nie uspokaja, nie pobudza, nie dodaje odwagi, nie daje nic oprócz zaspokojenia nałogu :)
Co do metod rzucania:
Polecam tę książkę jeszcze raz.
Tabex- chyba najsensowniejszy środek wspomagający.
Gumy- w sumie trochę pomagają ale nie likwidują nałogu.
Ograniczanie palenia- raczej bez sensu, chyba najgorsza metoda.
bo wprowadzają ja z powrotem do organizmu...
po ostatnim szlugu nikotyna wychodzi w organizmu - po 3 tygodniach nie ma jej już wcale
jesli zujemy gumy przedłużamy ten okres...
objawy odstawienia są zbyt słabe by trzeba było stosować substytuty. (psychika je czasem wzmacnia)
a jesli ktos juz musi chemię jakąś stosować to niech to nie będzie nikotyna tylko cokolwiek innego.
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Są narkotyki, których zażycie prowadzi do przestępstwa częściej, niż innych. Wyniki badania
Nowe badanie opublikowane w „Journal of Psychopharmacology” pokazuje wpływ substancji psychoaktywnych na zachowania przestępcze. Okazuje się, że zażywanie niektórych środków wiąże się z niższym ryzykiem zatrzymań, zaś inne wykazują silne związki z różnymi kategoriami przestępstw.
My palimy nasze rośliny, wy palicie nasze pieniądze! 13 godzin policyjnego etatu za pyłek marihuany
Wydawało Wam się, że państwo racjonalnie zarządza Waszymi podatkami? No to usiądźcie wygodnie. Komenda Powiatowa Policji w Głogowie właśnie przysłała Wolnym Konopiom kolejną odpowiedź w trybie dostępu do informacji publicznej, która czarno na białym pokazuje, jak wygląda „wojna z narkotykami” w lokalnym wydaniu za 0,06g marihuany.
Powiedziała policji, że ktoś ją śledzi. Została zatrzymana za... posiadanie narkotyków
Zaalarmowała policję, że ktoś ją śledzi – usłyszała zarzuty za posiadanie narkotyków. 31-latka z Dobroszyc poprosiła funkcjonariuszy o pilną pomoc. Jak się okazało, jej zachowanie mogło mieć związek z działaniem substancji psychoaktywnych. Oleśniccy policjanci zostali postawieni na nogi przez 31-letnią kobietę z Dobroszyc. Spanikowana zgłaszająca poinformowała funkcjonariuszy, że śledzą ją podejrzani mężczyźni. Na dodatek grożą jej i wyzywają. Kobieta wyraźnie obawiała się o swoje bezpieczeństwo i prosiła o natychmiastową pomoc.